Akcesoria, efekty, multiefekty, przetworniki, paski, kostki i inne drobiazgi

Postprzez mateusz35 » 2012-01-30, 15:16

Witam.
Czy można zrobić tak, zeby dane brzmienie które udało się 'ukręcić na kostkach' zapisać na jakimś sterowniku nożnym i przy pomocy jednego przycisku przywołać to nasze brzmienie spowrotem?
Ogólnie to chce, żeby to działało jak multiefekt ale na kostki (mam multi i nie umiem sie nim obsługiwać, a kostki są dla mnie bardziej czytelne).
Pozdrawiam i prosze o odp.
Obrazek
Squier Telecaster Classic Vibe 50 & Fender 212r.
mateusz35
 
Posty: 120
Dołączył(a): 2010-11-18, 17:55

Sztuka improwizacji na gitarzeImprowizacja rytmiczna: skale, pozycje, techniki
20,00 złksiążka 64 strony A4
Skale gitaroweNaucz się skal modalnych i harmonii w grze na gitarze
33,00 zł40 str książka + CD
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez jarekosm » 2012-01-30, 15:28

Kostki mają pokrętła. Same się one nie ustawią, po naciśnięciu jakiegoś przycisku. No chyba, że zrobisz sobie robota, który się tym zajmie (co w sumie może być nawet ciekawe :) )
Obrazek
1960's Hagstrom III (1966)
jarekosm
 
Posty: 751
Dołączył(a): 2011-10-24, 14:03
Pochwały: 27

Postprzez mateusz35 » 2012-01-30, 15:55

No wiem, bo multi też ma pokrętła i tak idzie. A można zaprogramować coś zeby jednym przyciśnięciem wyłączyć np 3 kostki na raz? Bo takie szybkie machanie nogą mnie nie interesuje.
Obrazek
Squier Telecaster Classic Vibe 50 & Fender 212r.
mateusz35
 
Posty: 120
Dołączył(a): 2010-11-18, 17:55

Postprzez jarekosm » 2012-01-30, 16:02

Multiefekt ma "potencjometr" (nie jestem pewien, czy tu też tak się nazywa), który kręci się dookoła. A efekt ma potencjometr, który ma początek i koniec. Działają na innej zasadzie.

Co do wyłączenia 3 na raz, możesz sobie przymocować jakąś belkę - będzie najprościej.

Uprzedzając Twoje następne pytania - w kostkach programować nie możesz nic - tylko zabiegi fizyczne.

Może to Ci się spodoba: http://www.effectpowersupplies.com/ekmps/shops/stompbox/images/zoom-g3-guitar-multi-effects-pedal-free-delivery--1746-p.jpg
Nie wiem jakie to ma możliwości, ale mnie osobiście zaciekawiło.
Obrazek
1960's Hagstrom III (1966)
jarekosm
 
Posty: 751
Dołączył(a): 2011-10-24, 14:03
Pochwały: 27

Postprzez fws » 2012-01-30, 16:35

mateusz35 napisał(a):A można zaprogramować coś zeby jednym przyciśnięciem wyłączyć np 3 kostki na raz? Bo takie szybkie machanie nogą mnie nie interesuje.

Tak za pomoca przelacznikow i looperow. Mozesz polaczyc razem kilka efektow w petle wlaczana jednym przyciskiem, sa takie loopery z nawet kilkoma petlami z wlacznikami dla kazdej z osobna, a sa tez odwracajace dwie petle to znaczy masz dwie petle z efektami i nacisniecie przycisku przelacza pomiedzy nimi, a nawet pozwalajace wmieszac okreslona ilosc efektow z petli do sygnalu. Najprostsza pojedyncza petla to okolice 100zl, chyba ze lutujesz, bo to tylko cztery gniazda i przelacznik w obudowie.

