20-10-2013 15:43
Słyszałem raz o paru przypadkach, że podłączano zwykłą gitarę elektryczną do efektów basowych (to chyba były bass wah i chyba bass synth). Dodatkowo też chyba low pass filter i uzyskiwano coś w stylu efektu wobble, jak w dubstepie. Co o tym sądzicie? Czym się różnią te efekty do basu od zwykłych gitarowych? Bo wiem, że w ogole jakikolwiek syntezator gitarowy kosztaje ok 2,5 tysiąca, a tymczasem te basowe są w kostach po ok. 200.
Stagg c-350 3/4 (moje pierwsze wiosełko :D); Samick D2 CE;

Epiphone Les Paul 1960 Tribute Plus; Roland Cube 40XL