jafet
Posty: 10
Rejestracja: 24-01-2018 10:15

24-01-2018 10:32

Witam wszystkich, chodzi mi po głowie pewien pomysł od jakiegoś czasu. Opisze wszystko od początku :P

Kilka lat temu nagrywałem trochę gitarę w taki sposób, że perkusję, bas, ewentualnie klawisze robiłem sobie w guitar pro. Między głośnikami i piecem gitarowym kładłem mikrofon i po kilku próbach i testach nagrywałem gitarę razem z podkładem. Efekt nie był oszałamiający, ale podobało mi się.

Teraz mam kilkuletnią przerwę w grze i nagrywaniu, chciałbym do tego powrócić, tylko w inny sposób. Chodzi o to, że urodziły mi się dzieci, nie mogę więc używać pieca :/ Po za tym technologia idzie do przodu i z funduszami też u mnie troche lepiej.

Chodzi mi o to, żeby uzyskać jak najlepszy efekt, używając gitary podłączonej do komputera i słysząc ją na słuchawkach. Do tego chciałbym jakiś program do robienia perki, lepszy i prostszy niż guitar pro 5. No i jakoś robić bas, ewentualnie jakiś tani kupić.

Sprzęt jaki posiadam:
Jackson dk2s (Uwielbiam tą gitarę, ale mogę zmienić na potrzeby nagrywania)

Real tone cable do gry rocksmith (nie wiem czy można go w jakiś sposób wykorzystać)

Piec lampa firmy billson (nie wiem co to, ale brzmienie super)

kaczka crybaby 535q chyba
Distortion factory digitech
rp80 digitech
boss ds - 1

Co byście polecili, żeby uzyskać jak najlepszą jakość ? Byłaby możliwość używania kaczki i tych przesterów nagrywając w taki sposób jak chcę ?

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1484
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

24-01-2018 11:36

Pewnie za słabe na Twoje potrzeby, ale zobacz sobie Boss BR-80. Fajne, małe urządzenie, możesz też bas nagrywać gitarą. Może też służyć za interfejs, tylko soft trzeba mieć, bo nie chcą już dokładać go w komplecie.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

jafet
Posty: 10
Rejestracja: 24-01-2018 10:15

24-01-2018 12:24

Nie mam jakiś nie wiadomo jakich potrzeb, poprostu chce osiągnąć fajną jakość nagrań.

Pooglądałem i poczytałem o tym bossie i super sprawa, tylko ja potrzebuje czegoś takiego na komputer, a tu płacimy za mobilność mikro studia.

Możesz mi wysłać coś nagrane tym sprzętem ?

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 334
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

24-01-2018 12:56

Temat rzeka... :-)
Ponieważ nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, więc zamiast udzielać "porady" opiszę rozwiązania, które sam stosuję do tego celu.

1. Line 6 Studio GX. Mam go podłączonego do komputera po USB na stałe, traktując jako zewnętrzną kartę dźwiękową o jakości na pewno lepszej od standardowego Realtek'a na płycie głównej komputera. Oprogramowanie Pod Farm 2.5 oferujące symulacje brzmienia kilku wzmacniaczy, kolumn i kilkunastu efektów. Gitara podłączona bezpośrednio do wejścia, głośniki komputerowe podłączone do wyjścia słuchawkowego.
Jakie są zalety tego rozwiązania? Minimalizacja ilości sprzętu i kabli, relatywnie niska cena całości (aktualnie na poziomie 370 zł), kompletny brak opóźnienia pomiędzy szarpnięciem struny i usłyszeniem dźwięku w głośnikach, dość szerokie (dla mnie absolutnie wystarczające) możliwości modyfikowania brzmienia gitary, możliwość zdefiniowania i zapisania nieograniczonej ilości własnych brzmień. W tym utworze gitara basowa jest uzyskana z Jacksona włączonego przez programowy Octaver.
Kolejna zaleta - odsłuch masz w dokładnie tych samych głośnikach, na których później będziesz odtwarzał tę muzykę. To, co słyszysz podczas nagrywania jest dokładnie tym, co będziesz słyszał podczas odtwarzania.
Wady? Właściwie nie widzę. Parę razy zdarzyło mi się, że komputer zgubił połączenie z interfejsem, ale po przepięciu do innego portu USB wszelkie problemy definitywnie zniknęły.

