Awatar użytkownika
Grzdam
Moderator
Posty: 371
Rejestracja: 22-04-2008 18:06

20-06-2012 22:17

mrugaczek pisze:Nie powiedziałbym masz zawodową kostkę, która pod moim wzmakiem brzmi jak Marshall JCM900/2000, ale ogólnie ciekawy secik :)


Przepraszam Cię Mrugaczek, ale nie wierzę, że kostka z niskiej półki cenowej(z resztą z jakiejkolwiek opartej na typowej taniej elektronice) brzmi jak lampowy JCM, do którego same częsci kosztują wielokrtność ceny tych kostek.
Nie wiem dlaczego tak piszesz; może to ja gadam bzdury, ale po prostu nie wierzę Ci, kiedy wychwalasz ponad wszystko Kody, Exary, Behringery itp. Tymbardziej, gdy mówisz o nich jako zawodowych kostkach. Owszem, niektóre z nich są sensonwe w tej cenie, ale nie stawiałbym ich na równi z EHX, Fulltone, Keeley czy innymi kostkami na wyższym poziomie.

Nie chcę Cię atakować oczywiście, ale sorry - moje zdanie jest takie, że Ci nie wierzę.

Awatar użytkownika
Dale Cooper
Posty: 996
Rejestracja: 31-10-2008 10:16

20-06-2012 22:38

No są zawodowe, dopóki nie wyjdziesz na scenę, nie rozkręcisz się na 70 procent mocy wzmacniacza i nie usłyszysz wielkiego pierd z głośników spowodowanego tragiczną jakością tych efektów. Do tego po trzech koncertach i wycieczce autobusem efekty się po prostu rozlecą :>

Awatar użytkownika
Grzdam
Moderator
Posty: 371
Rejestracja: 22-04-2008 18:06

20-06-2012 22:58

O tym nawet zapomniałem wspomnieć. :P

Awatar użytkownika
Rasti
Posty: 79
Rejestracja: 22-01-2008 10:56

20-06-2012 23:01

wiecie co... możecie mnie i stąd wyrzucić, ale delikatnie mówiąc... pierdolicie...

dobranoc.
Jeżeli głupota przedłużała by życie, człowiek byłby nieśmiertelny...

Awatar użytkownika
Grzdam
Moderator
Posty: 371
Rejestracja: 22-04-2008 18:06

20-06-2012 23:28

To świetnie, ale może jakieś uzasadnienie?

Awatar użytkownika
Rasti
Posty: 79
Rejestracja: 22-01-2008 10:56

21-06-2012 08:46

nie ma uzasadnień. Wasze wypowiedz mogą nimi być... żenada... totalna... co tanie to złe, jak mam drogie umiem grać lepiej itd... co za myślenie. Wy nie umiecie ukręcić kostki za kilka stów i kupujecie następną a Mrugacz ukręca starą Kodę tak że gra wybitnie, nie wiem o czym tu jeszcze dyskutować.

walnijcie się w łeb i to tak ze 3 razy...


i czekam na wylew ataków, bo Wasz profesjonalizm jest tak komiczny że szkoda gadać.
Jeżeli głupota przedłużała by życie, człowiek byłby nieśmiertelny...

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1664
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

21-06-2012 10:15

Brzmienie tych kostek w dużej mierze zależy od głośników. Ja mam wzmacniacz z głośnikami który jest starszy od wielu z was i ma świetne brzmienie (jak ktoś chce usłyszeć jak to gada to zapraszam do mnie na ogranie).
Żadna kostka którą miałem od Kody, Exara, Marshalla czy Behringera mi się nie rozleciała. Są różne szkoły, która mówi, że lepiej inwestować w drogi sprzęt i będzie super brzmieć, ale po co skoro kostki do 150 zł nie umiecie wykrozystać w 120%. Już nie raz zostałem wyśmiany przez zespoły po/przed którymi grałem, że co ja mam w podłodze, a potem mnie przepraszali, albo unikali jak usłyszeli jak to brzmi... Kwestia wyboru czy chce grać na marce czy na jakości?
[b]Gitary:[/b]Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
[b]Wzmacniacz: [/b]Laney LC15R
[b]Kolumny:[/b] LAC BS112 Custom
[b]Efekty:[/b] za dużo by wypisywać :)
[b]Kable:[/b] RED's MUSIC

