Dyskusje, porady, ćwiczenia dla gitarzystów basowych
ObrazekObrazekObrazek

Postprzez coroner » 2011-05-22, 16:46

Witam,

Ostatnio nachodzi mnie chęć, żeby sobie spróbować pograć na basie.
Normalnie gram na gitarze elektrycznej, z której nie planuje się przesiadać na bas, więc zakup porządnego instrumentu raczej nie wchodzi grę.

Mam więc takie pytanie: czy ma sens zakup taniego, używanego basu (300zł) do sporadycznego grania?
Jednorazówkom typu Skyway mówię stanowczo "NIE" :D
Avatar użytkownika
coroner
 
Posty: 96
Dołączył(a): 2011-05-10, 22:18
Pochwały: 3

Żadnych tajemnicSzkoła gry na gitarze elektrycznej. Krzysztof Błaś zdradza tajniki gry.
87,00 zł192 stron A4 plus 3 x CD
Moja basówka - pierwsze krokiNauka gry na gitarze basowej
54,00 złDVD + CD + książka 84 str
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez Geohound » 2011-05-22, 17:03

coroner napisał(a):Jednorazówkom typu Skyway mówię stanowczo "NIE" :D


No to pokaz co masz na mysli. Uzywka uzywce nie rowna wiec opowiedziec cos mozna o konkretnym modelu.
Obrazek

Nie udzielam odpowiedzi na pytania merytoryczne na PW. Masz założony temat - czekaj w nim na odpowiedź.
Geohound
Moderator
 
Posty: 4026
Dołączył(a): 2008-06-19, 17:25
Lokalizacja: Gliwice
Pochwały: 220

Postprzez coroner » 2011-05-22, 17:15

chodzi mi raczej o to, czy w kwocie do 300zł jest szanse na dorwanie znośnego wiosła.


np. na allegro znalazłem coś takiego http://allegro.pl/gitara-basowa-fernand ... 82610.html
Avatar użytkownika
coroner
 
Posty: 96
Dołączył(a): 2011-05-10, 22:18
Pochwały: 3

Postprzez Geohound » 2011-05-22, 17:32

Hmm obecnie nie ma na allegro nic co bys byl w stanie wyrwac do 300zł. Przegladaj moze nasze forum basowe i popatrz co kto sprzedaje bo oczywiscie ze mozna znalezc cos dobrego w tej kwocie tylko trzeba miec szczescie.

Autor postu otrzymał pochwałę
Obrazek

Nie udzielam odpowiedzi na pytania merytoryczne na PW. Masz założony temat - czekaj w nim na odpowiedź.
Geohound
Moderator
 
Posty: 4026
Dołączył(a): 2008-06-19, 17:25
Lokalizacja: Gliwice
Pochwały: 220

Postprzez coroner » 2011-05-22, 17:56

Nie chcę kupować akurat w tym momencie. Chodziło mi generalnie o to, czy w ogóle mogę się nad czymś takim zastanawiać.

Także wielkie dzięki za odpowiedź, o to mi chodziło :D

EDIT: nie wiem, jakie panują tutaj zwyczaje, ale wystawiam Ci pochwałę, za to, że chciało Ci się przejrzeć te aukcje :)
Avatar użytkownika
coroner
 
Posty: 96
Dołączył(a): 2011-05-10, 22:18
Pochwały: 3

Postprzez Geohound » 2011-05-22, 18:16

Pochwal nie licze ale w allegro w instrumenty chetnie patrze nawet komus. Basy to akurat dosc waska kategoria i watro czesto odwiedzac bo mozna trafic na cos naprawde fajnego.
Obrazek

Nie udzielam odpowiedzi na pytania merytoryczne na PW. Masz założony temat - czekaj w nim na odpowiedź.
Geohound
Moderator
 