Jezeli chcesz cos bardziej zaawansowanego, pozwalajacego przygotowywac kilka gotowych ustawien dowolnie polaczonych efektow to polski sprzet jest jedym z najlepszych na swiecie, ale to juz troche kosztuje
http://www.glab.com.pl/
fws
Doradca
 
Posty: 1014
Dołączył(a): 2011-01-13, 22:08
Pochwały: 77

Postprzez ryyba » 2012-01-30, 20:10

ryyba
 
Posty: 571
Dołączył(a): 2011-02-25, 19:43
Pochwały: 26

Postprzez roberttomasz » 2012-01-31, 00:09

Czy aby nie przesadzacie z tymi zapiasami ustawień i looperami. Mój faworyt Gary Moore i jego kosteczki pod nogą miały zaznaczone flamastrem ustawinia na Chorusie i Tube Screamer TDX-9. Tak jak tu ktoś napisał , wystarczy jeden switch i nazwijmy go bank który będzie uruchamiał nadane efekty.Nie jest to przerost ambicji nad formą.
Wykonuje płytki głównie do efektów gitarowych i obudowy do piecy gitarowych.
Przyjme gitary firmy Jolana.
roberttomasz
Doradca
 
Posty: 451
Dołączył(a): 2010-12-29, 17:20
Pochwały: 41

Postprzez Macck » 2012-01-31, 00:14

Multiefekt ma "potencjometr" -

to się nazywa enkoder.

Nic tu nie zaprogramujesz. Banki pamięci w multi to oddzielna sprawa.

Pomysł z pętlami jest fajny. Można zrobić właśnie taką pętlę (kilka) która będzie załączać określone efekty. Swoisty footswitch do efektów nożnych jest wykonalny.
>>>>>>>>Trwa kopiowanie<<<<<<<<<
>>>>>>>>>Proszę czekać<<<<<<<<<
\/ Przybliżony czas powstawania 6 miesięcy \/
Obrazek
Avatar użytkownika
Macck
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2010-08-20, 12:43
Lokalizacja: Rzeszów/Olimpów
Pochwały: 28

Postprzez mateusz35 » 2012-01-31, 09:13

Bo chodzi mi o to, ze od niedawna gram na chałturach i tam chce mieć prawie do każdej piosenki inną barwe (zbliżoną maxymalnie do oryginału). Mam BOSSA gt8. Wczoraj troche siedziałem nad nim znalazłem coś jak FX CHAIN ale nie wiem jak sie tym obsługiwać. Ogólnie myślałem nad LINE6 m13, tylko nie wiem czy to tylko pozornie łatwy w obsłudze procesor czy kolejny skomplikowany kombajn. Chcę mieć urządzenie, które ma wszystko 'na wierzchu' i który bedzie robił dokładnie to co chce.
Obrazek
Squier Telecaster Classic Vibe 50 & Fender 212r.
mateusz35
 
Posty: 120
Dołączył(a): 2010-11-18, 17:55

Postprzez jarekosm » 2012-01-31, 10:02

Ja na Twoim miejscu pomyślałbym o multiefekcie. Ustawiasz sobie wszystko na spokojnie w domu, a potem tylko przełączasz co piosenkę.
Obrazek
1960's Hagstrom III (1966)
jarekosm
 
Posty: 751
Dołączył(a): 2011-10-24, 14:03
Pochwały: 27

Postprzez mateusz35 » 2012-01-31, 10:14

No mam BOSS'a GT-8, ale nie ogarniam jego funkcji. Szukam po prostu łatwego w obsłudze urządzenia, które pozwoli mi uzyskać określone brzmienie.
Obrazek
Squier Telecaster Classic Vibe 50 & Fender 212r.
mateusz35
 
Posty: 120
Dołączył(a): 2010-11-18, 17:55

Postprzez jarekosm » 2012-01-31, 10:17

Też mi się nie podobało w multiefekcie to, że jest tego wszystkiego tam za dużo.
Ale myślę, że z instrukcją powoli dasz radę. A jeśli nie, poproś kogoś, żeby Ci ustawił, ewentualnie w necie są (przynajmniej do mojego Zoom'a były) gotowe ustawienia do wklepania do efektu dla danych piosenek.
Potem zostanie Ci tylko przełączanie między bankami (dwa przyciski).

