Rebelx
Posty: 35
Rejestracja: 17-07-2013 19:16

20-07-2013 16:09

Pytam wprost, kto produkuje najlepsze struny? I przy okazji co to płaska owijka?

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

20-07-2013 16:13

Ciężko powiedzieć, biorąc pod uwagę różne czynniki. Ale powiedzmy, że Elixiry są najlepsze (i drogie).

Płaska owijka? Nie jestem pewien, ale chyba chodzi o to, że przesuwając palce po strunie nie wydaje ona tak głośnego dźwięku, po prostu jest jakby zeszlifowana i nie piszczy przy przesuwaniu ręki przez struny. Ogólnie to jest plus, bo przy nagraniach często chcemy uniknąć przydźwięków tego typu. Ale jeśli jesteś początkującym, to pewnie nie będzie Ci to tak przeszkadzało.

Awatar użytkownika
marcowyzajac
Posty: 1759
Rejestracja: 17-04-2013 20:35

20-07-2013 17:54

a ja sie nie zgodze. wedlug mnie najlepsze sa GHS sygnowane przez Gilmoura w wersji do strata.
ale w tej kwestii kazdy ma wlasne zdanie. jak ktos gra na ernieballach, to poleci ernieballe. jak ktos gra na fenderach to poleci fendery, jak ktos ma d'addario to poleci d'addario( nie wiem czy oni robia tez do elektrykow. w gitarze klasycznej zawsze je mialem ) jak ktos ma elixiry to poleci elixiry a jak ktos ma darco to napisze ze darco najlepsze. oczywiscie w sytuacji w ktorej ktos kupil struny nie na wyprobowanie tylko zeby rzeczywiscie miec te konkretne bo je lubi albo kupil na sprobowanie i przypadly mu do gustu bardziej niz poprzednie. jak sie kupuje na sprobowanie to czesto jest sie rozczarowanym i sie strun bynajmniej nie poleca. zaleznie od tego jaka masz gitare rozne struny moga roznie sie zachowywac. ja jeszcze jak gralem na moim starym stracie to kupilem na wyprobowanie Gilmoury i bardzo je polubilem. przez dwa lata najpierw na stracie je zakladalem regularnie do strata, potem kelly tez regulowane bylo na nie. i na kelly tez swietnie brzmia. ale nie ma lepszego sposobu niz samemu wyprobowac rozne struny i znalezc ulubione. pokombinuj na ktorych ci sie najlepiej gra. nie ma chyba strun ktore idealnie by pasowaly do kazdej doslownie gitary i do kazdego gustu. musisz dopasowac struny do swojej gitary, a nie pytac kto ma jakie, bo kazdy ma inny instrument, inaczej stroi i inaczej gra co innego. rety, ale sie rozpisalem, a podobno temat prosty i lekki ;D
Obrazek
Новый скин форум- трагедия!!!

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

20-07-2013 21:17

Powiem Ci tak - na Elixirach nigdy nie grałem i póki co nie zamierzam. A GHS'y Gilmoura mam aktualnie w gitarze (10.5-50) i póki co są genialne. Poprzednie EB 10-52 były okej, ale nie zachwycały. Po prostu dobre struny. Tutaj mam tańsze i fajniejsze sznurki. Co człowiek to opinia, każdy musi popróbować, zobaczyć co mu pasuje,a co nie, wypróbować różne rozmiary do różnych gitar. Cóż, Elixiry są drogie i wiele osób je chwali. Trudno nie przyznać, że są wyjątkowe, stąd ogólnie można zaryzykować stwierdzenie, że są najlepsze, a na pewno są jednymi z najlepszych. Inna sprawa, że w tej cenie możemy mieć 2 komplety innych strun... Poprzednio nie chciałem się rozpisywać, tutaj też w zasadzie tylko trochę zagłębiałem się w temat strun.

