Zagadnienia i pytania z teorii muzyki i technik gry na gitarze

Postprzez wontstopplay » 2012-01-15, 18:12

Są jakieś ćwiczenia na śpiewanie? Chciałbym się troche nauczyć spiewac chociaż czysto, chociaż wolałbym taki głos do metalu.
Głos sie wyćwiczy, czy jeśli nie umiem to nie będę umiał?
Oczywiście śpiew i gra na gitarze jednocześnie.
wontstopplay
 
Posty: 73
Dołączył(a): 2011-11-22, 21:28

Wielki śpiewnik rockowyPiosenki największych polskich zespołów rockowych
31,00 zł280 str. A5, miękka oprawa
Fingerstyle Nauka gryWarsztaty gitarowe 50 ćwiczeń na gitarę solo
35,00 złCD + książka 60 str
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez FlamStyle » 2012-01-15, 18:18

Głos się ćwiczy i to latami. Po odpowiedniej praktyce najlepsi potrafią nawet zmieniać barwę swojego głosu. Bardzo dużo ćwiczeń można znaleźć na stronie easyvoice.pl
Osobiście na Twoim miejscu zacząłbym od odpowiedniej pracy przeponą jak i płucami. To podstawy podstaw przydatne nie tylko w życiu, ale również na codzień. Oddychanie przeponą jest po prostu zdrowsze dla naszego organizmu.
Kolejna sprawa to odpowiednia praca ustami. To kolejna czynność, która nieodpowiednio wykonywana może a nawet i na pewno ogranicza nasze możliwości wokalne.
To taki zalążek. Na podanej wcześniej stronie można uzyskać wskazówki od osób bardziej zagłębionych w temacie. Ja napisałem jedynie tyle, ile wiem. Resztę musi uzupełnić ktoś inny ;p
Obrazek
Gibson Les Paul Custom '79 + Taylor Koa K24CE + Cole Clark FL2AC BB + Blade Texas Standard Pro TE-3RC + Marshall JCM-800 2205
Avatar użytkownika
FlamStyle
 
Posty: 1580
Dołączył(a): 2011-02-20, 16:16
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Pochwały: 171

Postprzez Grzdam » 2012-01-15, 18:43

Flame, śpiewasz? :)

Strona podana przez Flame'a(easyvoice.pl) jest bardzo ciekawa i pomocna. :)
Ćwiczeń jest cała masa. Ale o tym za chwilę.

FlamStyle napisał(a):Po odpowiedniej praktyce najlepsi potrafią nawet zmieniać barwę swojego głosu.

Nie bardzo rozumiem co masz na myśli. O ile nie chcesz zmieniać się np. z barytona na tenora, a pozostać przy jednym to można zmieniać barwy dość sensowanie bez tych wielu lat ćwiczeń. Inaczej śpiewasz coś spokojniejszego, inaczej śpiewasz kiedyś chciałbyś coś wykrzyczeć. Nie zmienia się w tedy tylko głośność, ale cała masa innych rzeczy - to wszystko ostatecznie wpływa na barwę. ;)

Co do ważnych wskazówek:
1. Luz
Kiedy śpiewasz mięśnie nie mogą być za bardzo spiętę. Generalnie często jest tak, że jeżeli mięśnie są spięte to odrazu spina się krtań - skutkuje to barwą, co mniej ważne; i co bardziej możliwością zjechania sobie głosu tymczasowo czy na długi okres, a wreszcie nawet chorobą.

2. Nie wykraczaj poza swoją skalę.
Nie staraj się na siłe powiększać skali, którą ćwiczy się dość długo. Kiedy zaczynasz wychodzić poza skalę, głos może się łamać, nie brzmieć pełnie itd. Takie coś się ćwiczy i to dość żmudnie. Sposób na siłe może skutkować nawet guzkami śpiewaczymi(które mogą pojawić się m. in. w dwóch przypadkach: na siłę lub zbyt wysoko(przykład F. Mercurego, który naturalnie podobno był barytonem, a śpiewał jakimś cudem tenorowo - stałe śpiewanie za wysoko niż natura obdażyła).

3. Oddech
To coś od czego warto zacząć. Dobry oddech to lepsza barwa, dłuższe dźwięki itd.
Ćwicz śpiewanie długich dźwięków, możesz zmieniać wysokość barwę - byle na jednym oddechu. I znowu, nic na siłę, a spokojnie.

4. Rezonacja.
Generalnie jest tak, ża barwa głosu zależy od rezonatorów, którymi m.in. są: krtań, klatka piersiowa, zatoki, jama ustna, nosowa. Żeby głos był silny i mocny wszystkie te części powinny rezonować. Najłatwiej uzyskać oczywiście pierś i krtań(dość naturalne)- głos ciemny ciężki. Kiedy włączymy do tego górne rezonatory(mówi się często o głowie) dźwięk jest pełniejszy, jaśniejszy - dochodzi więcej alikwotów.
Włączenie głowy jest dość trudne, bo początkowo nie do końca wiadomo o co chodzi. A chodzi o to, że tak jak czujesz wibracje w piersi, podobnie będzie w głowie. Takie coś uzyskuje się np. podczas głośniejszego ziewania - w tedy czujesz, że do dźwięku dochodzi głowa. Stąd często się mówi, żeby śpiewać na ziewaniu - w tedy możemy jakoś pojąć nie spinanie krtani, i rezonację.


