Opinie i dyskusje o gitarach akustycznych i klasycznych

Postprzez MariuszW » 2012-01-18, 20:22

Witam
Jak w temacie, potrzebuję porady w kwestii zakupu gitary.
Wybór sprowadził się w sumie do 2 modeli : Takamine g320ns i LAG t66. Rozważałem kilka innych modeli, ale ostatecznie sobie darowałem(Yamaha f310 mi nijak nie pasuje, marris d220 washburn i fender cd 60 z kolei są niedostępne do ogrania w gdańsku :/)
Takamine miałem okazję ograć sobie w sklepie Riff i muszę przyznać że mi się bardzo spodobała jeżeli chodzi o dźwięk. Co do laga, może być on dobrą alternatywą ale nie miałem z nim bliższej styczności.
w sklepie naprzeciwko Riff'u (bodajże R'n'R) sprzedawca wychwalał pod niebiosa markę lag, o pozostałych modelach które wspomniałem to tylko "fender jeszcze jakoś się nadaje", co jest dziwne zważywszy na opinię jaką się cieszą te modele. Co więcej, zrobił nawet porównanie jakiegoś modelu lag'a i seagulla(za ~3000zł) i wg niego ów lag brzzmiał lepiej. Może się nie znam, ale nie przyznałbym mu racji ;)
Kwestia druga: jeżeli chodzi o samo kupno gitary, to będę zmuszony zamówić ją przez internet(tutaj skłaniam się w stronę bratpol która cieszy się bardzo dobrą opinią). Jednak to oznacza, że nie będę miał szans ograć gitary przed zakupem, a podobno nawet różne egzemplarze tej samej gitary grają róznie, więc jest pewne ryzyko że zmarnuję pieniądze które mógłbym wydać na coś lepszego ;)
o przeprowadzeniu takiego testu jak opisany tu http://gitara.org/gitary-wzmacniacze-ef ... za-gitare/ już nie wspomnę nawet...
Kwestia nr 3: czy w tych modelach gitar lepiej zostać przy oryginalnych strunach, czy lepiej je zmienić na coś lepszego? (np ernie ball earthwood bo na elixiry raczej nie będzie mnie stać tak od razu)
MariuszW
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2012-01-18, 19:15

Improwizacja na gitarzePoznaj tajniki improwizacji melodycznej, zagraj jak oni!
20,00 zł56 str. A4
Gitarowe wyzwania 2Szkoła gry na gitarze na 3 płytach DVD
47,00 zł7 godzin video
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez cyberdine » 2012-01-18, 20:39

Struny radzę wymienić. Nawet jeśli producent da coś niezłego, to nie znasz ich historii - kto i ile razy ją ogrywał.
Z niedrogich polecam MArtiny - SP, FX - kwestia gustu. Byle nie Darco. MArtiny za 3 dychy to najlepsze chyba co dostaniesz za takie pieniądze.

Skoro mieszkasz w Gdańsku polecam jedną rzecz. Kup tą paczkę strun, o grubości jakie tam chcesz i z gitarką do Mayonesa na pełną regulację. Zapłacisz góra 100 zł, ale ci ją sprawdzą i wyregulują jak trzeba i jak będziesz chciał. Gitary w sklepach nie są w ogóle wyregulowane. Zawsze albo jest za wysoko, albo brzęczy, albo menzura do poprawy.
cyberdine
 
Posty: 316
Dołączył(a): 2008-08-11, 23:02
Lokalizacja: gdańsk
Pochwały: 28

Postprzez MariuszW » 2012-01-23, 13:39

A jak dobrać grubość strun? Bo przyznam że niezbyt się na tym znam a trochę głupio by było kupić za skądinąd niezłe pieniądze Takaminę i kompletnie wsystko zepsuć niewłaściwymi strunami XD Zdecydowałem się na Martiny Bronze, i tu kolejne pytanie: czym się różnią SP od FX? nie interesuje mnie opis ze stron, prosiłbym o opis ze strony osób które z nich korzystają :)
MariuszW
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2012-01-18, 19:15

Postprzez Aro7 » 2012-01-23, 16:46

Grubość zależy od twojego widzimisię. Jedni preferują cienkie dziewiątki, a inni grube trzynastki ( najgrubsze widziałem chyba piętnastki, ale nie wiem jak na tym można grać xD )
Samymi strunami nie zabijesz gitary ( chyba, że jesteś świrem, kupisz grubasy, będziesz kręcił kluczami aż gryf się wykrzywi do granic możliwości pod wpływem naciągu, struny wystrzelą, a gitarze zrobisz gorzej niż kuku ;] - niemożliwe, a może jednak ;P )
Nie wiem czym się różnią te SP od FX. Sam miałem Martiny Bronze SP jako drugi set, ale nie przypadły mi do gustu.
Obrazek
Aro7
 
Posty: 83
Dołączył(a): 2011-12-25, 12:13
Lokalizacja: Głogów
Pochwały: 11

Postprzez MariuszW » 2012-01-27, 01:43

A jeszcze tak z zupełnie innej beczki: czy do ceny 900zł warto szukać gitary z litym topem? bo spotkałem się z opiniami, że w tym przedziale cenowym porządna sklejka brzmi lepiej niż lity top.

