GrzesiekLP33
Posty: 5
Rejestracja: 29-10-2016 11:47

29-10-2016 12:00

Witam, zacznę od tego że zdaję sobie sprawę że ten temat często się przewija. Tak szukałem. Nie, nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie ;)

Zastanawiam się na kupnem gitary, budżet do 3500.
W grę wchodzą 3 opcje:
1. http://www.rnr.pl/gibson-les-paul-50s-t ... rk-back-hd - nówka
2. http://www.rnr.pl/epiphone-les-paul-tri ... e-sunburst - też nówka, ogólnie chodzi mi o coś z najwyższej półki Epi
3. http://allegro.pl/gibson-studio-1993-us ... 18224.html - używane studio, nie konkretnie ten model ale coś w ten deseń

Co do pierwszej opcji słyszałem i czytałem opinie o słabej jakości wykonania budżetowych LP. Nie wiem też jak jest z gryfem, bo w tym modelu podobno ma specyficzny kształt a nie widziałem tej gitary na żywo.
Jeśli chodzi o opcje 2 to wiadomo że koreańczyk nie będzie tak dobry jak Gibson, ale to zawsze tańsza opcja i zostaje kasa na ewentualne zmiany np. pickupów.
Opcja nr 3, raczej nie ma szans na ogranie gitary przed zakupem, tutaj raczej tylko zakup w ciemno. W dodatku ryzyko jakiś większych uszkodzeń, gitara ma swoje lata.

Która opcja najlepsza? Jakieś rady?
Z góry dzięki, pozdrawiam.

sss
Posty: 1565
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

29-10-2016 12:56

Jedynka ma po prostu profil gryfu '50 czyli bardziej okrągły z tyły i nieco grubszy niż slim taper. Dla jednych gorszy dla drugich lepszy :)

To Epi za tą kasę bym odpuścił. Jeśli chcesz drogie epi to sprawdź no. model Lee Maila - przetworników nie będziesz chciał zmieniać ;)

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1096
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

29-10-2016 14:04

Możesz jeszcze popatrzeć za epi lp standard i zainwestować w niego trochę. Mam takiego od niedawna i codziennie bardziej się zachwycam.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

sss
Posty: 1565
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

29-10-2016 15:09

To racja. Sprzedałem swoje za grosze i nie mogę odżałować.... Moim zdaniem, mocno subiektywnym, jeśli chodzi o LP epi to max warto kupić standard a raczej tylko tą wersję albo wersje dedykowane bo niektóre są bardzo interesujące jak choćby wspomniana wcześniej z P94 przy gryfie i oryginalnym wyglądzie. Fajnie gra też sygnatura Paula Stanleya. Sygnatury mają często elektronikę Gibsona czyli masz gotowe to co chcesz zmienić.

GrzesiekLP33
Posty: 5
Rejestracja: 29-10-2016 11:47

29-10-2016 16:33

Nie mówiłem nic o wyglądzie gitary, ale stanowczo odrzucam coś co wygląda jak stolik do kawy :D Jeżeli już mówimy o limitowanych edycjach Epi to raczej o gitarze Slasha, tylko to już jest cena jak za Gibsona...

Chodzi mi o możliwe najwyższą jakość wykonania samego instrumentu, jeżeli miałbym brać Epi (coś typu standarda, poniżej 2 tys) to z założeniem że wymienie pickupy. Pytanie tylko czy jakość wykonania w najlepszym Epiphonie jest lepsza niż w prawie najgorszym Gibsonie

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1096
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

29-10-2016 17:08

Stolik do kawy? Hehe.

Jakość wykonania mojego standarda jest świetna. Po drobnych modyfikacjach i bez wymiany picków brzmi świetnie. Kupiłem go od zawodowego muzyka, któremu przygotował go Witwa, więc nie ma się do czego przyczepić. Wymienione na pewno są progi, picki nieruszone.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 6966
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

29-10-2016 19:48

Kuźwa, może ja kupię, czytać się już tego nie da...
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

GrzesiekLP33
Posty: 5
Rejestracja: 29-10-2016 11:47

30-10-2016 10:55

A co sądzicie o tej gitarce? https://hurtowniamuzyczna.pl/offer/22/2 ... st-vs.html
Gibsonowskie pickupy, rozłączane cewki i 1000 tańszy od podawanego wcześniej Gibsona.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1096
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

30-10-2016 14:31

Gdybym ja miał taką decyzję podjąć, to nie dopłacałbym tyle za rozłączanie cewek i straplocki... PAF to dość specyficzne pickupy - ograj zanim kupisz.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

sss
Posty: 1565
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

30-10-2016 14:39

Jak widać dokonałeś wyboru tylko szukasz potwierdzenia u nas ;)
U mnie jednak też nie dostaniesz. Za 1700 kupiłem SGM który cały jest gibsonem. Do 3500 jest wybór na rynku wtórnym. Nówki też prędzej czy później trafisz. Jeżeli zależy Ci na pickupach gibola to za tą kwotę szukaj gibola.

Inna sprawa to strata na tej gitarze przy odsprzedaży - potężna. Na epi za 2400 oczywiście ;)

GrzesiekLP33
Posty: 5
Rejestracja: 29-10-2016 11:47

30-10-2016 14:58

Nie dokonałem jeszcze wyboru, dalej skłaniam się ku Gibsonowi jednak nie mam jeszcze pewności. Cena przy odsprzedaży nie ma dla mnie aż tak wielkiego znaczenia na tą chwilę, martwić będę się potem ;)

Wróć do „Jaka gitara elektryczna powyżej 1000zł”