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

20-07-2013 21:39

Ja gralem na poczatku na ernie ballach i teraz przerzucilem sie na ghs - powod - rozmiar strun. Ghs maja fajne grubosci np 9.5-44, w EB mi brakowalo troche swobody wyboru. W elixirach jeszcze gorzej - super wytrzymale i dobrze brzmiace struny - ale rozmiary dziwne, np 11-49 i 12-52. Brakowalo mi czegos z cienszymi wiolinami i grubszymi basami. ;P

Ogolnie w swojej cenie wiekszpsc strun jest dobra - odradzę tylko dunlopy - a w szczegolnosci sygnature KFK i 10-46 zakka ;)

acoto
Posty: 984
Rejestracja: 12-06-2013 12:27

21-07-2013 09:27

wszystkie moje elektryki mają d'addario , klasyk savarezy,akustyk martiny. Czy są najlepsze ,pewnie nie :D.W eliksirach nie pasowało mi lekko matowe brzmienie.Właśnie takie zbliżone do flat wound ( płaskiej owijki ). W tej owijce właśnie o brzmienie idzie.Bardzo często używana przez klasycznych jazzmanów ,grających czystym kanałem mini brut'a.
sprzedam/zamienię: , Vantage Avenger 310 (SD invider), Ibanez roadstar RG200

Awatar użytkownika
Excubitor
Posty: 687
Rejestracja: 11-05-2008 22:11

23-07-2013 00:26

Thomastik-Infeld. Z tańszych tylko GHSy.
"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."
Obrazek

Marshall123
Posty: 6
Rejestracja: 17-05-2014 10:13

26-06-2014 12:44

Według mnie najlepsze struny Ernie ball Slinky i Dean Markley. Niektórzy moga Ci mówić, że najlepsze to Elixir, bo mają długą żywotność, ale ja uważam, że to nieprawda, ponieważ mam te struny w moim akustyku od 7 miesięcy i mi prawie całkiem zużyły.

sss
Posty: 1903
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

26-06-2014 12:58

E tam, co to za wątek? ;)
Kolejne pytanie - jaka jest najlepsza gitara albo jaki jest najlepszy samochód ;)

lukansion
Posty: 332
Rejestracja: 27-12-2012 09:38

26-06-2014 20:21

sss pisze:E tam, co to za wątek? ;)
Kolejne pytanie - jaka jest najlepsza gitara albo jaki jest najlepszy samochód ;)

Washburn X12; Lamborghini Aventador :D
margasik pisze:Nie sprzęt czyni muzyka dobrym, tylko granie na tym co masz.

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7038
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

26-06-2014 23:00

lukansion pisze:
sss pisze:E tam, co to za wątek? ;)
Kolejne pytanie - jaka jest najlepsza gitara albo jaki jest najlepszy samochód ;)

Washburn X12; Lamborghini Aventador :D

Zaskakujesz mnie, o Washburnie wiedziałem, ale Lamborghini? Sprzedaj go i kup gipsona albo i pińć hehe..

Za moich czasów (hasło "guma turbo") liczył się Countach i Diablo.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

lukansion
Posty: 332
Rejestracja: 27-12-2012 09:38

27-06-2014 08:31

przedaj go i kup gipsona albo i pińć hehe..

Mimo żebym chciał, nie mam tego samochodu, ale jest piękny :)

Za moich czasów (hasło "guma turbo") liczył się Countach i Diablo.

Z czasów Diablo, Ferrari produkowało wg mnie lepsze modele niż Lambo, ale czas idzie naprzód i teraz rządzi Avendator (w sumie to już zmontowali coś nowszego), nie Countach czy Diablo.
margasik pisze:Nie sprzęt czyni muzyka dobrym, tylko granie na tym co masz.

Sylwekk0
Posty: 1060
Rejestracja: 07-03-2012 15:23

27-06-2014 10:16

Temat faktycznie trochę bez sensu ale jeżeli ktoś ma Strata/Tele i tego typu to polecam wypróbować Fendery z serii Bullets - na końcach strun zamiast tych tradycyjnych kółek mają takie mosiężne "naboje" które wg producenta mają lepiej przenosić drgania na korpus, intonacja itp - w moim odczuciu się z nimi zgadzam ale najfajniejsze jest to, że po założeniu ten "metaliczny" efekt świeżych strun (co mnie osobiście wkurza) jest dużo mniejszy niż w innych strunach. Ceny 26-29 zł więc nie jakoś dużo a wg mnie do fenderowatych, jak ktoś gra bluesa, rocka, hard rocka, lubi ciepłe brzmienie, to fajnie grają.

