FantomFX
Posty: 22
Rejestracja: 01-12-2012 09:51

17-07-2013 22:27

Witam.

Mam taką sytuację:
Piec HB 80R z wymontowanym blokiem przedwzmacniaczy - została tylko sama końcówka mocy.
Gdy podłączę do tego gitarę bezpośrednio to szumy są znikome/pomijalne, ale jak wepnę do tego reverb lub flanger (behringer) to pojawia się szum dosyć znaczny. Podłączyłem pod to zasilacz TATAREK 250 mA lub akumulatorek 9V i szum jest ten sam (gdyby szum zależał od zasilacza to bateria na pewno rozwiązała by ten problem) Wszystko wskazuje że szum jest generowany z samej elektroniki efektów ale kurde się dziwię temu - tyle tego na youtube osłuchałem i u ludzi jakoś szumów nie słychać (nie nagrały się).
Właściwie to tylko jedna rzecz mi przychodzi do głowy: czy mogło by to być coś z niedopasowaniem impedancji ?

Ma ktoś jakiś pomysł co to może być ?
Obrazek

oloix
Posty: 31
Rejestracja: 09-07-2012 11:40

17-07-2013 22:32

Czy ten piec ma pętle efektów ? jeśli tak to spróbuj wpiąć w pętle.

FantomFX
Posty: 22
Rejestracja: 01-12-2012 09:51

17-07-2013 23:20

Nie jestem pewny ale ten piec (HB 80R) nie miał jej już od nowego.
Jestem teraz na etapie rozpracowywania właściwości "z czym to się je" te pętle i faktycznie może tu chodzić o dopasowanie impedancji . Z tego linku : http://www.tremolo.pl/Artykuly/Wzmacnia ... ecEKaz4bFw piszą że niektóre efekty mogą nie działać prawidłowo po wpięciu bezpośrednio w gniazdo input....może to już jakiś ślad.

Dzięki za naprowadzenie.
Obrazek

Wróć do „Efekty gitarowe”