Awatar użytkownika
mlyneek
Posty: 79
Rejestracja: 17-02-2012 16:12

16-10-2017 19:12

Witam, rozstaję się ze swoim basem po prawie 4 latach. Na główce od początku znajdowało się coś w podobie niewielkiego sęku i raczej nim jest. Czy znacząco zmniejsza to jego wartość? Lub inaczej. Czy kupilibyście taki sprzęt i ile byście byli w stanie za niego dać :mrgreen: ?
Wybaczcie za zdjęcia mają one jedynie przybliżyć wielkość problemu :)
Załączniki
2.jpg
1.jpg
ObrazekObrazek
    Washburn N1 + Fender Frontman 10g

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7038
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

16-10-2017 20:21

Dałbym tyle, ile za Jazzbassa Skłajerowskiego się należy, chwilowo nie kojarzę, ile... Jakieś 700 +/- 100 bym strzelał, ale mogę chybiać. W tym sęk, czy też szkopuł, że ktoś może się o tę skazę czepiać - wtedy albo obniżasz cenę (z obiektywnego pktu widzenia nieco bez sensu), albo czekasz na nabywcę nieuprzedzonego.

Powodzenia.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Wróć do „Żłobek gitarowy (gitary, wzmacniacze, sprzęt)”