Awatar użytkownika
Dale Cooper
Posty: 982
Rejestracja: 31-10-2008 10:16

22-02-2014 22:08

Na tą chwilę mój łancuch wygląda tak:

gitara > tuner > POD > interface audio > monitor
Dodatkowo interface jest podpięty do DAWa, który steruje PODem, znaczy włacza i wyłacza efekty, zmienia brzmienia, tempa itede, itepe.

Finalny rig wycina totalnie kable między gitarą a tunerem (L6 G50 Relay) oraz odrzuca monitor, zamieniając go na odsłuch douszny. Mam nadzieję, że juz wszystko jasne :)

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1659
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

22-02-2014 22:24

Brzmi ciekawie, ale czy (pomijając wygodę w targaniu sprzętu) nie lepiej zostać przy klasycznym pedalbordzie z masą kostek, lampiaku i dobrej bezprzewodówce?
Prawdę powiedziawszy nie potrafię sobie wyobrazić zastosowania Multi zamiast dobrej lampy, bo multi i kolumna aktywna to tania alternatywa do drogiej lampy. Nie zrozum mnie źle bo nie potępiam tego rozwiązania, ale takie rozwiązanie dla mnie osobiście przejściowe, albo budżetowe. Cyfra mnie odrzuca, ale w studio może być, jednak tej cyfry z której ty korzystasz to nie potrafię sobie wyobrazić jako Finalny RIG która brzmi z pełnym feelingiem, masą i przyłożeniem. Jakbyś mi powiedział, że grasz na ElevenRack czy Axcoś tam to jestem to jakoś tam zrozumieć, ale nie w sytuacji na żywo.
Krótko mówiąc. Czy ten minimalizm i wygoda przekłada się na rasowe brzmienie oddające twój feeling, masę, ryk i przyłożenie?
Gitary:Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
Wzmacniacz: Fender RocPro1000H, UNIVOX U400G
Kolumny: LAC BS112 Custom
Efekty: za dużo by wypisywać :)
Kable: RED's MUSIC

Awatar użytkownika
Dale Cooper
Posty: 982
Rejestracja: 31-10-2008 10:16

23-02-2014 10:23

Cóż Ci mam powiedzieć :)

Żaden człowiek (nie gitarzysta) nie jest w stanie odróżnić, czy gra lampa, czy cyfra.
90% gitarzystów (albo i więcej) nie jest w stanie odróżnić cyfry od lampy na nagraniu (sprawdzone już na starej generacji PODów), a co dopiero na koncercie.

Podczas mojej długiej przygody gitarowej, trwającej już dobre 12 lat, zagrałem trochę koncertów, z różnymi zespołami. Od czołówki do totalnych kanałów. Słyszałem wiele zespołów, które używając topowych wzmacniaczy brzmiały jak totalna kupa albo i gorzej.
Grałem też z Lipali, gdzie Lipa używa do grania PODa 2.0 wpiętego w koniec mocy wzmaka ;)

Brzmienie na koncercie to nie tylko gitara, jeżeli zestaw perkusyjny zostanie źle nakręcony, jeżeli bas dostanie sam dół i będzie pierdział zamiast grać - nic z mocy i uderzenia. Do tego dochodzi samo brzmienie wszystkich instrumentów etc itede.

Podsumowując, jeżeli wychodzimy z interfejsu z gotowym brzmieniem gitar, basu, stopy i werbla prosto do konsolety i są to te same brzmienia co tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=Obc7a4rijhw

To problem ma tylko pan akustyk, żeby tego nie spierdzielił.

A gdy pan akustyk musi ogarnąć zamulone brzmienie Mesy, bas na singlach do metalu, brak triggerów, stare naciągi na bębnach + sredniej jakosci nagłosnienie i słabo wygłuszona sala koncertowa - robi się duży problem.