Awatar użytkownika
MrLubomir
Posty: 12
Rejestracja: 18-08-2014 17:36

18-08-2014 23:16

jeżeli chodzi o brzmienie ja jestem całkowicie za ernie ballami (seria slinky) jednak jeżeli zależy komuś na trwałości to elixiry rządzą, brzmią w sumie podobnie, ernie może minimalnie lepiej (wg mnie oczywiscie) ale jezeli nie robimy profesjonalnych nagran czy nie koncertujemy zeby wymieniac struny za kazdym razem to polecam elixiry :) ja preferuje grubość 9-46 (hybrydy)

Awatar użytkownika
WarwickFramus
Sklep Muzyczny
Posty: 985
Rejestracja: 30-11-2011 09:07

19-08-2014 18:52

Cleartony wygrywają z Elixirami pod każdym względem - dużo lepsze brzmienie, piękne alikwoty, lepsza trwalsza powłoka a w dodatku brzmią głośniej o ok 36%. Montują je fabrycznie w każdym Gibsonie made in USA.
Zapraszamy na nasz facebook dystrybucyjny:
https://www.facebook.com/warwickdistributionPL

maciiiek
Posty: 706
Rejestracja: 09-01-2011 18:23

19-08-2014 22:31

Jaki jest najlepszy owoc?

Krajst, ja gram na Ernie Ballach RPS 8-38, a był tu taki, co mówił, że do E poniżej 10-52 nie ma co schodzić, kwestia gustu wszystko...

Awatar użytkownika
zekori
Posty: 345
Rejestracja: 27-05-2012 17:54

20-08-2014 14:45

Też polecam elixiry, zawsze szkoda mi było hajsu na tak drogie struny i wybierałem ernie balle i d'addario. W zasadzie to wszystkie ste struny przez ok 1.5 dnia brzmią rewelacyjnie tyle że jedynie elixiry brzmią tak również i po 1.5 tygodnia. Wygodą również mi podpasowały ale to już kwestia bardzo względna dla każdego.
Cort X2 BK
Fender CD-60 (shadow SH-145bk)

+ Peavey Bandit 112 red
+ Roland Cube 20XL
+ Kustom Sienna 35 pro

+ Kolumna Aktywna RHA-12/2/250P

sss
Posty: 1903
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

25-08-2014 15:21

Zamieniłem ELIXIRY na CLEARTONY. Na razie trudno mówić o żywotności. ELIXIRY wydawały się być nieśmiertelne ;-)

Na razie mogę powiedzieć tyle - CLEARTONy brzmią na początku tak jak struny niepowlekane, jaśniej i weselej niż elixiry. Zobaczymy jak długo :)

Fangril
Posty: 52
Rejestracja: 30-12-2013 01:59

19-10-2014 03:03

A ja ostatnio kupiłem Ernie Ball Cobalt 10-52 i są całkiem spoko
Obrazek Obrazek

" Tesla AH 3 Active

niclas
Posty: 61
Rejestracja: 24-10-2016 15:46

17-05-2018 13:22

Jeśli chodzi o walory brzmieniowe to nikt jednoznacznie nie poda Ci marki. Łatwiej jest z wytrzymałością, choć tu też nigdy nie masz pewności. Najmocniejsze jakich używałem są Ernie Ball z serii paradigm, czyli te
https://strunygitarowe.pl/pl/p/Struny-Ernie-Ball-Paradigm-Slinky-Electric-10-46-2021/3094
Ogólnie jeśli ktoś chce zaoszczędzić to tutaj opłaca się kupować struny w pakietach
https://strunygitarowe.pl/

acoto
Posty: 984
Rejestracja: 12-06-2013 12:27

17-05-2018 14:07

uhuhu... jak widać ekstremisty/terrorysty z egiptu wypędziły archeologów.
sprzedam/zamienię: , Vantage Avenger 310 (SD invider), Ibanez roadstar RG200

Wróć do „Struny do gitary elektrycznej”