geckon
Posty: 91
Rejestracja: 07-03-2013 07:14

26-12-2015 13:10

Może nie skradziona, a zaginiona.
Link do aukcji i zdjęć:
http://allegro.pl/show_item.php?item=5843282131
Jeżeli ktokolwiek z Was zobaczy Ibaneza RG321MH z obiciami i szpachlą przy potencjometrze, proszę o informacje.
Gitara podobno zaginęła na stacji kurierskiej DPD, nie dotarła do Klienta.
Bardzo proszę o pomoc.

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7038
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

28-12-2015 14:32

Iiiitam. Znając tych ciołków, pewnie coś o to oparli, wypłynie za dwa tygodnie i pewnie jeszcze ci doliczą ze 12 pln za nieprostopadłościenny kształt paczki. Wolę już dokładać tego piątala, orzeł na UPS, reszka na DHL. A DPD to wg mnie substandard.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

geckon
Posty: 91
Rejestracja: 07-03-2013 07:14

28-12-2015 16:51

Żadnych problemów do tej pory z nimi nie było, czego o DHLu powiedzieć nie mogę.
A paczki raczej nie znajdą, bo dwa tygodnie już minęły.

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7038
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

29-12-2015 21:01

Do mnie parę razy DPD przywoziło i nie brało pokwitowan a odbioru, zwykle mają nr i nie ustalają godziny dowózki telefonicznie... Posrańcy i tyle. A z DHL jak dotąd zero problemów; jakie ci wykręcili?
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

geckon
Posty: 91
Rejestracja: 07-03-2013 07:14

30-12-2015 11:30

DHL? Dowiózł kolumnę 2x12". Nie wiem, co z nią robili, ale głośniki w środku latały, a nie trzymały się na śrubach.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1502
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

30-12-2015 12:07

Ja mam na pieńku z dużymi kurierami. Każdy po kolei dawał ciała z czymś. Dlatego w firmie podpisałem umowę już 8 lat temu z małą Deltą i z nich korzystam, również prywatnie. Są niedrodzy i elastyczni (jak się poprosi, to zmienią adres doręczenia, godzinę dostawy itepe, bez specjalnych ceregieli). raz chyba dali ciała z terminem (kurier miał wypadek), bardzo przeprosili, nie policzyli za przesyłkę i zachowali się bardzo OK. W małych firmach to jest fajne, że dla nich każdy klient się liczy, każda przesyłka jest ważna. Tego w DPD, Fedexach, UPSach, DHLach i innych korporacyjnych kurierach nie będziecie mieć nigdy.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Wróć do „Skradzione instrumenty”