Awatar użytkownika
Izzy
Posty: 38
Rejestracja: 21-02-2013 22:33

29-08-2013 13:41

Ja mam pytanko,jeszcze niedawno byłem pewien kupna Voxa Pathfindera 15r,ale do oka wpadło mi cudeńko zwane Fender Mustang I V2.Nagrywarka,od cholery efektów i nie jest(moim skromnym zdaniem,rzecz jasna)tak brzydki jak vox,który w moim odzczuciu wygląda jak najgorszy chińczyk,ale próbka dzwiękowa na magazyngitarzysta.pl nie zrobiła na mnie miłego wrażenia,brzmiał jakoś strasznie sztucznie,i zastanawiam się czy to gitara lub jakość nagrania,czy mimo mnóstwa efektów i dodatkowych 5watów Pathfinder ma przewagę,a nawet jeśli to czy jest to przewaga zdolna przebić oprogramowanie fender Fuse,AmliTube i w miarę dobry wygląd??? Moja gitarka to Fender Standard Strat MiM(bez HSS),więc na przesterach mi nie zależy,CLEAN,CLEAN,CLEAN.
|Yamaha C30M|Fender Standard Strat MiM|Seydel Session Steel|

Zenon
Posty: 308
Rejestracja: 13-10-2012 22:47

02-10-2013 21:09

Powiedzcie mi coś o Kustomach 65DFX i 100DFX. Warto wydać na nie 500 zł żeby mieć wzmacniacz dobrze gadający z kostkami i na próby? Muzyka to głownie Metal (SOAD, Metallyka, Rammstein) , nie zależy mi bardzo na czystym brzmieniu, przester wbudowany tez nie musi być rodem z Mesy. Mam zamiary grac na nim koncerty i kanał czysty przesterować jakimś distortionem przybliżającym do mesy. Wzmacniacz nie ma walić dołem , lubię dużo środka i takie metaliczne jebnięcie w piecu. Z góry dzięki :)

Zenon
Posty: 308
Rejestracja: 13-10-2012 22:47

04-10-2013 12:29

UP!! MAm okazje wytrzaskać Kustoma DFX65 za 450 zł ! Warto na próby? Więcej info post wyżej ....

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

04-10-2013 13:00

dobra cena, piec nie taki zły ;)

Awatar użytkownika
Sewko
Posty: 1
Rejestracja: 25-10-2009 00:54

28-10-2013 12:27

Witajcie. Potrzebuję pieca właśnie maksymalnie do 600zł. Piec miałby służyć do prób i małych koncertów, czy w tej cenie coś takiego dostanę? Jeśli nie to kupię ux1 albo ux2 używane.

Fortunat
Posty: 7
Rejestracja: 04-10-2013 17:14

31-10-2013 20:06

Szukam jakiegoś wzmaka do Corta X1, najlepiej do 400zł do ciężkiego grania

sss
Posty: 1702
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

23-11-2013 01:16

Do zabawy i nauki w domu na pewno warto spróbować VIP 1.

Hember
Posty: 5
Rejestracja: 10-12-2013 22:33

03-01-2014 11:19

Tak czytam i czytam, szukam i szukam... i im dłużej tym bardziej nie wiem co wybrać. Potrzebuję wzmacniacza do 600-650 zł max. Do grania w domu, dopiero zaczynam się uczyć.. Chcę iść głównie w kierunku metalu, czasem rocka. Nowy.

Awatar użytkownika
Hinemann
Posty: 840
Rejestracja: 31-03-2013 15:25

03-01-2014 12:16

Hember pisze:Tak czytam i czytam, szukam i szukam... i im dłużej tym bardziej nie wiem co wybrać. Potrzebuję wzmacniacza do 600-650 zł max. Do grania w domu, dopiero zaczynam się uczyć.. Chcę iść głównie w kierunku metalu, czasem rocka. Nowy.


Chcesz cyfrowy wzmak z mnóstwem efektów na początek czy zwykły z dwoma kanałami i jakimś reverbem?
Cyfrowe: Vox VT20/40+, Peavey Vypyr (ew. nowy VIP), Roland Cube XL lub GX
Analogowe: Laney LX35D, Marshall MG30/50 dfx
Akustyk: Tanglewood TW 145SC
Elektryk: Richwood RE-125 (humbuckery Merlin P.A.F)
Piec: Vox VT40+

Hember
Posty: 5
Rejestracja: 10-12-2013 22:33

03-01-2014 13:08

Hinemann pisze:
Hember pisze:Tak czytam i czytam, szukam i szukam... i im dłużej tym bardziej nie wiem co wybrać. Potrzebuję wzmacniacza do 600-650 zł max. Do grania w domu, dopiero zaczynam się uczyć.. Chcę iść głównie w kierunku metalu, czasem rocka. Nowy.


