Nie chodzi o to, że zuo i w ogóle, tyle że... kurcze, chłop chce kostkę za 3 stówy, a tu od razu propozycje Mesy albo PODa? :D No bez przesady, chyba już lepiej kostkę kupić, niekoniecznie tą. Ten MXR to podrasowana kopia Bossa DS-1, zresztą odsyłam tu do poczytania:
pomoc-w-wyborze-mxr-a-t53728.html :)
Ewentualnie może kostkowy "emulator" mesy tupy Dr. Boogie albo Joyo/Harley Benton California True Tone (jeśli nie pokićkałem który to model). To chyba tańsze, bardziej konkretne wyjście od kupowania PODa, heh. Zależy jeszcze co konkretnie chce uzyskać autor, bo jeśli konkretne brzmienie tych zespołów, to może być potrzebne trochę więcej niż taka kostka ;) Ale jeśli ma być dobry przester, to też trzeba porozkminiać. Po raz drugi ubiegam się o podanie budżetu i wymagań.