Dyskusje o wzmacniaczach, combo, head. Porady i recenzje

Postprzez Musicman1 » 2012-01-30, 16:45

Ale mi chodzi o Voxa VT80 +.
Avatar użytkownika
Musicman1
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2012-01-29, 14:15

Fingerstyle Nauka gryWarsztaty gitarowe 50 ćwiczeń na gitarę solo
35,00 złCD + książka 60 str
Rzemiosło i sztukaPonad 2 godziny szkoły gitarowej, improwizacja, skale i techniki
34,00 zł2 płyty DVD
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez Scorpie » 2012-01-30, 16:58

Mi też :)
Scorpie
 
Posty: 1060
Dołączył(a): 2011-11-24, 10:08
Pochwały: 76

Postprzez Musicman1 » 2012-01-30, 17:08

To Vox VT40+ ma ustawienia od prawie zera do 60 watt, a Vox VT80+ ma do 120 watt, więc chyba byłoby jednak trochę głośniej. Dlatego pytam się czy ustawiając Voxa VT80+ nie na maxa brzmienie lampy zostanie zachowane?
Avatar użytkownika
Musicman1
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2012-01-29, 14:15

Postprzez Scorpie » 2012-01-30, 17:19

Zobacz w voxie masz do glosnosci volume master i power. Tylko volume i master wplywaja na dzwiek, Power level tylko ustawia maksymalna moc i nie ma najmniejszego wplywu na dzwiek.

Autor postu otrzymał pochwałę
Scorpie
 
Posty: 1060
Dołączył(a): 2011-11-24, 10:08
Pochwały: 76

Postprzez 6strings » 2012-01-30, 17:30

Niewazne jak glosno go rozkrecisz zawsze bedzie brzmial tak samo, ta lampa w preampie nie ma na to zadnego wplywu. Zmienie sie jedynie dynamika pracy glosnika ale tak jest w kazdym wzmaku, lampowym czy tranzystorze czy hybrydzie.
A moja subiektywna opinia mowi ze vox jest lepszy od tego spidera. O wiele cieplejsze brzmienie, lepsze modulacje. Spider ma rowniez wielu zwolennikow, ale kazdy chwali to co mu osobiscie podchodzi, wiec najlepiej jesli sam porownasz wzmaki sluchajac ich na zywo.
prs custom 22, charvel so-cal, blackstar series one, blackstar ht studio, blackstar htv

the guitar players look damaged - they've been outcasts all their lives
Avatar użytkownika
6strings
 
Posty: 939
Dołączył(a): 2010-05-13, 15:47
Lokalizacja: zimno i mokro (chwilowo cieplo i sucho)
Pochwały: 76

Postprzez mrugaczek » 2012-01-30, 21:12

Jeżeli dobrze pamiętam z tyłu masz taką fajną gałeczkę która określa ile chcesz użyć mocy z wzmacniacza...
ObrazekObrazek
Squier Fender Stratocaster'95 Korea MPM Germany
Avatar użytkownika
mrugaczek
 
Posty: 1171
Dołączył(a): 2008-01-28, 17:15
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 46

Postprzez Musicman1 » 2012-01-31, 18:29

Czy może polecacie coś lepszego do 1500 zł. Tylko mniej więcej w tej kwocie musi się zmieścić jeszcze footswitch.
Avatar użytkownika
Musicman1
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2012-01-29, 14:15

Postprzez mrugaczek » 2012-01-31, 20:05

VOX AC30
Fender Ultra Chorus (do Rocka kup sobie osobną kostkę, bo mnie osobiście brakuje w nim mocy, a mojemu koledze nie)
Roland Cube
Peavey Bandit
Marshall MG100FX (chyba taki miałem w salce na próbach i gadał świetnie do Rocka i bluesa)
Harley Benton tani, a wyczesany w kosmos :)
ObrazekObrazek
Squier Fender Stratocaster'95 Korea MPM Germany
Avatar użytkownika
mrugaczek
 
Posty: 1171
Dołączył(a): 2008-01-28, 17:15
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 46

Postprzez Wlodi » 2012-02-13, 17:22

mrugaczek napisał(a):To hybryda. Ma Lampe 12AX (czy jakoś tak) na preampie, którą bardzo dobrze czuć przy rozkręceniu gałek od Volume i ma się odczucie, że gra się na wzmaku lampowym...


no nie na preampie kolego tylko na końcówce mocy, do tego tzw "zimną lampę" czyli płynie przez nią prąd ale jak twierdza producenci tylko ociepla brzmienie a nie pełni roli wzmocnienia. nie wiadomo ile w tym marketingu a a ile prawdy.

jedno ważne stwierdzenie bo koledzy błądzą w dyskusji: oba wzmaki to CYFRA (nie znaczy ze złe, tylko stwierdzam fakt). koło hybrydy nawet nie stały.

- co do ściszania - tak jak we wszystkim oprócz lampy możemy sobie ściszyć do poziomu takiego że struny od elektryka będą głośniej grały a wzmacniacz zachowa brzmienie (nie wchodząc w niuanse dynamiki membrany). więc do rade też do domu. regulacja płynna choć oczywiście zmienia się trochę brzmienie przy rozkręcaniu (do pewnego poziomu na lepsze, od pewnego poziomu - powiedzmy 70% mocy - wychodzi że to nie jest paka 4x12)

Ja sam mam VT40+ od dłuższego czasu (od 80+ rożni się tym za membranę 10" a nie 12") i mogę powiedzieć tyle:
- wzmak piekielnie głośny przy rozkręceniu jak na swoje rozmiary,
- bardzo fajne cleany i crunche, od chłodnych po ciepłe niskie brzmienia. Także blues, rok, super.
- Ciężkie brzmienia, na prawde ok, ale dałbym mu ocene 4 na 5.
- efekty modulacyjne, takie sobie jak to elektronika - analogowej kostki to nie zastąpi ale pobawić się można i na pewno pomaga żeby się efektami obyć i kupić sobie to co się chce w przyszłości. choć niektóre brzmią nawet nieźle
- na próbach przez perkę nawet mój się przebija, tym bardziej 80 będzie ok. choć na koncercik ja pożyczam lampę
- footswitch niestety tylko oryginalny da radę

Spider może mieć lekką przewagę w naprawdę ciężkich brzmieniach, ma też możliwość edycji presetów przez USB dla tych co lubią takie zabawy

przy zakupie rozpatrywałem też Rolanda Cube'a XT, tez fajna zabawka. Choć mniej brzmień i efektów, ale coś co jest w nim super to 80 sekundowy looper z overdubem. zarąbisty żeby ćwiczyć tonacje lub bawić się komponowanie dogrywając kolejne warstwy.

Autor postu otrzymał pochwałę
Gibson Les Paul Traditional GT, VOX VT40+, Vox JS Big Bad Wah, Pacifica 112
Avatar użytkownika
Wlodi
 
Posty: 104
Dołączył(a): 2011-05-03, 23:48
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 3

Reklama