Z gitarzystów:
Randy Rhoads - absolutnie za wszystko
Tony Iommi - za jego riffy
Van Halen - za wszystko
Kirk Hammett, James Hetfield - u pierwszego melodyka a u drugiego ładne riffy no i głos, ten "dawniejszy".
Zakk Wylde - no kto robi na scenie lepsze show na scenie oprócz niego i Van Halena. :)
Steve Lukather - uniwersalność
ERIC CLAPTON - slowhand, ale za to trafia do mnie w stu procentach.
Bassisci:
Rob - chyba każdy bassista chciałby mieć tak piękny życiorys
Michael Anthony
Jeff Berlin
Billy Scheenan
Perkusici:
Bill Ward
Mike Bordin
Jeff Porcaro














