przez pszczolka » 2012-01-19, 15:06
Dziękuje bardzo za wyrozumiałość i oczywiście za pomoc, pierwszy raz się spotkałem z taka uprzejmością i zgodnością wypowiedzi. A co do tej lampy to potrzebuje czegoś co fajnie wyrabiało by się na przesterze, ale także pięknie brzmiało na pełnym chorusie.
Peavey Solo z głośnikiem 8" Blue Marvel. Piec ma wymienioną elektronikę na lampową 12 W z redukcją na 5 W. Ma dwa kanały i kanał "lead" to JCM 800 Marshall.
Laney GC30 elektronika wymieniona na lampową 15W z redukcją na 5 W. Głośnik INVADER 10" piec ma dwa kanały i pogłos cyfrowy. Kana ł"lead" to JCM 800 Marshall.
Mam w domu Line 6 Spider IV 30W tylko nie wiem czy mi się coś on uszkodził czy po prostu coś się odkręciło i warczy,buczy nie wiem jak to nazwać. Może ktoś z was wie się jak to poznać, to mogę dać próbkę dźwięku. Dodam ze to się dzieje kiedy dam na max BASS i wezmę na przystawkę przy gryfie. Może być to wina przystawki lub kabla ?
Według was taniej jest kupić lampę i parę efektów czy zainwestować w nowy głośnik CELESTION 12" do Line 6?
Nie jestem profesjonalnym gitarzystą, lecz amatorem czy jest sens inwestować w taki sprzęt i czy nie będzie to za dużo jak na mojego Vintage v100?