Awatar użytkownika
Martique
Posty: 8
Rejestracja: 03-09-2009 21:38

24-07-2012 10:50

No okej, dzięki.

A kostką nikt nie napierd****
Obrazek Takamine G320

StrunyGitarowePL
Sklep Muzyczny
Posty: 30
Rejestracja: 30-12-2010 05:45

24-07-2012 23:07

Martique pisze:a ja się chciałam tylko upewnić... 2 dni temu założyłam nanoweby i na następny dzień po... 3 godzinach gry zauważyłam że powłoka się ściera właściwie na strunie G. Czy ten mankament ma wpływ na podatność do zrywania się strun czy to tylko defekt wizualny?


Możesz spać spokojnie - to normalny objaw. Ale swoją drogą dość szybko wystąpił u Ciebie. Gram na Elixir Strings twardą kostką już dość długo i na żadnym komplecie nie wystąpiło to u mnie na drugi dzień.
Chyba jest coś na rzeczy w tym "napier... kostką".
Tak czy owak - widziałem już struny Elixir "kudłate jak baranki" ale mimo to brzmiały świetnie.
Pzdr!

StrunyGitarowePL
Sklep Muzyczny
Posty: 30
Rejestracja: 30-12-2010 05:45

24-07-2012 23:18

Murio pisze:Struny wydawały mi się twarde (takie trochę "toporne" w dotyku, twardsze niż struny np Ernie Ball czy D'Addario - rozmawiamy o tym samym rozmiarze...


Zwróć uwagę na fakt, że decydującym elementem czy struna jest "twarda" czy "miękka" jest jej naprężenie a nie średnica. I może być tak, że EB są zrobione z innego materiału, który przy tej samej grubości co Elixir Strings musi być mniej naprężony żeby dać ten sam dźwięk.
Czy to lepiej czy gorzej - kwestia osobistych preferencji. Jedno jest pewne, im struna miększa tym większe ryzyko "chlapania" o progi i cichszy dźwięk.
Ja lubię grać głośno i mocno, używam 12-56 i rąbię w nie kostką .090. Wtedy czuję przyjemny rezonans w brzuchu :)
Pzdr!

Darwin1019
Posty: 8
Rejestracja: 25-08-2012 18:29

25-08-2012 18:42

Elixiry są to struny zakładane odrazu w gitarach z górnej półki, piękny dźwięk, porażająca cena, ale i tak jeżeli ktoś ma 30 dyszki w portfelu więcej niech dołoży, opłaca się ;)

Awatar użytkownika
KrzysztofBlas
Doradca
Posty: 24
Rejestracja: 15-12-2010 01:31

03-09-2012 16:20

Struny Elixir są specyficzne - zaraz po założeniu brzmią nieco głucho, jakby były zgrane - ten objaw trwa ok. 24 godzin. Potem nagle zaczynają dźwięczeć tak jak nowe struny powinny i trwa to już potem miesiącami :) Za to je lubię :) Mówiąc krótko - zakładać je przynajmniej dzień przed graniem/nagraniem żeby zdążyły się "uaktywnić" :)

Tak przy okazji dla wszystkich którzy chcieliby spróbować jak działają Elixiry, lub po prostu nabyć kolejny komplet w mega cenie specjalna promocja :) :

http://www.fabrykazespolow.pl/dla-muzyk ... uny-elixir
Krzysztof Błaś
www.krzysztofblas.com
http://www.facebook.com/profile.php?id=1832602290

Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

04-02-2013 19:14

pociągnę temat,
dzisiaj w elektrycznej zmieniłem stare Daddario na Elixiry, bo wszyscy chwalą i doznałem szoku,
brzmią matowo i gorzej niż te stare Daddario, brak charakterystycznego metalicznego brzmienia,
jak pisze Kolega wyżej poczekam parę dni na ratunek i odpowiem tu,
Schecter Omen 6 EB , combo VHT Ultra , Yamaha F310