kjppster
Posty: 141
Rejestracja: 18-03-2010 13:43

21-06-2012 11:40

To też jest kwestia gustu, bo Ty twierdzisz, że potrafisz rozkręcić kostkę za 100 pln na 120%, tylko nie zapominaj że ktoś kostki z wyższej półki też może być w stanie rozkręcić na 120%. To fakt jak się ma dobry wzmak i dobry sprzęt to kostki zabrzmią fajnie, szczególnie jak się umie je ustawić, najlepiej sprawdzić możliwości kostek na najbardziej kijowym wzmacniaczu i wtedy od razu wiadomo co są warte. Niejeden behringer zabrzmi lepiej niż boss mt2, nie będzie walił piachem, ale padnie przy pozostałych kostkach. Grunt to mieć satysfakcjonujące i urywające jaja brzmienie, a czy ma się behringera wtedy, bossa czy samoróbkę to już mniejsza. To ma brzmieć. Wywody na ten temat można toczyć długie, ale nasz sprzęt jest tak dobry jak jego najsłabsze ogniwo. Ponadto wszystko wychodzi w studiu, kiedy przyjdzie nam to nagrać, to wtedy dopiero wiadomo ile nasz sprzęt jest warty.
Obrazek

Awatar użytkownika
Maju
Posty: 89
Rejestracja: 17-08-2010 17:19

21-06-2012 12:41

" Nie doceniacie tego co jest tanie tylko to co jest dobre a drogie" O Tak jestem wyhodowany na kostkach bossach, bo nie chce kupować tych śmieci, czy z was wogule ktokolwiek grał i potrafił rozkręcić starsze kostki takie jak koda, exary , behringery ? Szkoda gadać
Ostatnio zmieniony 21-06-2012 12:50 przez Maju, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek Fender Classic Player 57'
Obrazek PEAVEY PACER 100 SS ROK PRODUKCJI :1973

Awatar użytkownika
Ent3x
Moderator
Posty: 508
Rejestracja: 03-05-2010 09:30

21-06-2012 12:46

Co do Mrug~, mówisz, że twój efekt brzmi jak jcm2000, a tak z ciekawości, miałeś przyjemność grać na tym marszałku czy stwierdzasz to po odsłuchaniu filmików z YT? Mój cały pedalboard składa się z efektów DIY więc doceniam inną myśl kreowania brzmienia niż kostki po 500zł każda ale takie porównania Kody z JCM są deczko nietrafione.

Awatar użytkownika
Maju
Posty: 89
Rejestracja: 17-08-2010 17:19

21-06-2012 12:51

Ent3x pisze:Co do Mrug~, mówisz, że twój efekt brzmi jak jcm2000, a tak z ciekawości, miałeś przyjemność grać na tym marszałku czy stwierdzasz to po odsłuchaniu filmików z YT? Mój cały pedalboard składa się z efektów DIY więc doceniam inną myśl kreowania brzmienia niż kostki po 500zł każda ale takie porównania Kody z JCM są deczko nietrafione.



Na tych nagraniach co ma , to dam sobie głowę sciąć ale cos w tym prawdy jest ze brzmi "podobnie" jak jcm 2000
Obrazek Fender Classic Player 57'
Obrazek PEAVEY PACER 100 SS ROK PRODUKCJI :1973

VaMVampirE
Posty: 47
Rejestracja: 12-04-2012 15:26

21-06-2012 13:08

Naprawiałem stare kody i tragedii nie ma, zależy do czego się je podpina. Cierpią na szumy, brumieć to raczej strasznie nie brumią, tylko ten patent ze switchem taki trochę lewy, zasilanie przez jack też z ssie. Przy jakiejś małej lampce, z niezbyt ciężkim przesterem nie powinno za mocno syfić w sygnale. Ale im większe wzmocnienie na wzmacniaczu tym gorzej, no chyba że ktoś ma drive głównie w kostce.
Na pewno bardziej zaufał bym kodzie niż behringerowi, spokojnie pewno przeżyje kilkukrotne przespacerowanie się po niej :]

Zresztą światowi producenci też mają swoje momenty, EH Knockout grał ładnie i przyjemnie na clean, na mocnym drive już sama jego obecność w linii sygnałowej daje +200% brumu, a włącznie go +600%.
Powód, goście z EH uznali że obudowa nie będzie podłączona elektrycznie z masą (sam układ jest bardzo cichy, małe szumy i nie wielkie brumy), jeden kabelek (mod) i można go spokojnie na początku toru umieścić.