I czy w okolicach Gdańska jest szansa dorwać model Dowina d555 do ogrania?
MariuszW
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2012-01-18, 19:15

Postprzez karin » 2012-01-28, 22:13

A jak dobrać grubość strun?

Nie schodź poniżej 11, w gitarach akustycznych to prawie jak profanacja ;) Najlepiej 11 lub 12, pod ten standard zresztą najczęściej są robione gitary. Nie znam nikogo, kto 'katowałby' się w askutyku 13stkami, co dopiero 14 i 15, bo choć brzmią na pewno piękne to palce też trzeba mieć do nich mocne. Poza tym gdzieś się spotkałam ze stwierdzeniem, że bezpiecznie jest używać strun o grubości +/- 1 (2?) w stosunku do tej, do jakiej przeznaczona jest gitara. Nie wiem na ile to prawda, może ktoś to obali. W każdym razie na początek polecam 11, a jak wyrobisz już sobie troche palce to możesz próbować z 12.

Swoją drogą, spytaj się sprzedawcy w sklepie jaką grubość mają oryginalne struny, zawsze warto wiedzieć.

Pozdrawiam
Jestem kobietą ;)
Obrazek
Washburn WD32S
Avatar użytkownika
karin
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2011-09-10, 13:11
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Aro7 » 2012-01-29, 00:14

Możesz mnie spalić na stosie za herezje bo mam 10 ;P
Na serio......kolega dobrze mówi by zacząć od 11 lub 12, trochę poklniesz bo będzie ciężko, palce "będą krzyczeć", ale jak przez to przebrniesz to później pójdzie z górki ;)
Obrazek
Aro7
 
Posty: 83
Dołączył(a): 2011-12-25, 12:13
Lokalizacja: Głogów
Pochwały: 11

Postprzez MariuszW » 2012-01-29, 09:34

Spokojnie, klnąć nie będę :)
w swoim pierwszym akustyku (jakiś tam durango warty 250 zeta) szybko poszły struny i zmieniłem je na d'adargio 11-52 więc się już przyzwyczaiłem w sumie ;)
MariuszW
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2012-01-18, 19:15

Postprzez Aro7 » 2012-01-29, 11:41

A no to sory ;P To już wiesz jakie ci przypadły, więc możesz wziąć numerek wyżej xD
Obrazek
Aro7
 
Posty: 83
Dołączył(a): 2011-12-25, 12:13
Lokalizacja: Głogów
Pochwały: 11

Postprzez michal21s » 2012-01-29, 23:59

Witaj Mariuszu

Nie wiem czy juz kupiles te gitare, ale powiem Ci ze az mnie przerazilo ze chcesz kupic sprzet w ciemno go nie dotykajac wczesniej i nie slyszac... Nie wiem ktora to Twoja gitara z kolei ale za te pieniadze bym na Twoim miejscu popatrzyl za czyms uzywanym. Ja ostatnio wychaczylem za kilka stowek Fendera DG 24 Ma nie jest zbyt popularny w polsce ale po zalozeniu dobrych strun jest na czym grac. Zastatnpw sie jakiego brzmienia szukasz bo to jest istotne i nie sugeruj sie marka proponowana przez innych. Licz tylko na wlasne ucho :)

Widzialem tez temat strun tutaj. Powiem szczerze, ze osoby ktore do akustyka zakladaja mniej niz 12 rozmiar to maja maly jeszcze staz na gitarze... Ja mam teraz 13,5 wszystkie powlekane lacznie z cienkimi H i E i to jest dopiero brzmienie!!! Cala gitrae przestroilem do D# i jestem zadowolony. A i jeszcze jedno. Struny jak sie kupuje to naprawde nie mozna zalowac kasy, raz zaryzykowalem kupno strun zamiast za 30 zl to za 70 i to byla sluszna decyzja. Jezeli chcecie miec przyjemnosc z gry to polecam DR Dragon Skin rozmiar 13,5
michal21s
 
Posty: 1
Dołączył(a): 2012-01-29, 23:47

Postprzez FlamStyle » 2012-01-30, 00:13

Jak nie można żałować jak można. Gram na Johnach Pearse za 30 zł paczka i nie słyszałem jeszcze strun, które pracowałby by na mojej gitarze lepiej. Dodam, że po zakupie miałem 3 sety Elixirów i się do Pearsów nie umywały.

