Cześć, jestem zdecydowany na model G 330 S za 1399 PLN, ogrywałem ją, wszystko przyjemnie, dobrze zrobiona (jedynie 6 struna na bodajże 5 progu brzęczy delikatnie, ale to i tak do lutnika pójdzie po zakupie, więc to chyba nie problem?), ale zastanawiam się czy to dobry wybór w tej cenie. Ogrywałem w sklepie Rock'n'roll Lagi i Cordy, wszystko niby fajnie, ale praktycznie każda gitara miała coś z gryfem, także nie będę ufać tym firmom. Przeszedłem się do Riffu i tam właśnie upatrzyłem firmę Takamine. Mają też G320S za 999zł, czy różnica w tych modelach to tylko lity cedr i lity świerk? 320 ma ostrzejszy dzwięk, natomiast 330 cieplejszy, głębszy, i chyba taki wolę, tylko czy to normalna różnica cenowa w tych modelach? Uwagę przykuła mi również trochę droższa gitara, a dokładnie elektroakustyk TAKAMINE EG 360 SC za 2200 zł. Szczerze elektro mi niepotrzebne, ale na pewno bym wykorzystał jakby już było. Pytanie tylko czy teorytycznie pudło i wykonanie jest dużo lepsze w niej od G330S? Czy opłaca się dokładać? Ktoś miał styczność z tymi gitarami? A może coś innego polecicie w cenie do 1500zł (ok. 2000zł jestem w stanie dać jeżeli się zakocham w wyglądzie, a tak jest w przypadku 360tki).
Czekam na szybkie odpowiedzi :)