Awatar użytkownika
pgmuzyk
Doradca
Posty: 263
Rejestracja: 18-07-2008 13:44

05-02-2013 00:49

No patrz, a ja we wszystkich gitarach elektrycznych używam Elixirow i nie stwierdziłem ani matowosci ani braku metalicznego brzmienia.
Może mam coś nie tak z tymi wioslami?
Prawdziwy gitarzysta nigdy nie jest w 100% zadowolony ze swojego brzmienia!
ObrazekObrazek
Music Man Silhouette Special LE 2005 . . . . . Music Man John Petrucci Mystic Dream

Awatar użytkownika
Goblin
Posty: 869
Rejestracja: 22-02-2011 08:06

05-02-2013 07:08

To pewne:)
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
conscious
Doradca
Posty: 1379
Rejestracja: 22-09-2009 02:30

05-02-2013 08:16

Klawiszowiec, zapewne źle założyłeś struny, lub trafił ci się wadliwy komplet. Zdarza się.
Furch G23CR Elite - cedr palisander
Furch S20CM - cedr mahoń
Vintage V100 Lemon Drop - Seymour SH2 SH4
Line 6 Pod HD 500

Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

07-02-2013 20:38

w sumie to jeszcze nie mam wyrobionego poglądu na swoje brzmienie,
Elixiry mam rozmiar 9, Daddario miałem rozmiar 8 i może dlatego brzmienie było bardziej sopranowe ?
albo ta powłoka tłumi sopran ?
Ostatnio zmieniony 07-02-2013 20:43 przez Klawiszowiec, łącznie zmieniany 1 raz.
Schecter Omen 6 EB , combo VHT Ultra , Yamaha F310

Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

07-02-2013 20:47

według wykazu do 7 robią tylko jeden rodzaj 10-56 czyli prawie trafisz w grubość,

http://www.elixirstrings.com/products/p ... ctric.html
Ostatnio zmieniony 07-02-2013 20:51 przez Klawiszowiec, łącznie zmieniany 1 raz.
Schecter Omen 6 EB , combo VHT Ultra , Yamaha F310

Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

08-02-2013 00:20

zamienię Elixiry na Daddario - zamienie-struny-elixir-na-daddario-t64910.html
Schecter Omen 6 EB , combo VHT Ultra , Yamaha F310

mareq
Posty: 38
Rejestracja: 29-11-2010 11:40

08-02-2013 08:40

Ja zawsze używałem Ernie Ball i idąc za waszym głosem kupiłem kilka dni temu Elixiry. Po pierwsze przy tym samym rozmiarze wymagają trochę większego naciągu (musiałem mocniej napiąć sprężyny w mostku, bo mi go dźwignęło) a przez to są twardsze i mniej wygodne. Dźwięk faktycznie mają taki matowy i znacznie skrócił mi się sustain. Trochę je poużywam, skoro już wyrzuciłem kasę i wracam do EB.

Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

08-02-2013 15:43

z ciekawości dlaczego znani gitarzyści rockowi/metalowi nie grają na Elixirach ?
http://www.elixirstrings.com/artists/rock.html
Schecter Omen 6 EB , combo VHT Ultra , Yamaha F310

Awatar użytkownika
Excubitor
Posty: 687
Rejestracja: 11-05-2008 22:11

08-02-2013 16:17

Najprostsza odpowiedź wydaje mi się chyba najbardziej trafna - EB im więcej płaci.
"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."
Obrazek

Awatar użytkownika
conscious
Doradca
Posty: 1379
Rejestracja: 22-09-2009 02:30

08-02-2013 16:20

1 - Elixiry mają tą przewagę, że brzmią długo dłużej, od strun niepowlekanych, przy zachowaniu prawie że realistycznego brzmienia. Czy masz swojego technicznego, który zmienia ci struny na pstryknięcie palcami, że nie potrzebujesz żywotności, bo struny masz założone max kilka dni i zawsze nwoe na koncert?
2 - Elixir to firma o o wiele mniejszym stażu i udziale, niż np. Earnie Ball czy D'addario, więc nie wiadomo, czy mogą sobie pozwolić na sponsorowanie artystów.
3 - To, że na Earnie Ballach jest napisane, że gra na nich Slash, to nie znaczy, że na nich gra. Ma on przecież na główce napis Gibson, a na Gibsonie wcale nie gra, tylko na lutniczej gitarze.

