Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1346
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

28-09-2012 12:51

wiadomo kwestia brzmienia jest sprawą indywidualną, ale który byście wybrali do solówek :

http://www.youtube.com/watch?v=iMafPI-v ... ure=relmfu
http://www.youtube.com/watch?v=g8OYlfyG ... ure=relmfu
Classic Vibe 50 Ltd Candy Apple Red, Yamaha THR10 kremowa, Yamaha F310,

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

28-09-2012 13:43

Zalezy od kawalka wiec najlepiej miec oba, ale ogolnie wole fuzzy.

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1664
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

28-09-2012 14:47

Zależy jaki masz wzmak ja mam Regenta 100 G1 i pod solówki mam narazie kopie TS9 (potem będzie Fulltone OCD) jak potrzebuje dopalić swój dist czy podbić sygnał na solo, a tak to korzystam z Overdrive albo soczystego Distu...
[b]Gitary:[/b]Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
[b]Wzmacniacz: [/b]Laney LC15R
[b]Kolumny:[/b] LAC BS112 Custom
[b]Efekty:[/b] za dużo by wypisywać :)
[b]Kable:[/b] RED's MUSIC

Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1346
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

28-09-2012 21:04

a jak słownie można określić rodzaj brzmienia Distortion, a rodzaj brzmienia Fuzz ?

chyba tu znalazłem wyjaśnienie :

"Polscy gitarzyści efekt typu overdrive, ale również distortion jak i fuzz nazywają słowem „przester”. Zasada działania tych efektów jest identyczna – różnice wynikają jedynie z innej filtracji sygnału przed i (zwłaszcza) po ograniczniku amplitudy, który może być wielostopniowy i mieć różne charakterystyki. Overdrive wprowadza najmniej zniekształceń nieliniowych, ponieważ naśladuje przesterowany wzmacniacz lampowy, więc ograniczanie amplitudy – po przekroczeniu napięcia progowego – jest łagodniejsze niż w distortion, który ma ostrzejsze, bardziej metaliczne brzmienie, przez co wykorzystuje się go częściej w partiach gitary rytmicznej. Fuzz natomiast obcina sygnał bardzo gwałtownie i z minimalną filtracją, dając prawie prostokątny sygnał wyjściowy o największej zawartości harmonicznych w widmie, na skutek czego brzmi najostrzej. Współcześnie rzadko używany – był ważnym elementem brzmienia Jimiego Hendrixa. Najważniejsza konstrukcja to Fuzz Face, której wczesne wersje używały tranzystorów germanowych."

http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=& ... bbn_T991UA

czyli Fuzz jest ostrzejszy od Distortion,
Classic Vibe 50 Ltd Candy Apple Red, Yamaha THR10 kremowa, Yamaha F310,

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

29-09-2012 02:13

Nie jest to zbyt dobre okreslenie, bo czesto to distortiony brzmia ostrzej z uwagi na wieksza ilosc gory. Lepiej powiedziec, ze fuzz to taki mniej poukladany przester, natomiast distortion ma bardziej zwarte brzmienie. W zasadzie to wlasnie nazwa fuzz jest okresleniem tego jak brzmi, czyli niewyrazny, a w sumie to wszystkie mozliwe tlumaczenia jakie sa w slowniku pasuja. Sa jednak rozne fuzzy, jedne lekkie przypominajace overdrive, niektore bardziej zwarte i ostre z duza gora i przycietym dolem beda podobne do distortionu, ale sa tez tak zwane sciany dzwieku na ktorych trudno grac cos bardziej skomplikowanego niz pojedyncze dzwieki. Trzeba pamietac, ze fuzz byl przed overdrivem i distortionem, a w dodatku pierwsze brzmienia ktore sie okresla jako fuzz nie pochodzily z efektow.

Wróć do „Distortion / Overdrive”