Co do ćwiczeń. Prawda jest taka, że nic nie zastąpi dobrego, doświadczonego nauczyciela, co wcale nie jest takie łatwe. Spotkałem się z tym, że ludzie boją się uczyć u śpiewaków związanych np. z musicalem - owszem możliwe że nie wskaże Ci drogi do śpiewania rockowo-metalowego z tzw. darciem mordy, ale jeśli jesteś zainteresowany śpiewem w tych gatunkach, z pełnym, mocnym głosem(niezły przykład do Blind Guardian - nie pamiętam nazwiska) to taki nauczyciel będzie w porządku, o ile da ci możliwość kształcić się w tą stronę. Nie oczekuj też, że z miejsca będziesz śpiewał tylko to co chcesz - trzeba zacząć na spokojniejszych i łatwiejszych rzeczach.

To tak w skrócie.

Gdzie mieszkasz?
Jeśli możesz to daj próbkę śpiewu. Co kolwiek, ale postaraj się jak najlepiej.
Avatar użytkownika
Grzdam
Moderator
 
Posty: 1283
Dołączył(a): 2008-04-22, 18:06
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 50

Postprzez wontstopplay » 2012-01-15, 19:03

Niestety mam jakiś lipny mikrofon, więc bym miał gorszy głos. Jeśli to coś znaczy to jak mówie to głos mam basowy.
wontstopplay
 
Posty: 73
Dołączył(a): 2011-11-22, 21:28

Postprzez Grzdam » 2012-01-15, 19:07

Skąd wiesz, że basowy?
Nie ważne, że mikrofon taki czy taki. Nagrywaj.
Avatar użytkownika
Grzdam
Moderator
 
Posty: 1283
Dołączył(a): 2008-04-22, 18:06
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 50

Postprzez FlamStyle » 2012-01-15, 19:10

Próbowałem coś tam Grzdam podśpiewywać, ale to jak z grami. Do któregoś tam poziomu postępy były a potem brak predyspozycji bądź właśnie osoby, która pokieruje. Przez co stanąłem w miejscu i poddałem się ;p Ogólnie nie żałuję, bo przynajmniej pewne nawyki zostały w codziennych czynnościach :)
Co do tej barwy. Może ten przykład będzie nieco przesadzony, ale :)
http://www.youtube.com/watch?v=QxcCC2g1Ke0

Co owy Pan potrafi, można chociażby zobaczyć w 'Akademiach policyjnych'. Fakt faktem nie zawsze jest to wokal, jednak pokazuje ludzkie możliwości :P
Obrazek
Gibson Les Paul Custom '79 + Taylor Koa K24CE + Cole Clark FL2AC BB + Blade Texas Standard Pro TE-3RC + Marshall JCM-800 2205
Avatar użytkownika
FlamStyle
 
Posty: 1580
Dołączył(a): 2011-02-20, 16:16
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Pochwały: 171

Postprzez Grzdam » 2012-01-15, 19:13

No takie coś to już trzeba ćwiczyć. :D Generalnie jest to fajne, ale nie jestem fanem tego.

EDIT:
Aha, żeby było jasne - nie umiem tak. :P
Avatar użytkownika
Grzdam
Moderator
 
Posty: 1283
Dołączył(a): 2008-04-22, 18:06
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 50

Postprzez wontstopplay » 2012-01-15, 19:47

Grzdam napisał(a):Skąd wiesz, że basowy?
Nie ważne, że mikrofon taki czy taki. Nagrywaj.

Bo słyszę, przynajmniej tak mi się wydaje, bo może nie znam sie na glosach.
wontstopplay
 
Posty: 73
Dołączył(a): 2011-11-22, 21:28

Postprzez Grzdam » 2012-01-15, 20:18

Wydaje Ci się... spoko... Nagraj próbkę, to spróbuję ci powiedzieć jaki masz głos(bas, baryton, tenor).
Avatar użytkownika
Grzdam
Moderator
 
Posty: 1283
Dołączył(a): 2008-04-22, 18:06
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 50

Postprzez gitt999 » 2012-01-15, 20:36

Grzdam spiewasz? :) śpiew i metal ? w niektorych odmianach to sie raczej wyklucza:) Tak sie zastanawiam czy umiejetnosci śpiewu jak np. w musicalu Hair moze przeszkodzic w karierze pełnokrwistego metalowca? nie sadze. W mysl teorii spiewac kazdy moze, nie kazdy powinien, ale tez kazdy moze sie nauczyc, byle tylko nie ograniczac sie kwestiami przynależnosci do jedynie slusznej subkultury 666 :) co rowniez tyczy sie w grze na instrumencie.
gitt999
 