Więc, nie wiesz czy ktoś gra na promowanych przez siebie strunach, a zarazem nie wiesz, czy ktoś nie gra na Elixirach ;)
Furch G23CR Elite - cedr palisander
Furch S20CM - cedr mahoń
Vintage V100 Lemon Drop - Seymour SH2 SH4
Line 6 Pod HD 500

Jeva1223
Posty: 184
Rejestracja: 12-12-2010 15:58

11-11-2013 20:01

Powiem tak:
Kiedy zapytałem się swojego lutnika o struny powiedział mi: " Nie warto wydawać po 40-50zł na struny kiedy można kupić zwykłe bardzo dobre Daddario za 25zł."
Powiedział również żebym nie kupował Elixirów. Dlaczego? Otóż owe struny są dobre i fajnie brzmią (podobno) ale są niczym pilnik dla naszych progów gitarowych , na początku są okey ale po kilku dniach grania na nich zaczynają okropnie żreć progi (oczywiście my tego nie widzimy). Dlatego ja od kiedy mi to powiedział lutnik , nie kupuje żadnych innych tylko Daddario , Są tanie , dźwięk zadowalający , a jak się je czyści po każdym graniu to długo trzymają i nie ma z nimi problemów.
Ale jak to bywa , pewnie i tak większość dalej będzie kupować Elixiry . A potem sobie podliczcie ile wydaliście przez ten długi czas kasy na struny a na samym końcu na wymiane progów ;]

sss
Posty: 1610
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

12-11-2013 11:03

A możesz zapytać tego lutnika dlaczego elixiry żrą progi? To jest działanie mechaniczne, chemiczne czy może jeszcze jakieś inne? Czy on to jakoś badał czy tylko tak sobie wie bo jest świetnym fachowcem?

Ciekawe czy jeszcze jakiś inny lutnik na świecie ma podobną wiedzę ?


PS Żeby nie było używam strun nylonowy Diaddario :)

Awatar użytkownika
Excubitor
Posty: 687
Rejestracja: 11-05-2008 22:11

12-11-2013 11:25

sss pisze:Czy on to jakoś badał czy tylko tak sobie wie bo jest świetnym fachowcem?

Skoro poleca D'addario to musi być świetnym fachowcem. No ale skoro mamy w tym kraju producenta wzmacniaczy, który podobno mówi, że nie wolno stosować standby (i nie wyeliminował go ze swoich produktów) to lutnik, który twierdzi, że Elixiry piłują progi nie jest dla mnie zaskoczeniem.

Każde struny ścierają progi, inaczej nie byłoby potrzeby szlifu/wymiany co jakiś czas.
"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."
Obrazek

Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

12-11-2013 11:29

chyba,
że niektóre struny są wykonane z miększego metalu i szybciej wycierają się czyli mniej piłują progi,
a niektóre są wykonane z twardszego materiału i bardziej piłują progi,
ale jak to udowodnić ?
Schecter Omen 6 EB , combo VHT Ultra , Yamaha F310

Awatar użytkownika
Colossus
Posty: 120
Rejestracja: 25-04-2012 22:03

12-11-2013 12:40

Klawiszowiec pisze:chyba,
że niektóre struny są wykonane z miększego metalu i szybciej wycierają się czyli mniej piłują progi,
a niektóre są wykonane z twardszego materiału i bardziej piłują progi,
ale jak to udowodnić ?