Posty: 4026
Dołączył(a): 2008-06-19, 17:25
Lokalizacja: Gliwice
Pochwały: 220

Postprzez dbcenter » 2011-05-22, 19:08

Jeśli tego Fernandesa uda Ci się kupić w kwocie do 300 zł tak jak chcesz to powinieneś być z niego zadowolony.
http://www.dbcenter.pl- nowo otwarty sklep ze sprzętem BASOWYM
dbcenter
Sklep Muzyczny
 
Posty: 28
Dołączył(a): 2011-02-28, 23:40
Pochwały: 1

Postprzez coroner » 2011-05-28, 22:15

mam jeszcze pytanie: czy jesli kupie basówkę, mogę ją podłączyć bezpośrednio do wieży? (żeby zaoszczędzić na wzmacniaczu). Na zwykłej gitarze brzmi to nie najgorzej.

W necie czytałem opinie, że może to uszkodzić głośniki, jednak chciałbym się dowiedzieć, czy to powszechne zjawisko, czy tylko bezmyślnie powielana opinia na zasadzie "wszyscy wiedzą, że tak jest".
Avatar użytkownika
coroner
 
Posty: 96
Dołączył(a): 2011-05-10, 22:18
Pochwały: 3

Postprzez maslownica » 2011-05-28, 22:29

Powiem tak - od zawsze kiedy ćwiczę gram na wzmacniaczu gitarowym i jak dotąd nic nie wybuchło (w salce prób mam piec basowy - żeby nie było). Nigdy nie rozkręcałem go mocniej niż 1/5 głośności. Nie wiem jak to wygląda z wieżą, lepiej uważaj. Polecam używanie słuchawek, ale porządnych. Douszne odradzam, bo ogłuchniesz.

Czasem wychodzę poćwiczyć sobie w plener - wtedy biorę ruski overdrive za kilkanaście złotych (efekt), ustawiam go na cleana, podłączam słuchawki i jazda. Jest cichy, ale daje radę.
Obrazek
B.C. Rich Mockingbird Special X
maslownica
 
Posty: 145
Dołączył(a): 2010-11-21, 01:54
Pochwały: 3

Postprzez coroner » 2011-05-28, 22:35

Brzmienie daje rade?

Mam wmacniacz gitarowy Marshall 10W. Czy to dałoby radę? Bo jeśli nie, musiałbym doliczać wydatki na wzmacniacz, to wtedy przestałoby być "tanio", a takie jest założenie. Okazyjne brzdąkanie niewielkim kosztem.
Avatar użytkownika
coroner
 
Posty: 96
Dołączył(a): 2011-05-10, 22:18
Pochwały: 3

Postprzez maslownica » 2011-05-28, 22:43

Brzmienie daje radę, ale istnieje mała różnica. Ja mam 75W i głośnik 12'. Musiałbyś sprawdzić - pewnie rozkręcając piecyk poniżej 20% nic się nie stanie. To, że będzie grał cicho to inna sprawa. Nadal polecam słuchawki.

Głośniki do gitar są zwykle mniejsze i sztywniejsze. Dlatego teoretycznie przy większej głośności może się coś stać. A wiesz, dlaczego nie ma na ten temat jednoznacznych informacji? Bo nikt nie jest aż takim idiotą, żeby to sprawdzić :)

Tak swoją drogą - głośnik można rozwalić nawet gitarą. Każda ma inny sygnał, jedne grają głośniej, inne ciszej. Jedna gitara może przekroczyć możliwości głośnika przy 85%, a inna może grać przy 100% i nic nie rozwalić. Dlatego ja osobiście nie wierzę w fabryczny margines bezpieczeństwa i nigdy nie rozkręcam pieca powyżej 70% grając na gitarze. Przy basie ta górna granica to 20-30%. Jeszcze nic nie wybuchło, ale u Ciebie może być inaczej. Uważaj.

Jeśli chodzi o brzmienie efektu to jest beznadziejne, ale za to wejdzie do kieszeni.
Obrazek
B.C. Rich Mockingbird Special X
maslownica
 
Posty: 145
Dołączył(a): 2010-11-21, 01:54
Pochwały: 3

Reklama