Witam. Mój znajomy zastanawia się nad kupnem nowej gitary. To co gra to głównie surf rock, rockabilly i rock n roll zwłaszcza z lat 60tych (Beatles, Beach Boys). Do tego lubi czasem pograć swing i jazz, czasem gra też kawałki pink floydów. Rozstrzał gatunkowy jest spory, więc z pewnością trzeba będzie pójść na kompromis, jednak pamiętając, że pierwsza grupa wymienionych brzmień jest priorytetowa. Jego gust nie bardzo pokrywa się z moim więc nie specjalnie wiem co mu doradzić. Jego studencki budżet to 1600 zł, ale ma w zamiarze późniejszą modyfikacje sprzętu (a przynajmniej wymianę przetworników). Chciałby aby było to wiosło, które posłuży mu przez lata. W oko wpadł mu wspomniany w tytule grestch electromatic jet G5435 czyli dokładnie ta gitarka:
http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/g ... ro-jet-blk
Nie śpieszy mu się zbytnio więc moze poczekać na używkę w dobrym stanie albo z racji, że ma być to wiosło na lata - dołożyć tą stówę i kupić nówkę tak aby mieć progi w idealnym stanie. Co myślicie na temat tej gitary? Warta swojej ceny? Do wymienionych gatunków się sprawdzi? Zdaje mi się, że tak, ale być może jest jakiś model będący lepszą alternatywą do takiej muzyki. Piszcie co myślicie na temat tego gretscha i podawajcie inne propozycje gitary. Dzięki i pozdrawiam!


