Szubomir
Posty: 1
Rejestracja: 29-07-2019 12:26

30-07-2019 21:34

Witojcie drodzy forumowicze!
Ostatnimi dniami znalazłem taką oto gitarę w piwnicy. Pytanie brzmi czy jest to po prostu jakiś no-name made in PRL, czy to coś co może być warte, lub chociaż ma potencjał takim się stać.

IMG_20190729_190056.jpg

IMG_20190729_190110.jpg


wszelką pomoc z góry dziękuję :)

BlackReverb
Posty: 25
Rejestracja: 13-08-2019 17:17

13-08-2019 20:48

Nigdzie nie ma znaków, napisów ani numerów. Jeżeli nic nie jest odbite (numer jakiś albo coś) na tej blaszce w miejscu łączenia gryfu z korpusem to albo jakiś no-name lutniczy/wykonany na stole kuchennym albo ktoś naprawdę sporo w tym grzebał. Wygląd nietypowy. Możliwe, że jest to sporo warte, takie cuda często mają unikatowe brzmienie. Zanieś do jakiegoś lutnika/większego sklepu, dowiedz się jakie to przetworniki, drewno, mostek itp. możesz na tym wyjść bardzo korzystnie :) oczywiście najsampierw należy odświeżyć podstrunnicę, gryf, wymienić struny, wyregulować (o ile się da) itd.
Epiphone LP Plustop Pro + Marshall 2555x + Marshall 1960AV
Pedalboard:
Dunlop CryBaby GCB95 + Boss DS1 + MXR M104 + Ibanez TS9 + MXR M225 + MXR MC402 + Boss PH3 + Boss DD3 + TC Electronic Hall Of Fame2 + Ibanez Mini Chorus

cadaver1
Posty: 14
Rejestracja: 05-09-2019 10:52

29-10-2019 19:50

A jeszcze jeden sudżeszczyn, nieinwazyjny: można zdjąć struny i wykręcić przetworniki normalnie tymi śrubkami po bokach aż wylezą z ramek. Pod spodem przetwornika (jeśli jest markowy) będzie oznaczenie modelu a we wnęce korpusu nieraz znajdują sie informacje/stempel o gitarze albo samym korpusie - rok, miejsce wykonania itp. Podobnie w miejscu przytwierdzenia gryfu jeśli jest przykręcany ale ja to sie boje gryfy odkręcac.

Mnie toto wygląda na jakiś właśnie "klasyk" prlowy, niestety dzisiaj takie znaleziska nie sprzedają się jak czterdziestoletnie gibsony więc może nie nastawiaj sie ;)

Wróć do „Wasz sprzęt”