A czy wystarczająco targa moszną, obczaj sam:
http://www.youtube.com/watch?v=ewSXDv3oqOw&
(przy okazji widać mój board z tunerem hehe)

Awatar użytkownika
Dochu
Posty: 185
Rejestracja: 11-08-2012 16:47

23-02-2014 23:17

co do targania, jak nie musi sam nosić zestawu 412 to jest luzik :D
ja mam i jak musze latać z domu do samochodu samemu,a po próbie odnieść to to mnie szlak trafia xd
Także mnie nie przeraża nawet moja podłoga która trochę waży bo ma 80x50 chyba i jest z MDF 20mm o ile dobrze pamietam heh :D
Ibanez Artist AR50 (MiJ 81')+Orange AD30HTC+Buzzaro 212 Custom
Garrison AGD-200CE + Marshall AS50D

Obrazek

Awatar użytkownika
dead2582
Posty: 1106
Rejestracja: 23-02-2013 14:37

24-02-2014 00:05

mrugaczek pisze:Cyfra mnie odrzuca, ale w studio może być, jednak tej cyfry z której ty korzystasz to nie potrafię sobie wyobrazić jako Finalny RIG która brzmi z pełnym feelingiem, masą i przyłożeniem. Jakbyś mi powiedział, że grasz na ElevenRack czy Axcoś tam to jestem to jakoś tam zrozumieć, ale nie w sytuacji na żywo.
Krótko mówiąc. Czy ten minimalizm i wygoda przekłada się na rasowe brzmienie oddające twój feeling, masę, ryk i przyłożenie?


Nie wiem jak jest z wyższej klasy multi, ale np. przez Pod Farmę jest zabierane strasznie dużo z artykulacji, drobnych niuasów itd. Niestety ale w domu "na żywo" a nie do nagrań wolę grać na AVT100 niż przez jakiekolwiek programy bo po prostu brzmi to dużo bardziej naturalnie i oddaje to co naprawdę grasz bez żadnego okrajania. No i nie słychać tak tego plastiku. A do nagrań zawsze ma się dodatkowy software i resztę instrumentów więc wtedy tego tak nie słychać.
ObrazekObrazek
Sterling JP60 blblblblblblblblbllblblblbSterling JP70 (Liquifire+Crunchlab )
Obrazek
Axe FX II Mark2

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1659
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

24-02-2014 09:31

Dale, nie obraź się, ale dziwnie mi o brzmi. Intrygujące, ciekawe, ale jak dla mnie dziwne. To ja gram 4 latka mniej i z własnego doświadczenia wiem, że dobry wzmak i minimum z minimum w pedalboardzie wystarcza, a brzmienie jest mocne i rasowe.
Tak co do podłogi to pochwale się obecnym pedalboardem ;)
https://www.dropbox.com/s/kqum6af95yqi5 ... .40.58.jpg
Gitary:Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
Wzmacniacz: Fender RocPro1000H, UNIVOX U400G
Kolumny: LAC BS112 Custom
Efekty: za dużo by wypisywać :)
Kable: RED's MUSIC

Awatar użytkownika
Dochu
Posty: 185
Rejestracja: 11-08-2012 16:47

24-02-2014 15:53

Dale, a jak oceniasz system Line5 Relay G50? Masz może jakieś porównanie do innych sprzętów?
Ibanez Artist AR50 (MiJ 81')+Orange AD30HTC+Buzzaro 212 Custom
Garrison AGD-200CE + Marshall AS50D

Obrazek

Awatar użytkownika
Dale Cooper
Posty: 982
Rejestracja: 31-10-2008 10:16

24-02-2014 15:59

@mrugaczek
Zestrój się do drop A i spróbuj brzmieć selektywnie z całą kapelą ;)

Nie chcę nikogo do czegoś przekonywać, każdy gra na czym mu pasuje i tyle.
Kostki uwielbiam, ale do grania live - jestem na nie.

@Dochu
Jeszcze go nie mam, jest w planach ;) Z opinii znajomych wiem że sprawdza się bardzo dobrze, szczególnie że kosztuje niewiele.

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1659
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

24-02-2014 16:10

Na 6tce czy 7mce? Bo grałem w drop G, ale na 7mce, którą ogrywałem u kumpla. Ciekaw jestem jak to brzmi na żywo. Czekam na koncert w Krakowie ;)
Po za tym może nie róbmy offtopów?
Gitary:Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
Wzmacniacz: Fender RocPro1000H, UNIVOX U400G
Kolumny: LAC BS112 Custom
Efekty: za dużo by wypisywać :)
Kable: RED's MUSIC

Awatar użytkownika
Dale Cooper
Posty: 982
Rejestracja: 31-10-2008 10:16

24-02-2014 16:29

Nie ma znaczenia czy 6 czy 7 ;) Nie jest łatwo uzyskać selektywne brzmienie w low tunningu.