Można zrobić eksperyment. Dwie takie same gitary, na każdej gitarze inny rodzaj strun i po kilku miesiącach gry sprawdzić progi ;)
Squier Standard Stratocaster

Jackson DK2M Snow White

Peavey Bandit 112

Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

12-11-2013 12:53

za dużo kłopotu i niewiarygodny wynik,
ktoś musiałby się poświęcić i zrobić ręcznie doświadczenie, albo jakąś wiertarką czy inną maszynerią,
załatwić stare kawałki strun różnych firm z okolic kluczy - tam brak zużycia i do każdej wolny próg,
docisnąć i na boki mocno zdzierać - ręcznie czy jakoś mechanicznie,
problemem będzie zachowanie jednakowej siły docisku i jednakowej ilości ruchów,
po takim samym czasie sprawdzić co stało się,
Schecter Omen 6 EB , combo VHT Ultra , Yamaha F310

Jeva1223
Posty: 184
Rejestracja: 12-12-2010 15:58

12-11-2013 22:04

Ten lutnik to nie jakiś tam sobie lutnik tylko się nazywa Stanisław Jopek .
Zna się na fachu , gościu ma już swoje lata i wie bardzo dużo na temat gitar . Nie mówię że tylko elixiry scierają progi bo każda struna to robi . Nie pamietam dokladnie ale Pan Jopek mowil cos ze elixiry maja jakas powloke ktora po krotkim czasie sie ściera , potem zostaje poprostu zwykły drut . Coś takiego mowil , dokladnie nie pamietam , wiem ze facet naprawde zna sie na rzeczy , to nie jest amator itp. Wiec jesli mowi ze elixiry żrą bardziej progi niż daddario to rzeczywiscie tak musi byc . Moze dzwiek jest na poczatku grania lepszy w elixirach ale czy warto dawac wiecej kasy zeby miec kilka dni dobrego dzwieku? a potem jeszcze szlify a na koncu wymiana progow? Jak dla mnie to nie ma sensu . Wiem z własnego doswiadczenia jedno: kiedys kupowalem tylko struny "Presto" , kupowalem je bo mialy przyjemna powloke i mily dzwiek . Kiedy owy lutnik zobaczyl te struny i uslyszal kwote jaka dalem za nie , prawie sie zalamal..

sss
Posty: 1610
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

12-11-2013 22:24

Ależ teorie. Jeśli chodzi o twardość stali to tą wielkość się mierzy. Trzeba dać materiał z jakiego są wykonane struny do badania i już a nie sprawdzać to na progach.
Elixiry mają powłokę, która jest barierą dla substancji chemicznych degradujących metal (pot, brud, wilgoć). To są nanocząsteczki polimeru.
Czytałem gdzieś, że elixiry wymagają nieco większego naciągu i z tego punktu widzenia może mieć to znaczenie dla zużycia progów ale idąc tym tropem należałoby spytać doświadczonego lutnika, czy można stosować struny o większym naciągu czy tylko te najcieńsze? Co na to gitarzyści mocno szarpiący druty?

Ludziska dajcie żyć, grajcie na tych strunach i niszczcie progi :) Po to jest instrument, żeby żył i grał :)

ps

O rany a ja niedawno założyłem strunki hard tension .... masakra ;-)

Lukasz421
Posty: 51
Rejestracja: 23-10-2011 18:43

12-11-2013 23:09

Niestety o Elixirach potwierdzam tezę kolegi. Nigdy więcej już nie założę tych strun. Jak już teraz założyłem to niech wiszą. Śmiejecie się czy nie (też chciałbym się śmiać) ale te struny niszczą bardziej progi niż jakakolwiek inne.

