sonic137
Posty: 3
Rejestracja: 07-01-2017 17:52

07-01-2017 18:01

Witajcie, jako że męczą mnie już zużywające się baterie i zabawa z tym, chciałbym kupić zasilacz pod 4 efekty. Rozpiszę co jest napisane z tyłu wszystkich efektów i mam nadzieję że mnie nikt z forum nie zje :P

Pierwszy to zółta kostka distortion plus kd-28 - obudowa podniszczona i napisy z tyłu zupełnie nieczytelne.

kolejny to MT-1 Metal exar również nic nieczytelne

kolejny już nowszy to FAB overdrive 9VDC 300mA

ostatni to multiefekt rp55 na 6 bateri AA- 9VDC 300mA


Właściwie to tylko podałem nazwy efektów, ale jako że naprawdę jestem lewy w sprawach elektronicznych, to i tak nie wiem za bardzo czego szukać. Proszę bez hejtu.

Chciałbym kupić zasilacz do prądu, taki aby po prostu nie buczał i chodziło "jak na baterii"

Czy coś takiego załatwiło by sprawę?

http://allegro.pl/zasilacz-stabilizowan ... 85971.html


Pozdrówka :)

Awatar użytkownika
Goblin
Posty: 877
Rejestracja: 22-02-2011 08:06

08-01-2017 07:55

pomyśl czy nie lepiej pomyśleć o większym np. na sześc efektów ponieważ pedalbordy potrafią się rozrastać:)
Obrazek
Obrazek

sonic137
Posty: 3
Rejestracja: 07-01-2017 17:52

08-01-2017 11:16

Mogę i pomyśleć, tylko czy taki zasilacz byłby okej?

Awatar użytkownika
pisage
Posty: 136
Rejestracja: 02-04-2013 09:39

08-01-2017 13:11

Nie będzie ok. Ten ma na wyjściu 700 ma, a dwa Twoje efeky mają 600. Moim zdaniem musisz kupić zasilacz 1,5A.
Przykład:
http://allegro.pl/casio-zasilacz-do-key ... 15413.html

Tylko w tym musisz rozdzielić wtyczkę.
Do czasu kupienia gitary myślałem, że w życiu faceta najważniejsza jest prawa ręka

Awatar użytkownika
Goblin
Posty: 877
Rejestracja: 22-02-2011 08:06

08-01-2017 14:03

Jednak poszukaj w Tomanku lub Tatarku chyba że Yankee,nie znam się na prądach:)
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
pisage
Posty: 136
Rejestracja: 02-04-2013 09:39

08-01-2017 16:11

Do czasu kupienia gitary myślałem, że w życiu faceta najważniejsza jest prawa ręka

sonic137
Posty: 3
Rejestracja: 07-01-2017 17:52

08-01-2017 21:20

Ulala..panowie nie byłoby czegoś tańszego? Zawsze w razie potrzeby mógłbym kupić porządniejszy sprzęt, ale jako osoba jeszcze w miarę początkująca, chciałbym po prostu móc na czymś hulać.. ;)

Nie zmieszczę się w granicy 80-90zł?

Awatar użytkownika
pisage
Posty: 136
Rejestracja: 02-04-2013 09:39

08-01-2017 22:16

Nie. Oczywiście możesz kupić coś takiego:
https://zasilaczeonline.pl/zasilacz-imp ... 5-2-1.html
Kosztuje to to niecałe 50 pln i teoretycznie spełnia Twoje wymagania.
Moim zdaniem należy jednak szukać zasilacza transformatorowego, a nie impulsowego.
My Ci możemy tylko podpowiadać, zrobisz jak uważasz.
Do czasu kupienia gitary myślałem, że w życiu faceta najważniejsza jest prawa ręka

Awatar użytkownika
chodnik
Posty: 539
Rejestracja: 07-02-2010 21:54

16-01-2017 20:59

Zdecydowanie ten Casio odpada, bo jest do klawiszy. Zasilacz do efektów ma to zwykle ujęte w nazwie, że jest do efektów. Istotne jest to, że do efektów jest stabilizowany. Ja np. w zeszłym tygodniu kupiłem zasilacz RockPower NT 6 2A za niecałe 50zł z wysyłką. Wiadomo, że ten tomanek za ponad 200zł ma jeszcze inne zalety, ale coś za coś.
665 sąsiad diabła

Awatar użytkownika
poqo
Posty: 44
Rejestracja: 28-10-2014 08:16

18-01-2017 12:16

Polecam Tomanek http://www.tomanek.dbv.pl/news.php
Yankee również świetne, jednak cena znacznie wyższa.
Obrazek Obrazek

jakit
Posty: 310
Rejestracja: 03-06-2016 09:54

18-01-2017 13:07

Kurde ja od lat używam zasilacza do LED 12v 60W, czyli 5000mA, na wyjściu stabilizator 7809 do 9v i porozdzielane przewody z wtyczkami... Koszt? Zasilacz 30-40zl, stabilizator 3zl, radiator - jakakolwiek blaszka, wtyczki po zecie... Utrzymuje multi i 6 kostek, nie kumam tych tomanków za takie pieniądze...

Awatar użytkownika
malyguit
Posty: 749
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

20-01-2017 11:38

9V 1,5A DC stabilizowany styknie na jeszcze raz tyle efektów. Zazwyczaj efekty maja pobór na poziomie 30-100mA. Multi czy procesory mają zasilacze w większości przypadków dedykowane i są w zestawie. Ale ty z RP55 nie musisz się martwić, bo to jest jak kostka. Można się pobawić, jak kolega wyżej pisał, w LM 7809 czy 7909, jednak to wytrzymuje 1,5A i trzeba być obeznanym z tematem i lutownicą. Sam mam zasilacz MXR MC 403 i nie wykorzystuję go nawet w połowie, bo przy 7-8 standardowo zasilanych kostkach to niemożliwe. Więc inwestycja w jankesa, pałer tanka czy emiksera jest tylko przyszłościowa i daje duży komfort w związku z rozbudową "podłogi".

Wróć do „Żłobek gitarowy (gitary, wzmacniacze, sprzęt)”