2. Marshall CODE 25C. Jest to jeden z popularnych ostatnio wzmacniaczy modelowanych cyfrowo, wiec sam w sobie zawiera spora ilość emulacji różnych wzmacniaczy analogowych, końcówek mocy i kilkanaście naprawdę dobrze brzmiących efektów. Ma również wyjście USB, wiec można go podłączyć do komputera droga cyfrową, bez stosowania jakichkolwiek interfejsów.
Zalety. Masz bardzo dobry i niedrogi (680 zł) wzmacniacz nadający się do grania zarówno w domu, jak i na niedużej próbie. Ilość i jakość wbudowanych efektów właściwie zwalnia Cię z konieczności zakupu jakichkolwiek dodatkowych kostek. Na pewno nie jest to wystarczające dla profesjonalisty, ale teraz, jak sądzę, rozmawiamy o rozwiązaniach amatorskich... :-)

Jakość nagrania z obu systemów jest porównywalna. Do nagrywania używam wyłącznie Audacity. Próbowałem Presonus Studio One, ale jak dla mnie jest za mało intuicyjny, a poza tym z niewiadomych przyczyn Marshall'a rozpoznaje dopiero po zainstalowaniu ASIO4ALL, co jest o tyle dziwne, że zarówno komputer, jak i Audacity widzą ten wzmacniacz natychmiast po jego podpięciu do komputera.

I to by było na tyle... :-)
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

abcgitary
Posty: 24
Rejestracja: 06-12-2015 12:54

25-01-2018 23:57

Wzmacniacz zwłaszcza lampowy nagrywa się przez mikrofon (najlepiej Shure sm 57.- tylko orginalny ) Rozwiązanie z puszczaniem przez kolumnę perkusji nie było złe. Należy doświadczalnie ustawić kolumny i głośność puszczanej perkusji, ustawienie i głośność wzmacniacza gitarowego, oraz zastosować parę mikrofonów ambientowych które też doświadczalnie się ustawia. Kilka godzin zabawy ze słuchawkami na głowie. W programie pojawią się 3 ścieżki : 1. mono - gitara analog, 2. stereo - ambient analog , 3. stereo wirtualna perkusja. Odpowiednio domiksowany ambient łączy wirtualną perkusję z gitarą i robi się spójne nagranie. Ambient analogowy nie daje się zastąpić żadnymi cyfrowymi symulacjami. A dzieci koniecznie muszą słuchać i grać na gitarze od 3 roku.

Awatar użytkownika
ManiekStrat
Doradca
Posty: 490
Rejestracja: 28-01-2011 11:33

26-01-2018 00:23

jak pracujesz na MAc'u to polecam Logic'a pro x i do tego mały interfejs :)
Suhr custom classic, rivera quiana studio 55 i inne graty...
Obrazek

Awatar użytkownika
pisage
Posty: 147
Rejestracja: 02-04-2013 09:39

26-01-2018 17:40

To ja się tylko wypowiem na temat tego Marshalla Code. Ogrywałem go w sklepie i pod względem brzemienia nie różnił się niczym od mojego multiefekty korg AX3g. Brzmienie tak plastikowe że aż zęby bolą.