Awatar użytkownika
Grzdam
Moderator
Posty: 371
Rejestracja: 22-04-2008 18:06

21-06-2012 13:29

Czy ktoś tu powiedział, że pompuje sobie moje ego drogimi efektami, sprzętem? Ja nie mówie o tym jak gram, bo do tego mogę mieć sporo zastrzeżeń, ale o samej jakości sprzętu. I nie; nie mam wypasionej podłogi, a ledwo jeden delay EHX - burżuja no nie?

Behringer za 150zł będzie gorzej brzmieć od droższej kostki z bardzo prostej przyczyny - tańsze części.
To samo jest z nie tak dawno popularną Bugerą V22(też od Behringera) - niby fajnie reklamowany, tani i w ogóle cud. Podłączasz gitare i co? Muli, ma słabą dynamikę, a reverb można sobie w cztery litery wsadzić co najwyżej.
Jeszcze raz powtarzam, że nie mówię o umiejętnościach, tylko o samej barwie(która owszem przedewszystkim pochodzi z łapy, ale sprzęt też ma spore znaczenie), czy jakości dźwięków.

Rasti, zachowujesz się jakbyś na siłe musiał się bronić, bo ktoś rzekomo Cię atakuje, bo masz tani sprzęt - no ludzie, powagi trochę. To jest dyskusja a nie wjazdy na siebie nawzajem. Śmieszne jest to, że nie podajesz żadnego sensownego argumentu, a tylko uciekasz od tego. Ktoś tu ujmuje umiejętności Tobie czy Mrugaczkowi?
Jeszcze jedno - skąd teoria, że nie potrafimy w pełni wykorzystać swojego sprzętu, a Wy robicie to perfekcyjnie na swoim?

Awatar użytkownika
Dale Cooper
Posty: 996
Rejestracja: 31-10-2008 10:16

21-06-2012 14:17

nie ma uzasadnień. Wasze wypowiedz mogą nimi być... żenada... totalna... co tanie to złe, jak mam drogie umiem grać lepiej itd... co za myślenie. Wy nie umiecie ukręcić kostki za kilka stów i kupujecie następną a Mrugacz ukręca starą Kodę tak że gra wybitnie, nie wiem o czym tu jeszcze dyskutować.

walnijcie się w łeb i to tak ze 3 razy...


Czyli jak mam własne zdanie, przegrałem setki efektów i wiem co się sprawdza na scenie, a co nie, znaczy że mam kompleks wyższości i mam się puknąć w głowę? Dzieciątko Ty moje zastanów się 5 razy zanim coś napiszesz.

Nigdzie nie napisałem, że brzmienie które ukręcił Mrugaczek jest do dupy. Zgadza się, jeżeli ktoś potrafi kręcić to i z Kody ukręci to co trzeba i będzie wypas. Drugi z Mesy nie ukręci dobrego drajva.
Ale Kody NIE NADAJĄ SIĘ na scenę. Są słabej jakości, szumią, jak to napisał ktoś parę postów wyżej. Nie ufam im i tyle. Jak większość muzyków :P

Awatar użytkownika
Rasti
Posty: 79
Rejestracja: 22-01-2008 10:56

22-06-2012 10:28

jak ktoś myśli że boss w swoich efektach aktualnie używa innych części niż tańsze marki to ja już nie mam pytań.


po pierwsze nie dzieciątko, ciulu, to że jesteś w internecie nie zwalnia Cię z jakiegokolwiek szacunku, a ja nie życzę sobie takich wyrażeń. po drugie w Twojej opinii nie nadają się na scenę, po trzecie ja ten temat zostawiam. Nie będę się z Wami przekomarzał bo to jest co najmniej nie mądre. Tym bardziej z Waszym ... podejściem. ;)
Jeżeli głupota przedłużała by życie, człowiek byłby nieśmiertelny...

