quatrino
Posty: 16
Rejestracja: 10-06-2013 21:55

24-08-2014 14:16

Planuje przesiąść się na lepszej jakości gitarę LP. Po przeczytaniu innych tematów dotyczących LP wnioskuje, że za kwotę 1500-2000 zł da radę kupić Gibsona. Tutaj z pytaniem zgłaszam się do was. Czy Gibson za takie pieniądze to najlepsze rozwiązanie? Jeśli tak to proszę o pomoc w szukaniu (nie dlatego że jestem leniwy). Szukam gitary używanej, malowanie raczej nie gra roli, no chyba że podeślecie coś naprawdę paskudnego.
Nie znam się na gitarach (tym bardziej na starych Gibsonach), więc jeśli musiałbym dorzucić do budżetu np. 300 zł i dostać jakąś gitarkę z wersji o niebo lepszej od tej za 2000 to jest taka opcja.
Ja zanim zacznę poszukiwania uzupełniam swoją wiedze na temat gitarek LP Gibsona ;)

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

24-08-2014 14:44

Do 2k dostaniesz LPJ od Gibsona. Jak dorzucisz te 3 stówki to już możesz dopaść Gibola Faded w niezłej kondycji.
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

quatrino
Posty: 16
Rejestracja: 10-06-2013 21:55

24-08-2014 14:53

Czy miałeś na myśli np. coś takiego? http://allegro.pl/gibson-les-paul-studi ... 24108.html
Co sądzicie o tej gitarce? Ja jedynie mogę ocenić ją wizualnie...jest piękna ;)
I jeszcze jedno. Szukać nowych roczników czy jakichś staruszków? Pytam, bo usłyszałem kiedyś stwierdzenie, że gitara jest jak wino, im starsza tym lepsza.

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

24-08-2014 15:25

Ja tam się nie znam na tyle, żeby Ci tak dobrze doradzić. Ten egzemplarz ma ponoć trochę zawyżoną cenę. Gitary z takiej półki są zazwyczaj faktycznie coraz lepsze z upływającymi latami, ale jeśli się nie mylę to seria Faded jest w produkcji od kilku lat dopiero.
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

quatrino
Posty: 16
Rejestracja: 10-06-2013 21:55

24-08-2014 15:46

Poczytałem trochę o tej wersji Faded i chyba zdecyduję się na zwykłego Gibona.
To, że są to nowe gitary, produkowane od 2007 roku jest minusem.
Druga kwestia. Płaci się więcej za to, że w drewnie wydrążone są komory, zmniejszające wagę gitary i jej brzmienie. Czy na plus, czy na minus...

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

24-08-2014 18:42

quatrino pisze:Płaci się więcej za to, że w drewnie wydrążone są komory, zmniejszające wagę gitary i jej brzmienie. Czy na plus, czy na minus...

To chyba troszeczkę nie doczytałeś... swoją drogą, co masz na myśli z tym "normalnym Gibsonem" w swojej sytuacji?

sss
Moderator
Posty: 2438
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

24-08-2014 21:13

A co to jest normalny gibol? Może standard ... Też ma komory ;) A co to za wada, że produkowany jest od 2007?
No i chyba faded to rodzaj wykończenia a nie model ? Model to studio na przykład i jest to bardzo fajna gitara.

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

25-08-2014 07:24

quatrino pisze:Płaci się więcej za to, że w drewnie wydrążone są komory

Bzdura.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

quatrino
Posty: 16
Rejestracja: 10-06-2013 21:55

25-08-2014 08:13

Jak juz wczesniej wspomnialem moja wiedza na temat gitar jest niewielka, a to co napisalem w poscie wyzej to informacje jakie na szybko znalazlem o tej gitarce. Wlasciwie to byla raczej czyjas opinia... Jesli uwazasz inaczej to wyprowadz mnie z bledu, z chęcią przeczytam co masz do powiedzenia. ;)

quatrino
Posty: 16
Rejestracja: 10-06-2013 21:55

25-08-2014 09:08

Piszac zwykly Gibol mialem na mysli Standard. Jesli ktos z was bylby uprzejmy wyjasnic czym rozni sie Studio od Standardu. Napisalem ze nowsze gitary to minus bo kazda gitara musi sie ulozyc a ile to trwa zalezy od uzytkownika i dlatego uwazam ze stare gitary sa pewniejszym zakupem. Jak sadzicie?

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

25-08-2014 09:25

Hmmm, drewno nie układa się raczej 100 lat :). Na przykład, taka 10- letnia gitara jest już raczej ułożona. Gitary, które mają po 40 lat mają już raczej wartość zabytkową, można powiedzieć.
Z tym Faded to racja, że jest to rodzaj wykończenia. Po prostu nie ma tam tylu bajerów, co w tych lepsiejszych Gibolach. Jednak dostajesz konkretne drewno i osprzęt za stosunkowo niewielką cenę, więc chyba warto spróbować.
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

przemko90
Posty: 27
Rejestracja: 01-06-2011 19:41

25-08-2014 15:58

Ogrywałem ostatnio tribute z 2013 i studio z 2014 (tribute były na rnr w promocji za 2500, studio 3200) nie poleciłbym tego nikomu, naprawdę. Brzmieć może i nieźle rzeczywiście brzmiały, ale reszta to kpina. SGJ i LPJ nie ściągałem ze ściany ale były tam w sklepie, i generalnie nie sądzę że się czymś rożniły specjalnie.

