Wolansio napisał(a):Powiedzcie mi tylko, dlaczego nie behringer ? Słyszałem parę nie pochlebnych opinii, ale z tego co widziałem na YT, nie wydaje się być taki zły.
Powodow jest kilka. Po pierwsze slabe opinie pochodza czesto od osob, ktore kupily Behringera jako pierwszy efekt i jezeli nie brzmi on tak jak tego chcialy to znaczy, ze jest slaby, a nie ze nie potrafia jeszcze grac i go wykorzystac. Do tego nie wytlumaczysz czesto, ze kupujac efekt za 80zl trzeba jeszcze wydac 40zl na zasilacz, bo uzywajac impulsowego za 10zl od ladowarki, efekty moga nie brzmiec jak powinny i w dodatku beda szumiec, a szczegolnie Behringery. Podobnie zreszta, ze rozkrecony distortion do metalu nie zabrzmi dobrze na tanim tranzystorze z glosnikiem 6. Wreszcie ludzie czesto nie wiedza w ogole co kupuja, Behringer ma bardzo duzo efektow nawet tego samego typu, a niektore z nich sa kopiami efektow, ktore nie byly udane w oryginale lub po prostu nie spodobaja sie kazdemu. To ostatnie jest zreszta takze powodem dla ktorego Danelectro przez dlugi czas zbieralo slabe opinie, bo kupujac overdrive i 2 distortiony Danelectro, tak naprawde mozna dostac trzy fuzzy.
Dla odmiany filmiki sa czesto nagrywane przez ludzi, ktorzy juz cos potrafia, a jak nie to to slychac.
Lookasz napisał(a):PS. behringer?? mnie najbardziej odstrasza plastikowa obudowa szczerze mówiąc
Mnie sie jeszcze zadnego plastikowego nie udalo uszkodzic, pomijajac juz, ze sa tez Behringery w metalowych obudowach.
Lookasz napisał(a):oooo dzięki bardzo, na plakietce pisze 300mA a na tej stronie 150... dzięki, przyda się
To i tak dosyc duzo, podobnie rozbudowany Marshall ciagnie okolo 80, czyli prawie o polowe mniej.
Wolansio napisał(a):A macie jakieś inne propozycje delayów w cenie do 250zł? Np. Marszczal Echohead używany?
Nie, Behringer lepszy od Marshalla.
Autor postu otrzymał pochwałę