VaMVampirE
Posty: 47
Rejestracja: 12-04-2012 15:26

22-06-2012 12:16

A ja jestem zdania że niech każdy kupuje to na co go stać, bo kupowanie i trwonienie kasy w tym co się lubi to też fajna sprawa.
Lepiej ładować kasę w hobby niż chlać i puszczać z dymem.

Zresztą nie łapię ciskania się na Bossa że to jakiś wypas, są to dobre TANIE i sprawdzone przez dekady kostki, zbudowane jak czołg. Jak ktoś chce taniej i jest gotów iść na większe kompromisy niż Boss, to ma taką opcję.

Awatar użytkownika
Ent3x
Moderator
Posty: 508
Rejestracja: 03-05-2010 09:30

22-06-2012 14:18

Rasti pisze:wiecie co... możecie mnie i stąd wyrzucić, ale delikatnie mówiąc... pierdolicie...


Rasti pisze:po pierwsze nie dzieciątko, ciulu, to że jesteś w internecie nie zwalnia Cię z jakiegokolwiek szacunku, a ja nie życzę sobie takich wyrażeń.


Ociekasz hipokryzją w tym momencie. Co do kostek, każdy gra na czym lubi, jednego satysfakcjonuje jedno, drugiego drugie, każdy niech wydaje kasę na to co chce i w jakich ilościach sobie życzy. Jedna prośba nie okłamujmy faktów, tanie kostki są dobre bo są tanie i spełniają swoje zadanie na poziomie na którym kosztują. Jeżeli ktoś potrzebuje czegoś droższego to kupuje efekty z wyższej półki żeby mieć komfort grania i niezawodność. Odmienne zdanie nie jest powodem aby jeździć po sobie.

Awatar użytkownika
Dale Cooper
Posty: 996
Rejestracja: 31-10-2008 10:16

22-06-2012 15:31

po pierwsze nie dzieciątko, ciulu, to że jesteś w internecie nie zwalnia Cię z jakiegokolwiek szacunku, a ja nie życzę sobie takich wyrażeń.

Dobrze kochanie xDDD

po drugie w Twojej opinii nie nadają się na scenę,


Według mojej? Czekam na listę wykonawców od półki średniej niskiej do zaawansowanej korzystających na scenie z efektów Koda.

Dobranoc bejbe, wyluzuj trochę bo Ci żyłka między pośladkami pęknie. BTW, gdzie jest moderator?

Awatar użytkownika
Rasti
Posty: 79
Rejestracja: 22-01-2008 10:56

22-06-2012 16:00

wybacz. ale popadanie w skrajności, mam nadzieje że wiesz o co chodzi, to objaw niskiej samooceny i głupoty... chyba nie to miałeś na myśli.

nie ma hipokryzji, bez względu jak się wyraziłem nikogo nie obraziłem. nie nazwałem takim czy innym. W mojej opini to głupota a to nie jest obraźliwe tylko to moja opinia, bo nie znam tych ludzi i nie będę się wypowiadał na ich temat, tym bardziej że określiłem wypowiedź a nie jej mówcę, co kto sobie dopisał to przepraszam.

swoją nie będę szanował kogoś kto tego nie potrafi. i tyle.

ja już temat zakończyłem a moderator zrobił co do niego należy. więc już nie płaczcie że go nie ma. ;)
Jeżeli głupota przedłużała by życie, człowiek byłby nieśmiertelny...

Awatar użytkownika
Dale Cooper
Posty: 996
Rejestracja: 31-10-2008 10:16

22-06-2012 17:58

wybacz. ale popadanie w skrajności, mam nadzieje że wiesz o co chodzi, to objaw niskiej samooceny i głupoty... chyba nie to miałeś na myśli.