Edit: Teraz spojrzałem co to jest ten Twój BOSS. Widzę, że bardziej zaawansowany od mojego. Ewentualnie jak Ci się nie przyda, to mogę przyjąć :D
Obrazek
1960's Hagstrom III (1966)
jarekosm
 
Posty: 751
Dołączył(a): 2011-10-24, 14:03
Pochwały: 27

Postprzez Macck » 2012-01-31, 11:53

Ja odsyłam do instrukcji obsługi. Po to jest multiefekt żeby można było programować banki i do nich wracać.
>>>>>>>>Trwa kopiowanie<<<<<<<<<
>>>>>>>>>Proszę czekać<<<<<<<<<
\/ Przybliżony czas powstawania 6 miesięcy \/
Obrazek
Avatar użytkownika
Macck
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2010-08-20, 12:43
Lokalizacja: Rzeszów/Olimpów
Pochwały: 28

Postprzez Rasti » 2012-01-31, 12:04

ja bym wywalił i zmienił na Bossa ME 70. Ale to ja ;)

działa jak zestaw kostek a brzmieniowo nie odstaje od GT 10. Faktem jest żę pracuje na tym samym silniku z tą różnicą że GT 10 ma 2 takie a ME 70 jeden. co z tym idzie? że me 70 ma mniej funkcji, nie ma ledowego wyświetlacza i służy do grania a nie ustawiania. Mialem ponad 2 k na efekt a i tak kupiłem wartego lekko ponad 1 k me 70. brzmieniowo mi wystarczy a nie muszę mieć na tym etapie wieżowego wzmacniacza i 2 murzynów do obsługi tego wszystkiego ;)

Moim zdaniem to jedyne, najbliższe połączenie multi i kostek w takiej oprawie. Wszystko napisane, wybieramy kostkę, regulujemy jej parametry a odpalamy jak kostkę.

oprócz trybu manual też jest memory ktory działa jak zwykły multi. Brzmienie jest całkiem porządne, symulacje wzmacniaczy może nie powalają ale przestery i modulacje jak najbardziej. Moim zdaniem jeżeli szukasz rozwiązania problemu tak jak ja szukalem to zainwestuj w me 70. resztę kasy jaką miałem zostawiłem na kwakę i resztę słabych stron bossa. Kaczki nie kupiłem do dzisiaj bo ta w bossie jest naprawdę dobra a jeżeli komuś nie pasuję to może ją samodzielnie wyregulować i ustawić jak sobie życzy.ja to zrobiłem i powiem Wam że w końcu używam pedalu nie tylko jako kwaki.

Osobiście polecam ME 70 i jego loop. 38 sek do ćwiczeń i tworzenia wytarczy no i na mały utwór solo, jednak do graniu w koncepcji loop stacji z czasem poszukamy czegoś poważniejszego. boss GT 8 też ma loop ale z tego co słyszałem niebywale krótki. Ale osobiście nie używałem
Jeżeli głupota przedłużała by życie, człowiek byłby nieśmiertelny...
Avatar użytkownika
Rasti
 
Posty: 987
Dołączył(a): 2008-01-22, 11:56
Lokalizacja: Bytom
Pochwały: 92

Postprzez mateusz35 » 2012-01-31, 13:40

No oglądam ME70 czytam i niby fajnie. Tylko ze nie ma przełączników między bankami, a jeśli taki chce to musze z 200zł wydać. Dodatkowo musze kupować baterie do footswicha. Brak zasilacza to troche żal. Jeśli chodzi o prostote użytkowania to rzeczywiście wielki +. Wielki - za cene. wydać 1000zł za taki moduł (w tym przedziale cenowym mozna kupic lepsze).
Obrazek
Squier Telecaster Classic Vibe 50 & Fender 212r.
mateusz35
 
Posty: 120
Dołączył(a): 2010-11-18, 17:55

Reklama