Do tego jest sporo konstrukcji gitar, które nie wymagają rozmiaru strun 0.012. Dodam więcej, nie powinno się takich używać. Przykładem jest pudło OM, które z powodu swojej delikatności może zostać uszkodzone przez zbyt duży naciąg. Podobnie sprawa się ma w pudłach GA/GC. Są to stosunkowo małe konstrukcje, gdzie 0.011 w zupełności wystarcza.

Struny powlekane, w gwoli ścisłości raczej nie poprawiają walorów brzmieniowych. Wprawione ucho dąży do brzmienia bez ograniczeń, czyli wszelkiego rodzaju powlekań. Elixir wypuszcza dwa warianty strun powlekanych. Z grubą oraz minimalną powłoką. Aby zachować wybór między brzmieniem a żywotnością ;P Podejrzewam, że Twoje powlekanie w Twojej głowie miało znaczyć owijkę. Niestety nie miałem okazji widzieć, słyszeć o wszystkich strunach wiolinowych w owijce. Istnieją w ogóle takowe? DR Dragon Skin na pewno takimi nie są.
Obrazek
Gibson Les Paul Custom '79 + Taylor Koa K24CE + Cole Clark FL2AC BB + Blade Texas Standard Pro TE-3RC + Marshall JCM-800 2205
Avatar użytkownika
FlamStyle
 
Posty: 1580
Dołączył(a): 2011-02-20, 16:16
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Pochwały: 171

Postprzez MariuszW » 2012-01-31, 13:57

Gitara to będzie druga, o pierwszej wspomniałem już wcześniej.
Na strunach się niezbyt znam, wybrałem 0.012 bo podobno grubsze mogą uskodzić gryf ( producent Tanglewood podobnież odradza stosowanie grubszych strun)
O tym że grubość strun wpływa na brzmienie to słyszę po raz pierwszy. Do tej pory wyczytałem tylko, że zmniejsza amplitudę drgań i umożliwia obniżenie akcji strun. Mam w planach załozenie dwunastek, nie widzę powodu żeby od razu wyczyniać cuda z gitarą, brać struny trzynastki, modyfikować gitarę itp. Na to przyjdzie czas kiedy już będę potrafił dobrze grać.
Co do kupowania w ciemno...Nie mam większego wyboru. Mieszkam w gdańsku (a raczej w przasnyszu ale w dańsku studiuję) i sklepy są takie sobie. Ograłem takamine g320 ns ale cena 800 zł wporównaniu do bratpol (679 + pokrowiec free i 5% zniżki) właściwie skreśla ją z listy. Ograłem 3 marris d220 bodajże i chociaż brmiały nieźle to jakoś mnie nie usatysfakcjonowały. W RnR za to odniosłem wrążenie że sprzedawca jest fanem Lagów a gitary które pokazuje są dosyć średnie( o tym chyba już wcześniej wspomniałem)
całej reszty czyli washburn d10s, t burton greengo, fender cd-60 nawet nie dorwałem.
Gdyby to ode mnie zależało to bym się wybrał do manufaktury dowina i kupił d-555 za te 180 euro ale to raczej mało możliwe a nigdzie tych gitar nie mogę znaleźć :/
MariuszW
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2012-01-18, 19:15

