robsoniq
Posty: 4
Rejestracja: 30-12-2016 19:53

30-12-2016 20:08

Witam,
potrzebuje pomocy oraz informacji o gitarach Washburn Lyon Series strat. Szukałem w innych postach oraz na google i nic nie ma konkretnego. Mam opcję kupna takowej za 350 zł (H-S-S) z jakimś chińskim piecykiem Snow Sea. Generalnie szukam używanego - "przyzwoitego" strata za jak najmniejszą kaskę. Na tą chwilę szukam najlepszej oferty na Yamahe Pacifica 112 i ciekaw jestem czy ten Washburn może być jako alternatywa. z góry dzięki.

Awatar użytkownika
majlosz
Posty: 48
Rejestracja: 22-08-2015 16:59

31-12-2016 01:09

Do jamachy nie ma alternatywy. Jest najlepsza.

robsoniq
Posty: 4
Rejestracja: 30-12-2016 19:53

31-12-2016 12:00

mhm... a jak wypada ten Washburn Lyon Series w porównianiu do Squier by fender?

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1096
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

31-12-2016 16:56

robsoniq pisze:mhm... a jak wypada ten Washburn Lyon Series w porównianiu do Squier by fender?


W tej cenie nie ma wielkiego wyboru ogromnej palety brzmień, gitar i jakości wykonania. Najlepiej poszukać, ograć ile się da sprzętów i wziąć ten, który będzie leżał dobrze w ręce i przyzwoicie brzmiał. Cudów nie będzie, ale też nie jest tak jak napisał majlosz, który chyba strasznie chce ostatnio zabłysnąć jako kopalnia powtarzanych milion razy stereotypów. Poszukałbym jakiegoś Flame (Fame) starszego - potrafią zaskakująco fajne być w porównywalnych pieniądzach, jakichś Squierów, może też Yamahy, może starsze Epiphone z niższej półki, może też Washburna... coś może wygrzebiesz przyzwoitego.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

robsoniq
Posty: 4
Rejestracja: 30-12-2016 19:53

31-12-2016 18:30

6nt pisze:
robsoniq pisze:mhm... a jak wypada ten Washburn Lyon Series w porównianiu do Squier by fender?


W tej cenie nie ma wielkiego wyboru ogromnej palety brzmień, gitar i jakości wykonania. Najlepiej poszukać, ograć ile się da sprzętów i wziąć ten, który będzie leżał dobrze w ręce i przyzwoicie brzmiał. Cudów nie będzie, ale też nie jest tak jak napisał majlosz, który chyba strasznie chce ostatnio zabłysnąć jako kopalnia powtarzanych milion razy stereotypów. Poszukałbym jakiegoś Flame (Fame) starszego - potrafią zaskakująco fajne być w porównywalnych pieniądzach, jakichś Squierów, może też Yamahy, może starsze Epiphone z niższej półki, może też Washburna... coś może wygrzebiesz przyzwoitego.


dzięki.
Zapytanie otwarte jest głównie aby dowiedzieć się coś na temat tego Washburna Lyon Series. Tak jak pisałem mogę go mieć za małą kaskę i się zastanawiam czy nie kupić i później dokupić dobry humbucker i struny, a reszta gitary się sprawdzi. Niestety nie mam opcji aby na nim pograć no i też jakimś ekspertem nie jestem.

robsoniq
Posty: 4
Rejestracja: 30-12-2016 19:53

03-01-2017 13:51

Temat raczej do zamknięcia, mało info naszło. Znalazłem jako ciekawostkę:

Washburn wypościł kiedyś serię gitar i basów tak zwana lion series z ilustracja głowy lwa na gryfie. Gryf ten jest odrobinę cieńszy od standardowego gryfu w gitarach typu stratocaster. Dzięki temu gra się lżej i gryf jest trochę szybszy i bardziej komfortowy od standardowego.

Niestety nie mam info gdzie się je produkuje.

Wróć do „Producenci i marki”