Posty: 282
Dołączył(a): 2011-03-02, 18:16
Pochwały: 10

Postprzez Grzdam » 2012-01-16, 23:50

Trochę śpiewam. :)
Co do połączenia musical i metal - możliwe(a nawet pochwalane) jeśli ludzi potrafią śpiewać w różnych stylach. Chciałem tylko powiedzieć że nie można wymagać od gościa po akademi muz szatanaskiego screamu lub growlu bo on po prostu z tego nie korzystał. Doświadczenie w musicalu jak najbardziej może się jednak przydać w metalu(oddech, rezonans). :)
Avatar użytkownika
Grzdam
Moderator
 
Posty: 1283
Dołączył(a): 2008-04-22, 18:06
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 50

Postprzez soowoo » 2012-01-29, 01:42

Zdziwilibyście się co śpiewają ludzie po akademii :) Mówię serio, kolega z mojego roku robi karierę w zespole metalowym śpiewa Groul ( nie bede mowił kto to bo może tego nie chce ) tak samo z graniem. Kolega na którego śpiewałem dyplomie w akademii gra teraz z zespolem Video ( też nie powiem który :p ) Wcześniej na akademii grał na weselach żeby zarobić. Generalnie nie ma co zamykać w jakiś ramach kogoś kto jest profesjonalnym muzykiem. Jeśli chodzi o śpiewanie jak się ma dobrą technikę śpiewania czyli krzywdy sobie nie nie zrobi złym oddychaniem czy prowadzeniem dźwięku lub zaciskaniem gardła, to może sobie poradzić w każdych warunkach i każdym stylu. Identycznie jest z graniem i naprawde ludzie na akademii interesują się każdą muzyką. Wiadmo że na dyplomie nie istnieje nic innego niż klasyka ale prywatnie...istnieje.
Poza tym pamiętajcie że na wokalny na akademię można się dostać bez skończenia PSM.
Ze mną na dyplomie na przykład spiewała murzynka pięknym rozrywkowym gospel.. nie powiem która bo znacie z telewizji. Kolejny przykład to łączenie jednego i drugiego. Zanim Rubik skopiował pomysły od W. Korcza ten napisał kilka rozrywkowych oratoriów, w których śpiewaliśmy razem z Wodeckim, Majeweską i innymi w filharmonii. A naprzykład Grupa Mozarta? to przecież wykształceni muzycy bawiący się tym co umieją w rozrywkowy sposób.
Jeśli chodzi o śpiewanie poruszacie temat barwy, oraz wysokości. Tenor, Bas czy Baryton to zarówno skala jak i barwa. Często jest tak, że ktoś ma bardzo wysoki głos albo poprostu szeroką skalę ale ciemną barwę. Ktoś śpiewający jaśniutko może nie sięgać nawet C. Oczywiście będzie to wynikało z techniki. Nie może zaśpiewać mocno ponieważ nie pracuje głosem prawidłowo. Po dobrym rozgrzaniu głosu, wyćwiczone struny mają możliwości rozciągania się tak więc dobrą techniką można zaśpiewać wyżej niż bez niej. Tak samo można zaśpiewać niżej. Nauka śpiewu to cała filozofia i są miejsca gdzie uczą uczyć śpiewać. Nie jest tak istotny styl. Generalnie jeśli umiesz śpiewać poprawnie możesz zaśpiewać wszystko nie robiąc sobie przy tym krzywdy.
Ale tak jak wspomniał kolega- dobry nauczyciel to podstawa.
soowoo
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2012-01-11, 15:14
Pochwały: 5

Postprzez Grzdam » 2012-01-31, 16:03

W dużej mierze zgadzam się z soowoo, ale wydaję mi się, że:
soowoo napisał(a):Generalnie jeśli umiesz śpiewać poprawnie możesz zaśpiewać wszystko nie robiąc sobie przy tym krzywdy.

Powiedzenie wszystko to trochę przesada - zawsze jesteśmy w jakiś sposób ograniczeni przez ciało. Najprostszym przykładem może być skala - technika nam dużo pomoże ale może się chyba zdarzyć, że nie jesteśmy w stanie czegoś wykonać bez zmiany tonacji/zabawy podkładami(?).
Avatar użytkownika
Grzdam
Moderator
 
Posty: 1283
Dołączył(a): 2008-04-22, 18:06
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 50

Postprzez FlamStyle » 2012-01-31, 18:08

Ktoś śpiewający jaśniutko może nie sięgać nawet C.

Podejrzewam, że każdy sięgnie C i to w kilku (2-3) oktawach.
Obrazek
Gibson Les Paul Custom '79 + Taylor Koa K24CE + Cole Clark FL2AC BB + Blade Texas Standard Pro TE-3RC + Marshall JCM-800 2205
Avatar użytkownika
FlamStyle
 
Posty: 1580
Dołączył(a): 2011-02-20, 16:16
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Pochwały: 171

Postprzez Grzdam » 2012-01-31, 19:06

Bez falsetu, głowy, tzn na samej piersi - nie.
Avatar użytkownika
Grzdam
Moderator
 
Posty: 1283
Dołączył(a): 2008-04-22, 18:06
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 50

Reklama