A i jeszcze w kwestii kabla do Rocksmitha. Trzeba się pobawić ze sterownikami Asio4all żeby nie było opóźnienia. To jednak idzie przez USB a nie bezpośrednio do karty dźwiękowej.
Do czasu kupienia gitary myślałem, że w życiu faceta najważniejsza jest prawa ręka

jafet
Posty: 10
Rejestracja: 24-01-2018 10:15

27-01-2018 10:48

Zgadzam się z tym że dzicie musża słuchać dobrej muzyki :D Ale lepiej się gra jak śpią i nie chcą mi pomagać w szarpaniu za struny :P

Pokombinowałem troche z Asio4all i w fl studio potrafie nawet fajnie brzmienie wyciągnąć. Nie podłączałem co prawda jeszcze żadnej kostki, ale przester z wtyczki hardcore jest całkiem fajny.

No i jeśli chodzi o bębny to myślę nad wtyczką addictive drums 2, wydaje się super sprawa, ale 700 zł prawie.


Czy jeśli zamiast używać kabla od rocksmith na usb kupiłbym kartę dzwiękową to uzyskałbym lepszy efekt ?

Co myślicie na temat tego rozwiązania ? tzn lepiej zainwestować w porządne programy(fl, addictive drums) czy może lepsze byłoby coś w stylu line6 lub br80 ? W tym drugim przypadku mam obawy jeśli chodzi o perkusję i poziom skomplikowania.

jafet
Posty: 10
Rejestracja: 24-01-2018 10:15

01-03-2018 15:59

Naczytalem się, nasluchalem i po burzy myslowej zaryzykowalem wspomnianego wyżej boss br80.

I jestem w szoku, że coś takiego istnieje, kiedys multiefekty w tej cenie nie były niczym specjalnym. Super sprawa, ma swoje wady, ale 800 zł i mamy mini studio, kupa brzmień i eband.

W każdym razie, mogę grać w słuchawkach i dobrze brzmieć, a o to mi chodziło.

Dzięki wszystkim za pomoc w wyborze.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1484
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

01-03-2018 16:14

Mnie się udało trafić promocję dwutygodniową (tylko w GC i na Kytary była) i kupiłem za 650. To fakt - na słuchawki super sprawa. Polecam Ci tylko jeden mod koniecznie (już pewnie wiesz, że pokrętło nieprecyzyjnie ślizga się pod palcami i do du*** się nim czasem operuje) - ja nakleiłem na środek pokrętła gumową nóżkę od jakiejś klawiatury czy czegoś. I jest super. Tu gość to opisał i pokazał: https://www.youtube.com/watch?v=3h6o-Vs6kc4, tylko ja nie rozbierałem urządzenia - nakleiłem po prostu kropelką na pokrętło. Jako etui (niezbędne, bo plastik taki sobie jest) używam futerału od starego urządzenia GPS - mieszczę w nim urządzenie, kabelki, przejściówkę na duży jack i zapasowe akumulatorki. Polecam akumulatorki raczej niż baterie - baterie szybko zdychają, a akumulatorki o dużej pojemności wystarczają na długo i jak się ma 4, to można 2 mieć zawsze w zapasie full naładowane.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

jafet
Posty: 10
Rejestracja: 24-01-2018 10:15

01-03-2018 22:07

No to kółko jest strasznie irytujące, ale na razie żal mi kleic coś w moim bossie :P pewnie za 2 miesiące to zrobię :P

Ja myślę zeby z ebaya kupić silikonowy pokrowiec dedykowany, u nas nie znalazłem. Chociaż tylko w domu używam to chyba się wstrzymam.

Miałem też problem z wrzuceniem niektórych mp3 do ebanda, ale już to rozwiązałem.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1484
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

02-03-2018 12:35

Ja problemów z wrzucaniem nie miałem. Może sprawdź którą wersję firmware masz? Może trzeba zaktualizować?

Kółko warto przykleić, bo się będziesz strasznie wkurzał jak będziesz miał więcej wgranych rzeczy albo jak będziesz sobie ustawiał precyzyjne brzmienia i parametry poszczególnych efektów. Jak zrobisz to dobrze, wygląda jak z fabryki. Ja sobie przykleiłem taką mniejszą gumkę, że te kropki na obwodzie są widoczne. Wygląda nawet lepiej niż oryginalnie.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Wróć do „Gitara i komputer”