BananPL pisze: spoko, nawet w części ich modeli słychać bardzo niewielką różnicę między Behrem a Bossem na przykład. I to na plus.
Ciezko zeby brzmiały inaczej, skoro elektronicznie to bywa to samo, kwestia elektroniki uzytej do budowy - ale to w sumie groszowe roznice są.
BananPL pisze:Na minus - budowa, budowa i jeszcze raz budowa. Jakkolwiek by miały nie brzmieć, mam straszną awersję do efektów w plastikowych obudowach, z dość kiepskimi gałkami - raz, że szybko się zepsuje przy graniu live, dwa - sprzęga i szumi jak cholera.
Ja miałem bieżaco 4 kostki behra ze sobą w pedalboardzie (w tym bramke szumów :D) i było nieźle dopóki to siedziało na miejscu. Jak pojedyczne brałem gdzieś na scene to lubiły sobie spadać ze schodów przypadkowo zahaczone nogą (marna guma od spodu), aczkolwiek mój OD100 latał, spadał i dość mocno po nim skakałem a efektów ubocznych nie było - wbrew pozorom ten plastik pomimo tandetnego wyglądu wytrzymuje dość sporo.
Gałki mogłyby być lepsze albo bardziej schowane - w wiekszosci się 'chowaja' za pedałem, ale w niektórych jest tego tak nagromadzone, że faktycznie jak sie zle stanie to możnaby coś urwać.
No ale na czyms musieli oszczedzic, podejrzewam ze jakby to pakowali w metalowe obudowy to byłyby o 50% drozsze (GDI21 bodajze miał metalową budę i kosztuje cos kolo 130 zł, jednak to juz jest sporo, mimo ze ten jeden "przester" ma naprawdę spore mozliwosci - o ile ktos potrzebuje taniej kostki 'all-in-one').
BananPL pisze: albo Harley Bentonami/Joyo niż Behringerem
Joyo okej, ale HB są w wiekszosci, niestety marne. A szkoda, bo miałyby potencjał, niby robione jako kopie 'duzych' efektów a wynikowo są takie sobie - nie wiem z czego to wynika (albo na słabe egzemplarze trafiłem?).
Plus, to mozliwosc ogarniecia sobie HB i mamy sporo czasu na zwrot jak nam coś nie siądzie kupując w Thomannie, więc na upartego mozna sobie testować cały pedalboard za jednym razem na harleyach.
BananPL pisze:Efekty DIY mają to do siebie, że nierzadko są zrobione bardzo starannie, estetycznie i solidnie - a skoro brzmienie mają mieć takie, jak znany efekt, którego ogrywałem gdzieś w sklepie, a który był drogi, no to czemu nie?
Dokładnie! :D Szkoda tylko, że tak mało osób sprzedaje swoje DIY zrobione dobrze, ale czasem da się wyrwać coś do lekkiej poprawki, dłubnąć i grać.
BTW, zeby nie było, ze jestem jakimś obrońcą Behra - ale sam stestowałem ze ~30 ich kostek w domu, z czego kilkanaście videotestów w sieć wrzucałem, więc jako-tako mam porównanie. Wiadomo, ze jakby byl budzet, to nikomu nie polece behringerów, szanujmy sie ;) Ale czasem da sie fajne kostki wyhaczyc, chociaz część jest albo mocno dziwna, albo po prostu gówniana brzmieniowo.