Hozee napisał(a):Zaczalem uczyc sie grac w wieku 19 lat , ciagnelo mnie do wydobycia wogole jakiegos dzwieku potem akordu potem... - czyli sie zarazilem :) pierwszy postep juz po 2 tygodniach kiedy zaczalem slyszec roznice miedzy nieudolnie granymi akordami - poglebienie choroby, kilka tygodni pozniej kumpel pokazal penatatonike - w zwiazku z postepujaca choroba nie wychodzilem z domu przez kilka miesiecy:)
Kilka razy wydawalo mi sie ze sie wyleczylem - niestety... dzis wiem ze wszelkie proby wyleczenia sie czy to malzenstwem czy alkocholem czy innymi srodkami spelzly na niczym, wlasnie odstawiem gitare na moment bo po pietnastu latach przezywam po raz kolejny objawy zaobserwowane w pierwszych tygodniach choroby ,miedzy wieloma innymi w miedzy czasie dzis "spaceruje" po pentatonice gora dol w niezauwazalnie przyspieszajacym tempie pielegnujac ten wirus, dzis wiem ze jestem wobec niego bezsilny, nie zwalcze go.
juz mam wyrzuty sumienia bo ile szkod narobilem.... Rozgaduje sie i bredze i smiece na forum zamiast odpowiedziec tylko na pytanie, towarzysza temu bardzo silne emocje, wybaczcie mi... od 10ciu minut nie mialem gitary w rekach...
zle sie czuje... musze rozmasowac opuszki palcow .... strunami... tylko to przynosi ulge.
nie chce ratunku... wygralas .... Choc dzis jestes Mensfeldem bo Ibanezja Asf w naprawie i to boli to czas na serie masazy...
Nie znasz dnia ani godziny kiedy ciebie zaatakuje. Jesli jestes na nia podatny jak i ja to wspolczuje bulu i zabranego czasu ktory moglbys poswiecic facebookowi czy innym zacnym rzeczom....
Przepraszam was.. wybaczcie ... to krzyk z otchlani triol, cwiercnut , pikapow , siodelek , powerchordow, a-molli , flazoletow, tercji wszelakich , tremoli i innych domagajacych sie pielegnacji symptomow.
Dwustu napisał(a):normalnie jakbym widzial siebie. odkad gram na gitarze mowie teraz powaznie - nie wychodze na dwor,
blady jak sciana wchlaniam kolejne legato. prare dni temu minela moja rocznica gry na gitarze. jedyną przerwą jest nauka i wyjscie do dziewczyny od czasu do czasu. reszta chwil spedzona tylko i wylaczeni przy gitarze. niie marnuje juz czasu na nic ninnego, gitara wyleczyla mnie z ogladania telewizji i chlania na imprezach z kolegami, nie widzialem juz ich od wiekow
+ Peavey Bandit 112 
Koszulka PEACE37,00 zł |
Koszulka GITARA Ewolucja (Guitar evolution)35,00 zł |
Koszulka Guitar Player (kostka gitarowa)35,00 zł |
Koszulka GITARA (Play Guitar)35,00 zł |
Koszulka Guitar Player (gitara)35,00 zł |