Nie był zbędny, odpowiedziałem Ci po prostu "Dlaczego nie napisałem, choć wiedziałem".
Dopiero ten co teraz piszę jest zbędny.
Ogólnie conscious zastanów się nad sobą.
Udajesz filozofa, piszesz posty typu "Niektórzy powinni zostać przykuci do krzesła i nauczeni obsługiwać google.", a sam sie pytasz czy stockowe pickupy z nowej gitary za 1600 są "słabsze" niż pickupy, które montowane montowane są w gitarach za 7k i wyżej.
Na twoim profilu, w twoich postach, na każdej stronie można znaleźć post, który można zinterpretować, że ma wywołać flamewar.
I przepraszam, uprzedzę Ciebie.
"Kłótnia internetowa (ang. flame war, flaming) zwana czasem "wojną na obelgi" to seria wiadomości celowo wrogich lub obraźliwych wysyłanych na grupę, listę dyskusyjną czy forum dyskusyjne. Najczęściej "wojna" zaczyna się od drobnej różnicy poglądów dwóch użytkowników, z których żaden nie zamierza odstąpić od swojego zdania. Wyraźna jest eskalacja agresji –
zaczyna się od drobnych uszczypliwości, kończy zaś na poważnych obelgach i zniewagach. Psychologowie tłumaczą tak wysoki poziom agresji tych wypowiedzi przekonaniem o anonimowości użytkowników Internetu. Prowadzi to do odrzucenia – hamujących ich w analogicznej sytuacji w realnym świecie – norm społecznych, co owocuje brakiem poczucia odpowiedzialności za napisane wypowiedzi. Dla wielu ludzi Internet bywa też miejscem
odreagowania skrywanych frustracji."
"Interpretacja – rodzaj analizy naukowej, mającej na celu wyjaśnienie i wydobycie wewnętrznego sensu. "
Amen
Do widzenia Panu