Co Ty bredzisz znowu? Jakie skrajności? Niski średni poziom czyli kapele z własnym materiałem i 20 koncertami na koncie no i wzwyż. Jakie tu skrajności? Chyba że nie wiem o czym mówisz.

nie ma hipokryzji, bez względu jak się wyraziłem nikogo nie obraziłem.


Co ma wspólnego hipokryzja z obrażaniem?

nie nazwałem takim czy innym.

ciulu

Gdzie tam lol.

Od merytorycznej dyskusji przeszliśmy do typowego forumowego pieprzenia o niczym. Argumenty podałem. Kontrargumenty są takie, że jestem pipką bo nie gram na Kodach, bo gram na Bossach bo są drogie (pozwoliłem sobie popuścić wodze fantazji) i w ogóle gadam głupoty bo jestem ahh i ohh.

Dobra nie spuszczam się więcej ^^

Awatar użytkownika
Grzdam
Moderator
Posty: 371
Rejestracja: 22-04-2008 18:06

22-06-2012 20:11

Dale, mod jest, ale był gdzie indziej. :)
Rasti, imo Boss to nie jest wysoka półka.

Chciałem wydzielić osobny wątek do tego, ale nie wiem czy jest sens, skoro robi się tu burdel w tej chwili - zobaczymy.

Rasti dostaje warna za ataki personalne i prowadzenie dyskusji w dużej mierze bez argumentów ze swojej strony.
Dale, wyluzuj z niektórymi tekstami - są w granicach norm ofc, ale niektórych to prowokuje.

rafzaw
Posty: 66
Rejestracja: 16-03-2008 19:56

22-06-2012 21:02

Dale Cooper pisze:gram na Bossach bo są drogie


Ostatnio kupiłem bossa DS1 za 80zł, SD1 za niecałe 120 (jeszcze nie dotarł), więc jeśli chodzi o te przestery Bossa to one nawet tanie są :)

Miałem/mam kilka exarów.

Wymieniłem exarowego multiwaha na cry baby. a DS-03 (również exarowe) na DS1 od bossa i jest znacząca różnica w brzmieniu.

Exarowy distortion grał ciepło ale mulił. Na Bossie mój wzmacniacz odżył.
Multiwah był nawet udany więc złego słowa powiedzieć nie mogę, może trochę nie do końca radził sobie na przesterach.
Miałem exarowe tremolo grało całkiem ładnie, ale sprzedałem.
Turbo overdrive mocno rozkręcony ma brzmienie nieco zbliżone do bossowego DS1, aczkolwiek odległe.
Miałem overdrive, ale nie pamiętam;)

Reasumując kody, exary to dobre kostki na początek, lecz na dłuższą metę przy koncertowaniu nie zawsze się sprawdzają. Nie miałem kontaktu z 4 serią exara, bo nie ma używek w dobrej cenie, a w cenie nowych jest duży wybór innych sprawdzonych kostek.

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

22-06-2012 21:13

Niech ktos otworzy Biyanga za 190zl lub Harleya Bentona za 120zl i mi powie co to za tansze czesci niz w drozszych efektach tam sa, o ich wplywie na dzwiek nie wspominajac.

Awatar użytkownika
Dale Cooper
Posty: 996
Rejestracja: 31-10-2008 10:16

22-06-2012 21:14

Gram na bossach bo są drogie to taki żarcik ;) Dość ekstrawagancki ;)

http://youtu.be/1G7TksAsblo

Próbka niestety fatalna, miałem dłuższą przerwę w graniu i nie mam dobrego wzmacniacza.
Ale jak ktoś miał Laboge LR-1 wie jak to brzmi. Podpiąłem do niej Weehbo i posłuchajcie co on zrobił z tego jakże miernego urządzenia. Nawet w tej jakości i przy moim beznadziejnym graniu słychać.

Teraz sobie wyobraźcie co on zrobi z lampeczką ;)

Miałem kilkanaście drajvów, żaden mnie tak nie ujął. Swoje niestety kosztuje.

Niech ktos otworzy Biyanga za 190zl lub Harleya Bentona za 120zl i mi powie co to za tansze czesci niz w drozszych efektach tam sa, o ich wplywie na dzwiek nie wspominajac.


