Witam. mam pytanko, jaki polecalibyście przester do podbicia na solówki? chodzi mi głównie o podbicie głośności, moze też odrobinkę więcej gainu. nie mam dużo kasy, wiec chciałem znaleźć najlepiej jakąś używke ok 200 zł. Potrzebuje jej jednocześnie do grania metalu jak i lżejszego rocka, bo gram w dwóch kapelach.
rozglądałem się za Boss Ds-1 i Ds-2, bądź za kopiami jakiegoś tube screamera. Myślicie ze któryś z nich się sprawdzi? Jakieś inne propozycje? Z żadnym wcześniej nie miałem doczynienia, wiec jeszcze jestem ciekawy czy pokrętłem 'tone' w tych kostkach można ukręcić barwę trochę cieplejszą, przyjemniejszą do ucha czy do tego już nada się tylko EQ?