A czemu offtop? Cały czas gadamy o moim pedalboardzie :D

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1659
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

24-02-2014 16:39

W sumie to tak...
Gitary:Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
Wzmacniacz: Fender RocPro1000H, UNIVOX U400G
Kolumny: LAC BS112 Custom
Efekty: za dużo by wypisywać :)
Kable: RED's MUSIC

Lookasz
Doradca
Posty: 570
Rejestracja: 25-01-2011 14:42

26-02-2014 20:05

I moja deseczka

Obrazek

w kolejności:
A/B switch ->Stroik danelectro
->Wah vox v847, ten z pseudopsychomalunkami;) -> mojo booster -> Visual Sound Dual Tap Delay-> Mxr Phase 45 z lat '70 -> Volume pedal Morley'a

w najbliższym czasie zmieniam delay (czekam na przesyłkę) dorzucam chorus (tak samo) i na chwilę wpadnie auto kaczucha (jak wyżej, do zabawy) sprzedaję też tego a/b switcha bo będę budował bardziej skompliowaną zabawę do zarządzania boardem, jak wszystko się pojawi wrzucę nowe foto;)

Co sądzicie?

PS. miałem kiedyś rzepy zamiast wykładziny w desce, ale efekty lepiej trzymały się do wykładziny na podłodze więc wymieniłem;)

Awatar użytkownika
Dale Cooper
Posty: 982
Rejestracja: 31-10-2008 10:16

26-02-2014 20:13

Wykładzina brzydko wygląda w boardzie ;)

Ogólnie fajne zabawki, czym planujesz to sterować? GLAB?

Lookasz
Doradca
Posty: 570
Rejestracja: 25-01-2011 14:42

26-02-2014 20:26

czy ja wiem czy brzydko;) nie najgorzej imho, wyszło całkiem estetycznie, a do sterowania zbuduję sobie coś ciekawego;)

o wahu i boosterze więcej w wątku :pimp my wah.." w efekty gitarowe;)

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1659
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

22-04-2014 22:02

Odświerze troszkę wątek :)
https://lh5.googleusercontent.com/-Z62g ... .50.41.jpg
Delay behra najprawdopodobniej zastąpie Deleyem od Kody :)

DODANO:
To teraz się pochwale tym co kolekcjonuje :)
https://lh3.googleusercontent.com/-ys8G ... .13.10.jpg
Delay od behra zastąpiłem Koda Digital Delay, a Compresor Marshalla zastąpiłem Koda Metal Max.
Tak wygląda całość:
https://lh4.googleusercontent.com/-Tq4f ... 4.2014+-+1
Koda Digital Delay robi tą samą robotę co behr, a może dać jeszcze dłuższe i głębsze odbicia. Co ciekawe w ogóle nie ucinał pasma. Zaś Koda Metal Max mam też w pętli, ale ustawiony jako treble booster. Ciął pasmo górne, ale usunąłem ten problem :D
Teraz jak widać mam footswitch fendera, dwa behry i dwie kody :)
Gitary:Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
Wzmacniacz: Fender RocPro1000H, UNIVOX U400G
Kolumny: LAC BS112 Custom
Efekty: za dużo by wypisywać :)
Kable: RED's MUSIC

Mykyy
Posty: 27
Rejestracja: 30-08-2013 02:08

25-06-2014 16:43

Odświeże :D

http://vpx.pl/i/2014/06/25/1d29fe.jpg
http://vpx.pl/i/2014/06/25/254e50.jpg

Metal Muff With Toop Boost - Baaaardzo fajny przester
Dwa efekty rodzimej produkcji Koda CHorus i Stereo Phasing, bardzo dobrze sie sprawują ;)
I tuner Warwick RT PT 2 również świetny i szybki.

