05-02-2015 10:11
HD 300 nie znam aż tak dobrze jak XT (którego zresztą sprzedaję - kryptoreklama! :D) - faktem jest, że mają nieco inny charakter. Jednakże ze swej strony XT do metalu mogę śmiało polecić, mamy tu dobrą symulację Mesy DR (dopalona TSem z sekcji STOMP staje się naprawdę przyzwoitym higainem do gitar rytmicznych), całkiem realistyczną 5150, JCMa 800, z którego banalnie prosto jest wyciągnąć Zakka Wylde'a czy Kerry'ego Kinga, a przy odrobinie kręcenia gałami nawet z JMP czy z Hiwatta można dostać mięso.
Złapałem się nieraz na obniżaniu stroju gitary do cięższych przesterów - XT zdaje się radzić sobie lepiej przy niższych strojach niż w E, o tym trzeba pamiętać.