Karls
Posty: 259
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

02-07-2019 15:23

6nt pisze:Etapy są mniej więcej takie: ból opuszków - twarda skóra - skóra złazi - komfort. Ostatnie 3 etapy powtarzają się gdy zrobi się przerwę (tak ze 2 tygodnie) w graniu.

Ja często miewam przerwy w grze i faktycznie, złażenie skóry to jest powracający problem ale już bólu faktycznie nie ma przy "kolejnych razach", albo jest minimalny. W sumie ciekawe czemu, jakoś nerwy się przyzwyczajają?

Tak czy inaczej jak już koledzy pisali, to jest zupełnie normalne i tego nie przeskoczysz. Jak się dziecko uczy jeździć na rowerze, to też musi sobie raz i drugi łokcie zedrzeć, każdy przez to przechodził. Na nylonowych strunach miałem okazję grać tylko "gościnnie", sam mam akustyka ze stalowymi i elektryczną - też oczywiście stalowe. Przypuszczam, że może być tak jak pisali przedmówcy - niepotrzebnie dwa razy się będzie przechodziło to samo, tylko może minimalnie łagodniej. Także chyba lepiej porządnie ustawić gitarę na stalowych i jakoś to przetrwać ;).
"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."

Wróć do „Struny do gitary akustycznej”