przez Qrius » 2011-04-20, 09:50
Kwestia rozciągnięcia ręki. Na basie jednak wbrew pozorom, nie gra się tak łatwo, zwłaszcza przy większych rozciągnięciach - dużo większa menzura. Bardzo ważna jest rozgrzewka przed grą. Jeśli ręka nie jest wyrobiona/porozciągana,rozgrzana, to przy trudnych partiach jest to dość naturalne. Mnie to niekiedy spotyka przy gitarze jeśli chcę zagrać jakieś nowe, bardziej skomplikowane partie, których nie grałem wcześniej. Najważniejsze, żeby zrobić sobie w tym momencie przerwę, w przeciwnym razie można się nabawić poważnych w skutkach kontuzji, np. zapalenia ścięgien, a to już nie przelewki. Jeśli zaczynasz odczuwać dyskomfort, sztywnienie, to zrób sobie przerwę, rozluźnij rękę - bardzo dobrze działa wtedy "strzepywanie", tak jakbyś chciał pozbyć się z dłoni kropel wody. To o czym piszesz jest sprawą całkiem naturalną, często spotykaną przy źle (za słabo) rozciągniętej dłoni. Wszystko jest jednak kwestią ćwiczeń i rozgrzewki.
Pozdrawiam