Pedalboard własnej roboty ^^

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1659
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

25-06-2014 16:58

Ten chorus jest z końca lat '80 albo początku lat '90 (w zależności jaką masz naklejkę i numerek) a phaser jest z ostatnich 4/5 lat :)
Gitary:Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
Wzmacniacz: Fender RocPro1000H, UNIVOX U400G
Kolumny: LAC BS112 Custom
Efekty: za dużo by wypisywać :)
Kable: RED's MUSIC

Mykyy
Posty: 27
Rejestracja: 30-08-2013 02:08

25-06-2014 18:38

O te naklejke chodzi? Troche poździerana u mnie... Jeśli tak to z których lat ta koda? ;)

http://vpx.pl/i/2014/06/25/WP_20140625_017.jpg
http://vpx.pl/i/2014/06/25/WP_20140625_019.jpg

A Phasing fakt już z ostatnich lat produkcji (wiadomo coś dokładniej o firmie która teraz produkuje Kody?), ale itak sprawuje sie ok ;)

kuba10357110
Posty: 143
Rejestracja: 14-03-2012 20:34

25-06-2014 19:02

Mój pedalboardzik po updacie. Signal chain: EHX Metal Muff, Boss Super Chorus CH-1, TC Electronic Flashback, TC Electronic Hall of Fame, Jamman Solo
http://imageshack.com/a/img842/1851/xiq0z.jpg

Awatar użytkownika
Niunius
Posty: 75
Rejestracja: 17-12-2012 20:32

25-06-2014 20:55

To i ja pokażę mój, w szafie ciągle g major
https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/ ... 5680c81416
Prs artist II prefactory 1994 --> Yanke ps m-12 --> Tc electronics polytune 2 -- > Ernie Ball volume pedal 6180 jr --> Budda Bud wah --> Dunlop Jimi Hendrix rotovibe --> Tc flashback --> Visual Sound son of hyde --> Marshall Bluesbreaker MKI --> Digitech whammyV --> Ibiza LC-806S --> Tc electronics g major (fx loop) via rivera headmaster --> Rivera Knucklehead reverb 100 --> Orange ppc 212 --> shure sm 57/Sennheiser e865s --> Art studio v3 pre amp

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1659
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

25-06-2014 23:32

Czuje się przy was prostym człowiekiem...
Gitary:Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
Wzmacniacz: Fender RocPro1000H, UNIVOX U400G
Kolumny: LAC BS112 Custom
Efekty: za dużo by wypisywać :)
Kable: RED's MUSIC

Awatar użytkownika
Hinemann
Posty: 841
Rejestracja: 31-03-2013 15:25

26-06-2014 11:07

mrugaczek pisze:Czuje się przy was prostym człowiekiem...


Nie będę mówić jak ja się czuję.... ;)
Akustyk: Tanglewood TW 145SC
Elektryk: Richwood RE-125 (humbuckery Merlin P.A.F)
Piec: Vox VT40+

Awatar użytkownika
Niunius
Posty: 75
Rejestracja: 17-12-2012 20:32

26-06-2014 16:59

Już bez przesady, pewnie połowa forum trzyma nie gorsze sprzęty u siebie
Prs artist II prefactory 1994 --> Yanke ps m-12 --> Tc electronics polytune 2 -- > Ernie Ball volume pedal 6180 jr --> Budda Bud wah --> Dunlop Jimi Hendrix rotovibe --> Tc flashback --> Visual Sound son of hyde --> Marshall Bluesbreaker MKI --> Digitech whammyV --> Ibiza LC-806S --> Tc electronics g major (fx loop) via rivera headmaster --> Rivera Knucklehead reverb 100 --> Orange ppc 212 --> shure sm 57/Sennheiser e865s --> Art studio v3 pre amp

lubieto
Posty: 163
Rejestracja: 20-05-2013 17:05

26-06-2014 20:46

może i rotovibe'a, którego posiadasz bym od czasu do czasu użył.
Ale ogólnie jestem zdania. Porzuć wszystkie efekty i sam stań się efektem.

na stanie mam tylko 2 starocie, których i tak nie używam.
- Dunlop gcb 95 (jeszcze z tą srebrną blaszaną tabliczką '94)
- Panther DI-10

szkoda temu robić zdjęcia :)
Ostatnio zmieniony 26-06-2014 20:47 przez lubieto, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kikan
Moderator
Posty: 845
Rejestracja: 30-11-2009 14:57

26-06-2014 20:47

Pamiętajcie o jednej zasadzie: "kupa sprzętu - zero talentu." :)
Orville LP Custom (1998), Telecaster by James Bond (2014), MG Raven II
https://www.facebook.com/atemmusic

Awatar użytkownika
Niunius
Posty: 75
Rejestracja: 17-12-2012 20:32

26-06-2014 21:09

Pamiętaj Kik, że ta zasada sprawdza się tylko w twoim wyimaginowanym świecie ;). Sprzęt nie wpływa w żaden sprzęt na grę; choć wiadomo, że świetni gitarzyści raczej na squaierach nie grają. Jak wiadomo można grać bez efektów mając starego ac 30 i tele, i to starczy ale nie trzeba
lubieto pisze:Ale ogólnie jestem zdania. Porzuć wszystkie efekty i sam stań się efektem.