Chcesz cyfrowy wzmak z mnóstwem efektów na początek czy zwykły z dwoma kanałami i jakimś reverbem?
Cyfrowe: Vox VT20/40+, Peavey Vypyr (ew. nowy VIP), Roland Cube XL lub GX
Analogowe: Laney LX35D, Marshall MG30/50 dfx

A tak łopatologicznie czym się cyfrowe od analogowych różnią? Ogólnie nie znam się, nie odróżniam ich od siebie.. Na co zwracać uwagę przy wyborze? Zależy mi po prostu żeby dźwięk był czysty, bez szumów, trzasków itp., efektów mieć jakoś super dużo nie musi, aczkolwiek miło by było gdyby kilka miał. I o co chodzi z tymi 2 kanałami?

Awatar użytkownika
Hinemann
Posty: 840
Rejestracja: 31-03-2013 15:25

03-01-2014 17:26

Dwa kanały: czysty i przesterowany. W cyfrowych wzmacniaczach masz mnóstwo symulacji wzmacniaczy, zależnie od modelu są one dobrej lub złej jakości. Analogi to jak już wcześniej wspomniałem 2-,3, czasami 4- kanałowe konstrukcje z reguły z lepszym soundem.
Co do szumów i trzasków to gdy podłączysz wzmak do niewyekranowanej gitary to nieważne za ile być posiadał ten piec to i tak bedzie pierdział ;p
A w kwestii brzmienia to radzę jechac do sklepu, ograć kilka pozycji z przedziału 600-800 zł jesli będziesz chciał później kupic uzywkę. A gdybyś chciał cyfre, z mnóstwem bajerów to z miejsca odradzam Fendera Mustanga i Spidera od Line 6
Akustyk: Tanglewood TW 145SC
Elektryk: Richwood RE-125 (humbuckery Merlin P.A.F)
Piec: Vox VT40+

peteros
Posty: 75
Rejestracja: 22-02-2012 20:14

03-01-2014 22:51

Przy dobrym ustawieniu pieca i 12" głośniku nawet cyfrowy Line 6 może zabrzmieć dobrze, wiem coś o tym. ;]

Hember
Posty: 5
Rejestracja: 10-12-2013 22:33

05-01-2014 11:07

A może któryś z tych
Vox'em VT20+
Crate FW 15R
Peavey Vypyr 15
Peavey Vypyr Vip 1
Kustom KG 112 FX
+jakaś kostka do metalu?
Jak myślicie, byłby to dobry wybór?

Awatar użytkownika
Hinemann
Posty: 840
Rejestracja: 31-03-2013 15:25

05-01-2014 17:42

Wszystkie podane prze Ciebie za wyjątkiem Kustoma i Crate'a to cyfry skonstruowane tak żeby kostki nie były potrzebne. Masz w nich multum symulacji brzmień więc nawet bez kostki ukręcisz metal. Z mojej strony polecam Voxa. Mnóstwo fajnych brzmień, rocka i metal ukręcisz bez problemu.
Akustyk: Tanglewood TW 145SC
Elektryk: Richwood RE-125 (humbuckery Merlin P.A.F)
Piec: Vox VT40+

MozeKiedys
Posty: 31
Rejestracja: 31-01-2014 16:57

16-02-2014 17:52

Peavey Rage 158 lub 258 do metalu. Który z nich byście wybrali? Moja gitara to Washburn x12. Gram w domu, dlatego niepotrzebny mi wielki wzmak. :)

MozeKiedys
Posty: 31
Rejestracja: 31-01-2014 16:57

18-02-2014 18:36

Nikt nic?

Wolfrejn
Posty: 4
Rejestracja: 16-11-2013 16:57

25-02-2014 18:42

Szukam wzmacniacza do swojego Les paul'a. Muzyka jaka mnie interesuje to głównie rock/heavy metal/blues/punk ale czasem i coś mocniejszego jak i lżejszego. Przywiązuje się do rzeczy, które kupuje za swoje pieniądze i nie lubię często ich zmieniać (używane piece odpadają). Szukałbym wzmacniacza około 500-540 zł ale MAX mogę dać 600 zł. Ze względu na to, że lubię grać przeróżną muzykę lubię przeróżne pokrętła i przyciski xd

Zastanawiałem się nad:
Peavey RAGE 258
Harley Benton HB80R

Sam za dobrze nie znam się na wzmacniaczach więc te propozycje, które wypisałem są dość ślepawe xd
Z góry dziękuję za pomoc!

