Witam wytrawnych i wprawionych wyjadaczy w tym temacie.
Sprawa wygląda tak: gram na gitarze od ok 3 lat, nadszedł czas na jakiegoś lepszego elektryka, mam 3,5 k na gitare + sprzęt do tego tj. futerał lub pokrowiec, efekty (chyba tylko przester na pocz.) kostki, itd. Chę kupić jakieś fajne wiosło w cenie ok 2,5k.
To co chcę grać to m.in Nirvana, iron maiden, three days grace, avenged sevenfold, guns n roses, linkin park i jeszcze kilka, ale nie chce mi się wymieniać.
Co do firm to skłaniał bym się do Fenderów, Epiphonów i Ibanezów.
Co do samego wiosła:
-najlepiej 2 przystawki (ale 3 nie pogardze) mile widziany układ H-H, H-S lub H-S-H kontrola push-pull (większe możliwośi :) )
-progi myśle, że najlepiej 22+
-6 strunówka
-mostek stały lub ruchomy (niech mi ktoś wyjaśni jaka jest różnica w brzmieniu)
Jeśli o czymś istotnym zapomniałem napiszcie;)
Dzięki za kazdą odpowiedź.
