czlowiektoster pisze:możesz wytłumaczyć po ludzku?
na efektach praktycznie wogóle się nie znam
Boss DS-1 to ostry distortion, ktory nawet po przykreceniu przesteru wciaz pozostaje wyraznym ostrym distortionem, a przykrecenie gitary tez niewiele w nim daje.
Natomiast Danelectro Cool Cat Metal mozna przykrecic tak, ze bedzie calkiem czyste brzmienie, a do tego dobrze sie czysci gitara. Dajesz wiec przester przykladowo na godzine 9, przykrecasz gitare i masz lekki jasny przester podobny troche do tego w Bossie BD-2. Ten efekt nadaje sie nawet do wzmocnienia, bo jest tam go nawet troche i mozna ustawic na czyste, czego nie mozna powiedziec o DS-1 i wielu innych distortionach.
Przy czym jeszcze jest miedzy nimi taka roznica, ze Danelectro Cool Cat Metal bedzie dawal rozna ilosc przesteru zaleznie od uderzenia w struny, czego Boss DS-1 w zasadzie nie robi.
Jezeli chodzi o bufor i true bypass, to bufor wycina troche brzmienia, zwykle gory, ale zapobiega dalszym stratom jezeli ktos ma dlugie kable, bo im dluzsze kable tym slabsze brzmienie. Natomiast true bypass nic nie wycina, ale tez nie zmniejszy strat jezeli mamy dlugie kable. W Marshallach nie ma, ani jednego, ani drugiego, przez co efekt zabiera wiecej brzmienia i nie pomaga przy dlugich kablach.
tego Danelectro nie widziałem w polskich sklepach, tylko w thomannie
Bo juz nie ma dystrybutora, a mozliwe nawet, ze i Danelectro w ogole.