Postprzez AndrzejQl » 2012-01-31, 23:12

MariuszW,
co do wyboru gitary nie wypowiem się, bo jak wielokrotnie powtarzałem, wiosła w tej cenie są bardzo nierówne jakościowo i dźwiękowo. Kupując w ciemno, kupujesz daną, uśrednioną serię, a nie najlepszy dostępny egzemplarz.
Jeśli chodzi o struny, to na początek proponuję jednak fosfor-brązy. Na większości gitar brzmią lepiej. Z moich doświadczeń, są również trwalsze. Jedyna moja gitara, która lubiła brązy to był Garrison AG200. Była ona z powodu konstrukcji baaardzo jasna (ożebrowanie z żywicy epoksydowej z włóknem szklanym). Zazwyczaj jednak gitarzystom bardziej pasują nieco droższe fosforo-brązy.
Martin FX różni się od SP grubością rdzenia. W FX-ach jest cieńszy, co powoduje, że są nieco bardziej miękkie, elastyczne. I jest to niezły wybór. Grałem na obu, mam 2 komplety rezerwowe, ale używam wyłącznie Elixirów. Lubię ich długowieczny dźwięk, równą grę przez bardzo długi czas i śliską powłokę. Ale gram głównie palcami i nie zdzieram owijki.
Struny grubsze niż 13 są używane do gitar o innej menzurze - barytonowych, ew. bardzo niskich strojów.
Tak jak koledzy, proponuję 11 lub 12. Dwunastki nie są problemem, o ile masz dobry setup instrumentu. Ustawienie pod konkretną grubość strun u lutnika - to świetna i jednorazowa inwestycja.
Co do Flamstyle, szanuję jego wypowiedzi, bo wynikają z wiedzy i empiryzmu, ale
- każda gitara może brzmieć inaczej na różnych setach strun i dochodzi się do tego metodą prób i błędów, co napisał
- Elixiry brzmią dobrze na 90 % wioseł
- na moim pudle w rozmiarze OM grałem długo na 11-52, teraz wyłącznie 12-53. Różnica jest bardzo duża, zwłaszcza w niskich rejestrach (basy). Faktem jest jednak, że Yamaha LS6 ma konstrukcję dość "pancerną"
- Michał21S - nie ma rozmiaru 13,5. Są rozmiary: DSA-11 (11-50), DSA-12 (12-54), DSA-13 (13-56). Ale faktem jest, że są one powlekane warstwą ochronną (condom strings :)). Tak więc powlekanie nie oznacza owijki, a to co pisze kolega Michał :)
Patrz link: http://www.magazyngitarzysta.pl/sprzet/ ... styka.html
Nota bene, jedyne z wymienionych, na których nie grałem. Ale niewiele więcej płacę za Elixiry, a jak sprowadzę z USA, to nawet sporo taniej.
Dowinkę, co prawda 999, miałem w domu przez tydzień i była bardzo poprawna, ale nie rzuciła mnie na kolana.
MariuszW - grubość strun MA WIELKI wpływ na projekcję dźwięku. Grubsze struny, więcej energii, by wprawić w drgania pudło rezonansowe. A zatem mocniej i głośniej!
A poza tym mieszkasz w końcu w trójmieście - poszukaj i nie spiesz się :)
Obrazek
BSG OM27F, EPI CHet Atkins SST Custom scalloped, Marris D220M, pełnoletni klasyk Clarissa
AndrzejQl
 
Posty: 111
Dołączył(a): 2010-04-11, 18:00
Pochwały: 15

Postprzez FlamStyle » 2012-01-31, 23:25

Dlatego nadmieniłem, że odczucie doskonałości owych strun występuje na mojej gitarze.
Co do strun niepowlekanych i ich lepszości to trochę tutaj przesadziłem, zbytnio zaogólniłem. Ale faktem jest, że porównując brzmienie Elixirów Nano oraz Poly to te pierwsze mają bardziej naturalne brzmienie, według mnie i zapewne wielu po prostu ładniejsze, pełniejsze ;p W poly brakowało mi przede wszystkim nieco środka. To tylko taki dobry przykład, że jednak powlekanie nieco odbiera, jednak fakt faktem zyskuje na tym niesamowicie żywotność, co w codziennych bądź co bądź amatorskich warunkach sprawia się fenomenalnie ;p
Z rozmiarem strun do mniejszych pudeł może faktycznie zbytnio przesadziłem, jednak zdecydowana większość litych, małych pudeł Martina, Taylora, Matona pracuje wyśmienicie na 0.011, do tego w przypadku ogrywanego przeze mnie Taylora GS8 rozmiar light-medium ( 0.012-0.056 ) usztywniał konstrukcję i nieco zmniejszył sustain w porównaniu do innych egzemplarzy na mniejszym rozmiarze :)
Obrazek
Gibson Les Paul Custom '79 + Taylor Koa K24CE + Cole Clark FL2AC BB + Blade Texas Standard Pro TE-3RC + Marshall JCM-800 2205
Avatar użytkownika
FlamStyle
 
Posty: 1580
Dołączył(a): 2011-02-20, 16:16
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Pochwały: 171

Postprzez MariuszW » 2012-02-01, 01:54

Nie spieszę się, ale jak tak dalej pójdzie to pozapominam jak się składa podstawowe chwyty XD
A tak wogóle to czy w gdyni są jeszcze jakieś sklepy muzyczne oprócz tej trójki: Gama, Ambit , Interton?

Ew. pozostaje jeszcze opcja szukania używki na allegro, aczkolwiek wolałbym tego uniknąć, bo w przypadku istnienia wad gitary istnieje spore prawdopodobieństwo że bym ich nie odkrył i zmarnował tylko kasę.

W sumie to chyba najlepiej dla mnie będzie jak zajrzę do Gdyni jeszcze a potem zajrzę do wawy i pruszkowa

przypadkiem natknąłem się na takie nagrania:
http://www.mediafire.com/?2hjqqkidczd
http://www.mediafire.com/?miikbnt4zzd
szkoda że 12 taylora są w sferze marzeń, bo uwielbiam takie brzmienia

ew czy mógłby ktoś podać jakie modele akustyków z pudłem jumbo warto poszukać w cenie ok. 800 zł?
MariuszW
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2012-01-18, 19:15

Reklama