przez RaMzik » 2009-07-07, 21:42
Moi idole ;)
Gitarzyści - Slash, Zakk Wylde, trochę mniej Tom Morello, ale podziwiam go za styl i przyjemne dla ucha sztuczki, no i Gary Moore, za fajne, bluesowe kawałki :). Najbardziej inspiruje mnie gra pierwszego z wymienionych. Do tego Eric Johnson za m.in. Cliffs of Dover.
Wokal - Tim McIlrath (z Rise Against, wokal na żywo zwyczajnie niesamowity, lepszy niż w studio), Jack Black (chyba nie muszę mówić, kto wie, ten wie :P), Ozzy Osbourne, Axl Rose (za to coś w jego wyciu) no i Zakk Wylde, co prawda nie ma super głosu, ale potrafi wykorzystać w pełni to, co ma.
Basistów za bardzo nie znam, ale fajnie gra Flea :)
Perkusiści to już w ogóle nie moja działka :D
Pozdrawiam ;)
P.S.
Zapomniałem. Honorowe miejsce: Rysiek Riedel za super głos oraz sentyment.