VomitusSS
Posty: 6
Rejestracja: 09-05-2017 00:19

31-05-2017 19:28

Budżet: 3200zł, mogę minimalnie dołożyć
Jak długo gram: 4-5 lat z przerwami
Co chcę grać: Bardziej oldschoolowy rock\metal w stylu Mercyful Fate, Black Sabbath, Ghost itp.
Czy gitara ma być nowa: Niestety? Tylko i wyłącznie nówka, ewentualnie używka w naprawdę idealnym stanie.
Chcę kupować przez Internet: Raczej tak, mieszkam na zadupiu...
Posiadany wzmacniacz: Jet City 22 + paczka Jet City 112 z głośnikiem Eminence gb128
Dodatkowe preferencje: Solid body, raczej stały most, progi i osprzęt dobrej jakości, kształt raczej w stylu LP, double cutaway, ewentualnie strat.

Witam, sprzedałem mojego Vintage V100, który delikatnie mówiąc, 4 liter nie urywał, luźne klucze, paprochy pod lakierem, słaby mostek wykonany chyba z plasteliny, a szczególnie dawały mi się we znaki progi, które zużywały się w kosmicznie szybkim tempie.

Wracając do tematu, mam już Schectera z EMG do szatanów, teraz przyszedł czas na coś innego, głównie rozmyślam pomiędzy:

Gibson Faded 2017, albo Tribute 2017

https://www.thomann.de/pl/gibson_les_pa ... 017_wc.htm

https://kytary.pl/gibson-les-paul-tribu ... sgodo-0KwQ

lub:

PRS SE 245 2017

https://www.thomann.de/pl/prs_se_245_ts ... prs_401044

ewentualnie Yamaha Pacifica 611

https://www.thomann.de/pl/yamaha_pacifi ... ica_289771

Głównie zastawaniem się pomiędzy Gibsonem, a PRS, o obu naczytałem się dużo, różnych opinii, co będzie solidniejszym wyborem? Aktualnie chyba przeszła mi chęć na Gibsona i PRS to aktualnie mój faworyt. Może lepiej brać coś zupełnie innego? Proszę o poradę.

sss
Posty: 1899
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

06-06-2017 22:47

Co znaczy "solidniejszym"? Jeśłi dosłownie to GIBSONY dożywają na pewno bardziej sędziwego wieku niż PRS bo PRS są młodsze ;-)

Jeśli lubisz tradycyjne LP bierz Gibsona. Jeśli nie obydwa wybory będą podobnie dobre.

Wróć do „Jaka gitara elektryczna powyżej 1000zł”