Panie doradco pan ma 12 lat? Marketing, PR, wyniki sprzedaż. PRS nie może sprzedawać gitary za 3500 zł, bo straciłby szacunek i miano marki ekskluzywnej, mimo że gitara warta jest dokładnie tyle. To samo z efektami.

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

22-06-2012 22:31

Dale Cooper pisze:Panie doradco pan ma 12 lat? Marketing, PR, wyniki sprzedaż. PRS nie może sprzedawać gitary za 3500 zł, bo straciłby szacunek i miano marki ekskluzywnej, mimo że gitara warta jest dokładnie tyle. To samo z efektami.

To ma byc ironia czy przyznajesz jednak, ze tanie efekty nie sa gorsze od drozszych? Bo z Twoich wczesniejszych wypowiedzi to nie wynikalo. W kazdym razie popracuj troche nad uprzejmoscia.

Awatar użytkownika
Dale Cooper
Posty: 996
Rejestracja: 31-10-2008 10:16

22-06-2012 22:44

Cena idzie w parze z brzmieniem do pewnego momentu. Podobnie z jakością. Później dochodzi płacenie za markę i prestiż. Idąc dalej, to co dla nas jest drogie - Fulltone - 1000 zł za tremolo, w USA to jedna, może półtora dniówki. Wszystko trzeba rozgraniczyć.
Nad uprzejmością pracuję dobrych kilka lat, ale nie potrafię być uprzejmy odpowiadając na infantylne posty (pełnoletnich zdaje się?) forumowiczów.

Awatar użytkownika
BulletProofCupid
Posty: 577
Rejestracja: 17-08-2009 03:34

22-06-2012 22:57

to gitarzysta definiuje sprzet a nie sprzet gitarzyste! Seasick Steve gra na byle gitarze z trzema strunami, z przetwornikiem przyklejonym tasma zbrojona i na rolandzie cube a swoim brzmieniem porywa miliony. Z drugiej strony nie wyobrazam sobie by Meshuggah czy Dream Theater osiagneli to samo na niskopolkowym sprzecie. Takze chyba kazdy zna historie jak to Varg Vikernes nagral jedna z najbardziej kultowych blackowych krazkow - bodaj Dunkelheit(?) - za pomoca Marshalla na baterie i taniego mikrofonu z headsetu.
Niech sobie ta koda bedzie na byle jakich czy nie wiadomo jakich podzespolach. To narzedzie sluzy do tworzenia muzyki, tylko niech szarpidrut bedzie muzykiem a nie jedynie szarpidrutem.
Za brak polskich znakow po raz kolejny wolam o wybaczenie. Problemy sprzetowe :c

Awatar użytkownika
Dale Cooper
Posty: 996
Rejestracja: 31-10-2008 10:16

22-06-2012 23:02

Bycz plis, black jako wyznacznik brzmienia? :D

Awatar użytkownika
pgmuzyk
Doradca
Posty: 263
Rejestracja: 18-07-2008 13:44

22-06-2012 23:26

Dale Cooper pisze:http://youtu.be/1G7TksAsblo

Szacun za skarpetki i pozdro dla kota.


Dale Cooper pisze:Próbka niestety fatalna, miałem dłuższą przerwę w graniu i nie mam dobrego wzmacniacza.

Jasne; kazdy tak mowi.;]
Prawdziwy gitarzysta nigdy nie jest w 100% zadowolony ze swojego brzmienia!
ObrazekObrazek
Music Man Silhouette Special LE 2005 . . . . . Music Man John Petrucci Mystic Dream

olobolo
Posty: 52
Rejestracja: 27-03-2011 21:34

23-06-2012 00:14

Ja proponuje żeby zakończyc ten temat bo on nie ma sensu.Brzmienie ma pasowac tobie ale nie musi innym jak sie tobie podoba to nie ważne czy osągniesz je na bossach ,kodach ,czy fulltone-ach.
Ibanez RG320Fm Am(Korea 2005,Merlin Hellfire bridge) ->Behringer TU100->Vox V845->Guitar tech Classic Distortion-> Behringer FX600->Vox Nightrain 50H->Jet City 24S+
+Ashland by Crafter AFCE 10

Wróć do „Efekty gitarowe”