Wysyłane z mojego MB525 za pomocą Tapatalk 2

Jeva1223
Posty: 184
Rejestracja: 12-12-2010 15:58

13-11-2013 07:23

Fakt, tak ma być że progi się mają ścierać , ale nie w bardzo szybkim tempie . Więc skoro tańsze struny są dobre i mniej ścierają progi no to chyba lepiej już te kupować żeby progi starczyły na dłuższy czas..
Ale co mnie najbardziej śmieszy:
Jakiś koleś kupuje sobie gitarę za 600zł , trochę na niej pogra a potem kiedy progi w tej gitarze są zjechane i do wymiany to lutnik powie: Mogę Ci to wymienić ale naprawde nie ma sensu inwestować w tę gitarę.
I jak potem ludzie mają kupić dobrą gitarę przez internet. Dla mnie to jest śmieszne , kupowanie gitar przez internet powinno być zabronione :D bo w większości przypadków ludzie nie robią zdjęć progów , albo robią w lipny sposób żeby nie było widać . No ale nie ważne bo już od tematu odbiegam ;]

sss
Posty: 1610
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

13-11-2013 09:10

A powiedzcie ile czasu trzeba grać aby zjechać progi tymi elixirami?

Rok, dwa , pięć, dziesięć ... ?

Niedługo przyjdzie elektryk i zamówione elixiry ... ciekawe co to będzie...

Awatar użytkownika
Jaskier94
Posty: 59
Rejestracja: 29-08-2010 15:10

13-11-2013 15:25

Kiedyś miałem problem z szybko kończącymi się progami używając zwykłych strun. Zjechały się w pół roku (!) Zadzwoniłem do 3 lutników, a u czwartego stawiłem się osobiście. Jeden poradził mi wkładać po graniu szmatkę między struny a gryf, a reszta jednogłośnie zaproponowała powlekane struny, jako ukojenie dla progów. Również pan Wojtek z guitar help oponował za tą propozycją. Przeprowadziliśmy szlif i od tamtej pory progi są jak nowe. Oczywiście cały czas są założone elixiry. Każdy zrobi jak zechce. Nie chcę nikogo przekonywać ale mówię co się sprawdziło w mojej sytuacji. Ciekaw tylko jestem jak powłoka z tworzywa sztucznego (chroniąca metal przed korozją) może wpływać na erozję progów. Peace
PRS SE TORERO

Jeva1223
Posty: 184
Rejestracja: 12-12-2010 15:58

13-11-2013 15:38

Jaskier , nie czytasz uważnie , wróć do moich pierwszych postów i przeczytaj dokładnie co napisałem o powłokach.

sss , to jak szybko zużyją się progi zależy głównie od Ciebie , jak długo grasz itp. Jeżeli ktoś amatorsko gra na gitarze i gra tylko chwytami to wiadomo że dłużej będzie miał dobre progi niż ten co gra solówki i często robi bendy dając wycisk progom . Zależy jaki gitarzysta.


Powiem tak że Elixirów ja nie kupie , ja zostaje przy Daddario , tanie, dobra jakość , cóż mi więcej?

sss
Posty: 1610
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

14-11-2013 00:03

Ja też ma Diaddario
... na klasyku :)
Niedługo powiem coś o elixirach. Z dawnych lat pamiętam tyle, że im szybciej korodujące struny tym większe zużycie progów. Podobnie jest wszędzie, gdzie używa się stali. A korozja jest zdradliwa bo ... działa jak papier ścierny. Niedawno badaliśmy stal w jednym z urządzeń przemysłowych. Zużywało się szybko i wszyscy od lat "wiedzieli" że to piasek wyciera stal. Ale ja zawsze pod prąd .... Po badaniach wyszło, że mikrokorozja żre stal a dopiero to co zeżre zabiera piasek. Tej korozji nie widać gołym okiem. A pojawia się na stali uwaga ... w ciągu kilku godzin od kontaktu z wodą np. zawartą w powietrzu. Także polecam niektórym lutnikom poznanie kilku zagadnień z materiałoznastwa, fizyki i chemi. Struna stalowa, która rdzewieje zanim zobaczymy na niej jakikolwiek nalot, żre progi na pewno szybciej niż ta powlekana. I to zżera dosłownie ;) Pocieszające jest to, że sporo lutników jednak wiedziało co w trawie piszczy ;)

Wróć do „Struny gitarowe”