Idiotyczne, powiedz tą sentencję naszym kumplom grającym zawodowo a na pewno Cię wyśmieją, efekty urozmaicają granie, nie widzę sensu w nie używaniu ich na siłę ;)
Prs artist II prefactory 1994 --> Yanke ps m-12 --> Tc electronics polytune 2 -- > Ernie Ball volume pedal 6180 jr --> Budda Bud wah --> Dunlop Jimi Hendrix rotovibe --> Tc flashback --> Visual Sound son of hyde --> Marshall Bluesbreaker MKI --> Digitech whammyV --> Ibiza LC-806S --> Tc electronics g major (fx loop) via rivera headmaster --> Rivera Knucklehead reverb 100 --> Orange ppc 212 --> shure sm 57/Sennheiser e865s --> Art studio v3 pre amp

Awatar użytkownika
kikan
Moderator
Posty: 845
Rejestracja: 30-11-2009 14:57

26-06-2014 22:18

Pamiętaj Niunius, że sobie tylko żartowałem. Ale założę się, że w Twoim przypadku ta zasada sprawdza się jak najbardziej :).
Orville LP Custom (1998), Telecaster by James Bond (2014), MG Raven II
https://www.facebook.com/atemmusic

Awatar użytkownika
Niunius
Posty: 75
Rejestracja: 17-12-2012 20:32

26-06-2014 23:32

Pamiętaj KIK, że nie brałem tego do siebie; ale obserwuje u Ciebie tendencję do starania się komuś dojebać za wszelką cenę, tylko po to, żeby reszta forum Ci klaskała, lepiej usiądź i poćwiczyć granie
Prs artist II prefactory 1994 --> Yanke ps m-12 --> Tc electronics polytune 2 -- > Ernie Ball volume pedal 6180 jr --> Budda Bud wah --> Dunlop Jimi Hendrix rotovibe --> Tc flashback --> Visual Sound son of hyde --> Marshall Bluesbreaker MKI --> Digitech whammyV --> Ibiza LC-806S --> Tc electronics g major (fx loop) via rivera headmaster --> Rivera Knucklehead reverb 100 --> Orange ppc 212 --> shure sm 57/Sennheiser e865s --> Art studio v3 pre amp

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1659
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

26-06-2014 23:37

O zaczyna się potyczka dzieci neo ide po popcorn do biedronki...
Co do tematu to sprzęt musi iść w parze z umiejętnościami :)
Gitary:Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
Wzmacniacz: Fender RocPro1000H, UNIVOX U400G
Kolumny: LAC BS112 Custom
Efekty: za dużo by wypisywać :)
Kable: RED's MUSIC

lubieto
Posty: 163
Rejestracja: 20-05-2013 17:05

27-06-2014 09:08

Niunius pisze:Pamiętaj Kik, że ta zasada sprawdza się tylko w twoim wyimaginowanym świecie ;). Sprzęt nie wpływa w żaden sprzęt na grę; choć wiadomo, że świetni gitarzyści raczej na squaierach nie grają. Jak wiadomo można grać bez efektów mając starego ac 30 i tele, i to starczy ale nie trzeba
lubieto pisze:Ale ogólnie jestem zdania. Porzuć wszystkie efekty i sam stań się efektem.

Idiotyczne, powiedz tą sentencję naszym kumplom grającym zawodowo a na pewno Cię wyśmieją, efekty urozmaicają granie, nie widzę sensu w nie używaniu ich na siłę ;)


Moi zawodowi "kumple" są zdania, że niestety efekt nie jest urozmaiceniem, lecz często narzutem producenckim.
Nie mają wybuchu radości gdy przychodzi grać partię zniekształconą wieloma efektami.

Dobra gitara w parze z dobrym wzmacniaczem jest wystarczająco wszechstronna.

Wróć do „Wasz sprzęt”