Awatar użytkownika
dami3343
Posty: 371
Rejestracja: 22-10-2012 18:33

15-03-2014 23:24

Jaki wzmacniacz jak najtańszy, bez efektów, najlepiej jakby miał 100W. Efekty mam w kostkach, chodzi o głośność i clean w miarę. Koncerty, próby.
Yamaha F370 E-akustyk
Bass
Takamine G124

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

16-03-2014 00:32

mi bardziej odpowiada brzmienie vs65r niż 8080. Kwestia gustu. Cleany mają dobre :)

FlashGordon
Posty: 421
Rejestracja: 18-01-2014 19:48

22-03-2014 20:15

Peavey VIP 1 do cięższych rzeczy (metallica, megadeth) warto ?
Yamaha Pacifica 120H
Zoom G5

bartibar
Posty: 91
Rejestracja: 22-07-2013 13:32

07-04-2014 20:13

A co sądzicie o blackheart bh5, tania mała lampka, wydaje się być niezła do sypialni, wypowie się ktoś o niej?

bobpl
Doradca
Posty: 1450
Rejestracja: 12-02-2012 15:04

07-04-2014 20:15

Ciekawy sprzęt, ale czy do 600 zł? Chyba, ze sama głowe bez paki wyrywasz ;)
Generalnie da się na tym pograć, brzmi to nieźle i jak na wzmak typowo do sypialni jest okej, wazne tylko aby rozsądnie dobrać paczkę, bo jak zapakujemy głośnik 12" o dużym spl to moze byc ciezko to rozkrecic w małym pokoju, bo będzie drzeć japę.
Custom Strat HSS + Mega Amp T64RS

bartibar
Posty: 91
Rejestracja: 22-07-2013 13:32

08-04-2014 21:40

No może nie do 600, ale 650 - 700 to bez szukania okazji się trafiły :D

Awatar użytkownika
vander
Posty: 5
Rejestracja: 03-11-2011 00:03

21-05-2014 22:58

Panowie, doradzcie coś do Bluesa, Progresywy i cleana pod stratocastera do grania w domu i głównie na słuchawkach.

Awatar użytkownika
Hinemann
Posty: 840
Rejestracja: 31-03-2013 15:25

22-05-2014 19:00

vander pisze:Panowie, doradzcie coś do Bluesa, Progresywy i cleana pod stratocastera do grania w domu i głównie na słuchawkach.


Multi, np. Vox Tonelab używka
Akustyk: Tanglewood TW 145SC
Elektryk: Richwood RE-125 (humbuckery Merlin P.A.F)
Piec: Vox VT40+

Daltonerz
Posty: 4
Rejestracja: 08-07-2014 19:15

08-07-2014 20:18

Witam !
Jest to mój pierwszy post na tym forum, więc chciałbym się przywitać i przedstawić. Nazywam się Paweł, pochodzę z Białegostoku i jestem miłośnikiem wszelakiej muzyki. Najpierw zacząłem grać na akordeonie, 3 lata temu kupiłem sobie keyboard i do dzisiaj mam ogromną frajdę z grania na nim, poza tym od ponad 3 lat jestem producentem muzyki elektronicznej (tworzę hardstyle, więc o przesterze (przynajmniej cyfrowym) wiem zapewne dużo więcej niż wielu z was :P). Jedyny problem ze mną jest taki, że nigdy nie uczyłem się grać na żadnym instrumencie "na serio", bo jestem samoukiem i to, co gram, ciężko jest pod jakiś konkretny gatunek podpiąć. W końcu zdecydowałem się, że kupię gitarę i to na niej rozpocznę swoją "profesjonalną" przygodę z muzyką :)

Poszukuję piecyka w niskiej cenie (500 zł - 1000 zł ? mogę dać troszkę więcej, pieniążki mam), który spełni mój jedyny warunek - musi być wszechstronny, chciałbym, aby zachęcał mnie do eksperymentowania :) Rozpocznę naukę od kilku(nastu) kawałków Metalliki, Drowning Pool oraz Slipknota (głównie tego słucham jeśli chodzi o metal), pewnie trochę japońskiego metalu jak coś wpadnie w ucho, lecz po ogarnięciu instrumentu rozpocznę naukę teoretyczną i praktyczną bluesa, a potem możliwe, że i jazzu.