Edit:

Generalnie chodzi mi o wykończenie, LPJ/SGJ i tribute są BAAAAARDZOOOO budżetowe pod tym względem. Studio było nieco lepsze ale dalej bardzo podobne. Uważałbym z ocenianiem jej jako "piękna" dopóki tego nie złapiesz, no chyba że nie przeszkadza Ci to że te tansze gibsony w moim przynajmniej odczuciu były jak kawał słabo oheblowanego drewna. Nie wspomne juz o wykończeniu...

Na prawdę odradzam kupowanie tego bez ogrania.
Ostatnio zmieniony 25-08-2014 16:07 przez przemko90, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

25-08-2014 16:03

przemko90 pisze:Brzmieć może i nieźle rzeczywiście brzmiały, ale reszta to kpina.


A co miały robić ? Skakać ?

Miałem LPJ i złego słowa nie powiem jak na te pieniądze ;)

przemko90
Posty: 27
Rejestracja: 01-06-2011 19:41

25-08-2014 16:10

Jeżeli odrzucić wrażenia po pomacaniu i ogólnie wrażenia wizualne, to były dobre. Jeśli komuś to nie przeszkadza to spoko, dlatego mówie, że należy to najpierw dotknąć. Ja byłem wręcz gotów wejść i wyjśc z tą gitarą, jednak tego nie zrobiłem, uznałem że jednak przy wydatku 3k na gitare powinno to inaczej wyglądac.

quatrino
Posty: 16
Rejestracja: 10-06-2013 21:55

28-08-2014 14:04

Dzieki Waszej pomocy jestem bliski kupna wymarzonego Gibola. ; ) Musze jednak sie jeszcze o cos spytac. Co sadzicie o wersji Special i dokladnie tej gitarce ( http://allegro.pl/gibson-les-paul-speci ... 7799.html# ) ? Oplaca sie?

sss
Moderator
Posty: 2438
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

28-08-2014 22:51

Ale się uparłeś na te używki. Wiem że jest to trendy ale nie daj się zwariować. Używane ma być tańsze chyba co? Za te pieniądze nie raz trafiały się studio a i w sklepie J.w. było po 3200 są. Za płaskodeskowego speciala nie dałbym i 1500 chyba.

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

28-08-2014 23:02

Cena za tego speciala nie jest zła, kejs jest ładny. Gitara również zadbana. Ja bym znacznie szybciej przygarnął takiego speciala niż studio. Zupełnie inne brzmienie i komfort grania ;)

sss
Moderator
Posty: 2438
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

28-08-2014 23:53

Ma bo Ty jesteś bardziej płaskodeskowiec niż lespolowiec chyba? ;)
To żart oczywiście Ale mi się wydaje, że specjal to tylko cień les paula aczkolwiek zgadzam się, że fajnie się na nim gra. Jednak każdy kto pyta o les Paula powinien taką gitarkę ścisnąć we własnych dłoniach bo wrażenie jest zupełnie inne niż po pomacaniu typowego lp czyli takiego z nakładką na topie. Jeśli coś bredzę to proszę walnijcie mnie w głowę ;)

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

29-08-2014 00:23

Wiesz, wracając do korzeni to les paul jest własnie płaską deską :)

quatrino
Posty: 16
Rejestracja: 10-06-2013 21:55

29-08-2014 07:33

Sss, tu nie chodzi o to, ze uzywki sa trendy. Po prostu moj ostateczny limit to 2500 i za takie pieniadze raczej nie kupie nowego Gibola. No chyba ze mnie przekonacie zeby poczekac i dolozoyc te 700 zl. Czym sie rozni gibson z 2014? Dobrze ze napisaliscie o tym brzmieniu poniewaz na filmiku nie odczulem znaczacej roznicy, a nawet uznalem ze special brzmi calkiem fajnie. Juz sam nie wiem co wybrac...

sss
Moderator
Posty: 2438
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

29-08-2014 13:25

Brzmi fajnie szczególnie na tym filmiku. Koleś wie co robi. Ja nie jestem ekspertem tylko moim marzeniem też jest lp spod znaku Gibsona i tyle. I wiem też tyle, że Special pomimo wielu zalet, lekkości, wygody itp. nie zaspokaja mojego chciejstwa posiadania, dotykania lp. Nawet mój epi lp standard organoleptycznie jest dla mnie fajniejszy. Jeżeli nie jesteś ortodoksyjnym fanem lp to bierz specjala jeśli jesteś to moim zdaniem po pierwszych zachwytach będziesz szukał czegoś innego. Wejdź do pierwszego lepszego sklepu i porównaj epi Special i standard. Od razu wiadomo o co chodzi.

Jeżeli chodzi o samą grywalność i opinie w oderwaniu od subiektywnego myślenia lpfana to słuchaj bardziej ma95 ;)

Wróć do „Jaka gitara elektryczna powyżej 1000zł”