Awatar użytkownika
AveX
Doradca
Posty: 174
Rejestracja: 09-09-2009 20:54

19-12-2016 14:44

Z racji tego, że zajmuje się profesjonalnie dźwiękiem, a sam zaczynałem i miałem obsesję kręcenia fajnego soundu w nagrywkach, postanowiłem uchylić rąbka tajemnicy i napisać taki skromny poradnik jak zabrzmieć solidnie.. :)

Przykład jak to brzmi w praktyce

https://www.youtube.com/watch?v=ieQmHaO4XCg

https://www.youtube.com/watch?v=Sw5H-sbo4UE

(screeny sesji dotyczą pierwszego nagrania)

Wymagane graty, żeby ten sposób zadziałał to;
1. Instrument
2. Piec z pętlą efektów/wyjściem liniowym, jeśli to lampa to idealnie.
3. Jakikolwiek interfejs audio z wejściem Jack 6.3 (zwykły 'gitarowy') lub XLR(wtedy potrzebny kabel Jack 6.3 - XLR).
4. DAW z możliwością instalowania wtyczek.
5. Poulin LeCab lub inna symulacja impulsowa odpowiedzi paczki(opiszę potem co i jak).
6. Chęci do bawienia się w routingi :)

No to do sedna, przeanalizujmy drogę sygnału, gracie na instrumencie, sygnał wchodzi na preamp pieca, następnie w skrócie ląduje na końcówce mocy i leci na głośniki, wszystko fajnie, tylko że jeśli nie chcemy nagrywać na takim poziomie, żeby sąsiedzi wzywali stosowne służby mundurowe, najfajniej byłoby pozbyć się hałasu z paczki i zostawić sam charakter konkretnego gitarowego preampu, który siedzi w naszym piecu. No dobra, ale jak to uczynić? Otóż pozwoli nam na to niecna sztuczka, mianowicie pętla efektów. Jest to bezpośrednie wyjście po preampie, coś co nas interesuje jako źródło sygnału, oraz return, czyli powrót po szeregu umilaczy, kosteczek i gadżetów. Jeśli wepniemy się tylko w 'SEND', czyli wyjście preampu, nie robiąc nic z 'RETURN', to sygnał i tak wyjdzie zazwyczaj na pakę, czyli klapa. Ale jeśli wepniemy w gniazdo 'RETURN' kabel, którego drugi koniec będzie nigdzie niewpięty, to przerwiemy obwód sygnału, krótko mówiąc, na końcówkę wejdzie nic, ewentualnie jakieś ścierwo-zakłócenie, dlatego fajnie końcówkę takiego kabelka zakleić np izolacją, natomiast wyjście 'SEND' staje się naszym wyjściem liniowym, dzięki czemu możemy wyjść sygnałem po preampie, a wrócić 'niczym' na paczkę. Drugą końcówkę tego, co wepniemy w 'SEND' pakujemy w wejście interfejsu/miksera. W tej chwili urządzonko powinno już po otworzeniu gainu na stosowny poziom, pokazywać że sygnał nam wchodzi.
15628617_987694828041704_537859287_o.jpg



15644351_987694871375033_631976300_n.jpg
15644351_987694871375033_631976300_n.jpg (30.96 KiB) Przejrzano 401 razy


Następnie wchodzimy w DAW, tworzymy kanał MONO, w sekcji INSERT wrzucamy Poulin LeCab, to tak w ogromnym skrócie przeanalizowane przez wtyczkę króciutkie impulsy nagrane z różnych ustawień różnych mikrofonów i zebrany 'profil' brzmieniowy paczki.

2233.jpg


Wchodzimy w ustawienia tej wtyczki, musimy wcześniej ściągnąć jakieś impulsy, każda paczka z każdym mikrofonem w każdym ustawieniu to inny plik impulsowy, więc tu już kwestia zabawy i osłuchania jak co brzmi w jakiej pozycji, zazwyczaj nazwy plików sugerują mikrofon i położenie i odległość od głośnika.



hehe.jpg



Wciskamy odsłuch ścieżki na żywo i włala, teraz sztuka polega na stworzeniu np 5 takich ścieżek, każda z innym impulsem, dobrać je tak, żeby było trochę przestrzeni, dołu, górki, czego tam chcemy, to już kwestia pobawienia się i osłuchania, i fajnego rozrzucenia tych tracków w panoramie, następnie polecam nagrywać double, a właściwie to triple, albo i więcej, tj., każda ścieżka z innym impulsem niech będzie kolejnym podejściem zagranym jak najdokładniej się da do poprzedniej, potem porozwalanie ich w panoramie(to też kwestia eksperymentów i zamiaru), wrzucenie pożądanego EQ na ścieżki i mamy zawodowo brzmiące tracki wiosła.

555222.png


Linki:

Poulin LeCab: http://dl.dropbox.com/u/1393938/RELEASE ... LeCab2.rar
Przykładowa biblioteka impulsów, tego jest od groma, wystarczy szukać 'impulse responses library' : http://www.redwirez.com/free1960g12m25s.jsp

Jak coś to śmiało pytać, będę zagladał w miarę możliwości
Ostatnio zmieniony 20-12-2016 00:36 przez AveX, łącznie zmieniany 2 razy.
ObrazekObrazekObrazek
Gibson Les Paul 1958 Standard Custom Shop -- Fender American Stratocaster Custom '69 Pups

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1255
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

19-12-2016 15:45

O widzisz! Fajna myśl!
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
AveX
Doradca
Posty: 174
Rejestracja: 09-09-2009 20:54

20-12-2016 02:08

A, no i zapomniałem dodać, że dla tych bardziej wtajemniczonych/profesjonalnych, to oczywiście DiBox pasyw po wyjściu SEND z pieca bardzo mile widziany, bo ZAZWYCZAJ jednak te wyjścia są niesymetryczne (ale czort wie co u kogo w piecu siedzi). Dodatkowo zazwyczaj te plugawe skrzyneczki mają PAD 10dB, 20dB etc., a wbrew pozorom na skręconym gainie na prawie -∞ i rozkręconym masterze i tak siada clip, np ja nie mogę rozkręcić preampu na max, nawet po wciśnięciu guziczka -10dB (tak, mam w piecu PAD na wyjściu pętli) sygnał jest za duży, a jeśli mamy do czynienia z cyfrowym sprzętem (a takim są Wasze interfejsy) to przekroczenie 0dB = bardzo drażniące przesterowanie, trzaski. Nie próbowałem tej metody na innym headzie, więc nie wiem przy jakich wartościach możecie się spodziewać OD na kanale. O ile dobrze kombinuję, to większość hi-gainów wypierdziela sygnał z preampu w kosmos w miarę dawania gainu, ale potem końcówka to przyjmuje na klatę, , a tu może to poskutkować wypierdzieleniem ponad limit kilkakrotnie z dopuszczalną wartością, bo jednak gain to czułość wejścia. Ale nie mam w sumie pojęcia, fajnie jakby ktoś stestował na jakimś diable.
ObrazekObrazekObrazek
Gibson Les Paul 1958 Standard Custom Shop -- Fender American Stratocaster Custom '69 Pups

Wróć do „Poradniki (sprzęt muzyczny)”