Michios
Posty: 11
Rejestracja: 12-06-2014 15:39

13-01-2018 08:09

Witajcie !

Zakupiłem dzisiaj multiefekcior z tematu .
Nie dlugo dodam jakieś próbki brzmieniowe jak może grać gitarka za 550 zł (tzn.SX) :P

Jakieś opinie ?
Słyszałem że jest to jeden z lepszych w tym budżecie (600-800) , osobiście mam jakieś 2 packi dodatkowe i walizeczkę

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Geohound
Moderator
Posty: 2389
Rejestracja: 19-06-2008 17:25

13-01-2018 15:48

Michios pisze:jakieś próbki brzmieniowe jak może grać gitarka za 550 zł (tzn.SX) :P


To Ci to powiem za wczasu - takie samo jak każda inna podpięta. Podpinasz do cyfreowego procesora, wiec jakosc gitary nie ma tu az tyle znaczenia.

Grając przez kompa identycznie brzmiał mi skyway za 200 co Epi za 2k.

Awatar użytkownika
Adios
Moderator
Posty: 657
Rejestracja: 29-12-2008 12:20

13-01-2018 19:11

Cyfrowy nie cyfrowy, nie ma większego znaczenia. Ale fakt faktem sama gitara w porównaniu z resztą toru sygnału ma niewielki wpływ na brzmienie.
Martch, Takamine EG-116

Awatar użytkownika
Dale Cooper
Posty: 994
Rejestracja: 31-10-2008 10:16

14-01-2018 08:30

Panowie widzę zatrzymali się w 2008. Stare procesory owszem, różnica w brzmieniu głównie polega na zmianie siły sygnału.
W nowych wypustach różnica jest taka sama jak na wzmacniaczach.

sss
Posty: 1852
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

14-01-2018 11:37

Dokładnie, ja podpinam dwie gitary z podobnej półki do zoom g3 i brzmią inaczej a g3 to nie jest multi z wysokiej półki.

Awatar użytkownika
Adios
Moderator
Posty: 657
Rejestracja: 29-12-2008 12:20

14-01-2018 13:09

Trochę mnie poniosło, zapomniałem że przetwornik to część gitary. Bynajmniej nie chodzi mi o zarzuty w stronę multiefektów, a o wskazanie na fakt, że decha sama z siebie ma niewielki wpływ na brzmienie.
Martch, Takamine EG-116

sss
Posty: 1852
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

14-01-2018 15:26

Adios pisze:Trochę mnie poniosło, zapomniałem że przetwornik to część gitary. Bynajmniej nie chodzi mi o zarzuty w stronę multiefektów, a o wskazanie na fakt, że decha sama z siebie ma niewielki wpływ na brzmienie.



No to jakby wątek rzeka ;-)

Wróć do „Hyde Park”