Grać będę tylko w domu, wstydzę się grać przed ludźmi >.< Więc na głośności mi nie zależy.

Posiadam gitarę ESP LTD M-330R BLK i to ona będzie głównie podpięta do wzmaka. Słyszałem (a raczej czytałem) opinie, że dość słabo sobie ona radzi z distem, ale za to jest przyjemna na cleanie. Ile w tym prawdy to jeszcze się okaże, ale jeśli okazałoby się to prawdą, nie płakałbym zbytnio, bo w metalu raczej długo nie posiedzę (choć jednak chciałbym trochę potworzyć w "jazz metalu" coś jak Hidenori - Gracing, ale to nie takie ważne)

Chociaż chciałbym też grać solówki jak Andy Timmons, nie do końca jeszcze wiem, co mnie bardziej pociąga. Jednak mimo wszystko zależy mi bardziej na mniejszym przesterze i efektach niż na potężnym discie.

To chyba tyle, byłbym wdzięczny za wskazanie kilku modeli, abym mógł je przetestować w jakimś sklepiku i porównać :) Trochę z tym trochę ciężko, bo sam jeszcze nic nie potrafię nic zagrać, ale jakoś sobie poradzę :D

Liczę na Was !

Awatar użytkownika
Hinemann
Posty: 840
Rejestracja: 31-03-2013 15:25

08-07-2014 20:33

Jeśli szukasz wszechstronności to pełnym odzwierciedleniem tego słowa jest Vox z serii VT+. Mam, polecam, a resztę możesz wyczytać w internecie.
Z drugiej strony jednak, skoro zamierzasz grać jedynie w domu i szukasz wszechstronności to może jakiś porządny multiefekt i gra na słuchawkach? ;)
Akustyk: Tanglewood TW 145SC
Elektryk: Richwood RE-125 (humbuckery Merlin P.A.F)
Piec: Vox VT40+

Daltonerz
Posty: 4
Rejestracja: 08-07-2014 19:15

08-07-2014 20:56

Zastanawiałem się nad multiefektem wcześniej, ale zrezygnowałem, ponieważ gra na słuchawkach jest (przynajmniej dla mnie) dość męcząca, próbowałem tak z kayboardem i więcej niż godzinę nie idzie wytrzymać, a ja lubię sobie czasem i ponad 2 godziny pobrzdąkać :D Więc stawiam na coś z głośnikiem.

Jeśli chodzi o Voxa to masz na myśli na przykład tego ?

http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/w ... e/vox-vt40

Awatar użytkownika
Hinemann
Posty: 840
Rejestracja: 31-03-2013 15:25

08-07-2014 21:05

Dokładnie. Ma on co prawda głośnik 10" ale jesli chodzi o wszechstronność to lepszej propozycji nie znajdziesz. Gdybyś chciał większy głośnik to możesz szukać używanego VT80+, ale kupowanie takiego mocarza (osiąga ponad 100W), mimo iż ustawienie mocy na poziom sypialniany nie stanowi problemu, moim zdaniem mija się z celem. Choć zrobisz jak uważasz.
Akustyk: Tanglewood TW 145SC
Elektryk: Richwood RE-125 (humbuckery Merlin P.A.F)
Piec: Vox VT40+

Daltonerz
Posty: 4
Rejestracja: 08-07-2014 19:15

08-07-2014 21:48

Ojj nie, nawet nie mógłbym się nacieszyć głośną muzyką, bo mam takie schorzenie, że przy głośnej muzyce trzeszczy mi dość mocno w uszach, podobno to mechanizm obronny organizmu i dzięki temu mniej uszkadza sie słuch, ale jest to uciążliwe i na koncertach albo noszę zatyczki do uszu, albo nie rozumiem melodii :D

Poza tym wolałbym nawet tego Voxa VT20+, nie potrzebny mi głośnik o maksymalnej mocy 60 W, bo jestem prawie pewien, że nie będzie mi to potrzebne, ale niestety ma on mniej barw dźwięków, więc myślę, że dołożę dwie stówki wezmę VT40+.

A jak w porównaniu do tego grałby Roland CUBE 40GX ? Podobna półka cenowa, poza tym można podpiąć iPada :)

Wróć do „Jaki wzmacniacz gitarowy / combo od 500zł - 1000zł”