Edgrim
Posty: 181
Rejestracja: 28-10-2009 18:11

10-11-2014 23:27

Hej hej,

Pojawiam sie z prośba o pomoc ;). Będąc w temaie gitar już dość świadomym oraz w sytuacji gdy kilka instrumentów posiadałem, moje pytanie może wydawać sie troche nie na miejscu, jednak naprawde sie pogubiłem i prosze o pomoc przy powrocie na właściwa drogę.

Poszukuje drugiej gitary, ktora bedzie służyć jako gitara do dalszej nauki gry, jak kolwiek brzydko by to nie zabrzmiało cos czego nie bedzie mi bardzo szkoda gdy pojawi sie przez użytkowanie odprysk itp. Posiadam juz starego Ibaneza Artist i w pełni on spełnia moje wymagania jednak to moja perełka, ktorej nie chce tyrać wożąc w aucie, zostawiając w szatni na uczelni, zamęczać nieudanymi podciagniecami czy przypadkowymi uderzeniami. Jednak chciałbym aby nie było to tez byle co co bedzie mnie denerwować swoim brzmieniem tak, ze bede zmuszony wyciągać ciagle ibaneza.

W skrócie:
Budżet : 1900-2700 ( jak cos tańszego to lepiej )
Muzyka; jak najbardziej uniwersalnie, lecz głownie ; blues-rock, hard rock, rock, fajnymi lejącymi solowkami nie pogardzę również !!
Do jakiego wzmacniacza: Marshall JCM DSL 2000

Typ gitary: tu pojawia sie zagadka. Po prostu nie wiem. Stratocaster ? Telecaster ? Wiem jedno, ze odpada Les Paul bo Ibanez W zupełności pokrywa zapotrzebowanie na Les Paula. W tym punkcie liczę zdecydowanie na Wasza pomoc i doświadczenie. Przejrzałem masę ofert ale jakos nie moge zdecydować co bedzie dla mnie najlepsze.

Zastanawiałem sie nad Ibanezem Prestige 1570- może to bedzie dobry wybór ?
Zdaje sie to byc gitara dość uniwersalna i baaaardzo wygodna ;)

Dzieki !

Edgrim
Posty: 181
Rejestracja: 28-10-2009 18:11

10-11-2014 23:37

Oczywiscie, gitary używane rozważamy ;D

flush99
Posty: 293
Rejestracja: 02-04-2013 15:24

10-11-2014 23:44

Może w ramach uzupełnienia dla tego lp poszukaj jakiegoś japońskiego stratocastera.
greco lp super power(hcs) -----> laney cub12r
cuenca 30

Edgrim
Posty: 181
Rejestracja: 28-10-2009 18:11

10-11-2014 23:57

Ewentualnie i ostatecznie uważam ze drugi Les Paul niebylby zły ale musial by to byc orville lub greco ;> ktoś wie czym te firmy sie różnią właściwie ? Traktujmy to jako wtracenie ;p

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

11-11-2014 02:12

Orville to oddział gibsona, greco czy burny już nie. Różnice są - tylko na jednym burny ( offtop właściwie ) przyszło mi grać i to nie było to czego oczekiwałem od Les paula. Generalnie ze starymi wiosłami jest raczej lepiej mieć kontakt organoleptyczny ( na dobrą sprawę z każdymi :)

Ibanezy to dobry trop, ale poleciłbym Ci Rg570 ( lata 1987-2002 ) zamiast serii prestige. To lepsze - a przede wszystkim grające wiosła :)

Wróć do „Jaka gitara elektryczna powyżej 1000zł”