fish7
Posty: 3
Rejestracja: 20-07-2016 20:30

20-07-2016 20:44

Witam wszystkich,

jestem "nowy" na forum. Swoją obecność chciałbym zaznaczyć prosząc Was, doświadczonych forumowiczów, o opinię na temat akustyków.

Ze względu na to, że w mojej mieścince nie ma sklepu muzycznego, a dystans do najbliższego to 100-150 km, chciałbym kupić gitarę przez internet. Ewentualnie po przeczytaniu Waszych opinii mógłbym zdecydować się na wypad do sklepu. Nie chcę jechać w ciemno, dlatego liczę na Waszą pomoc i z góry dziękuję :)

Poszperałem trochę w internecie i moją uwagę przykuły 3 poniższe akustyki:
1. Ibanez AW54
2. Takamine GD 20
3. FENDER CD-140 S

Jakie są Wasze opinie o nich? Może którąś polecacie? Może ktoś z Was jest użytkownikiem jednego z wymienionych modeli i podzieli się swoim doświadczeniem?

Tak jak pisałem, chciałbym mieć wyrobioną opinię, żeby nie jechać do sklepu w ciemno i nie dopłacać do interesu 100 PLN za przejażdżkę.

Z góry dziękuje za wszelką pomoc!

Pozdrawiam,
fish7

Awatar użytkownika
bratpol
Sklep Muzyczny
Posty: 216
Rejestracja: 27-04-2010 09:03

21-07-2016 16:13

Witam,

Instrumenty które wymieniłeś bardzo się od siebie różnią

Ciężko bez ogrania i zaprezentowania gitary doradzić co jest lepsze.
Dla wielu gitara z mahoniu będzie nr1 innym taka nie będzie pasowała i cedrowy top będzie dla nich ciekawszy.
Podany Ibanez i Takamine to zupełnie inne instrumenty, Fender CD140S oferowany jest w wersji mahoniowej i ze świerkowym topem.

Cedrowy Top jest bardziej powszechny i bardziej uniwersalny, mahoń w Polsce jest nadal mało spotykany i trzeba być pewnym ze to ma być taka gitara.
Mam w sklepie kilka gitar all mahogany i każda jest zupełnie inna.
Fender mahoniowy, podobnie jak Ibanez jest bardzo przytłumiony, raczej do zespołu jako fajne tło niż jako prowadząca gitara.
Takamine GD20 ma bardzo wyraźne i ciepłe brzmienie.
Fender CD140S ze świerkowym topem jest podobna do Takamine, ale ma mniej basu.

Bardzo fajna gitara w tym przedziale cenowym to Dowina D555
http://bratpol.com.pl/dowina-d555-bkw-g ... 17887.html
Wyjątkowo udany model, bardzo głębokie brzmienie.

To tylko ogólniki i wskazówki ale może coś naświetlą.

http://bratpol.com.pl/takamine-gd20-ns- ... 20489.html
http://bratpol.com.pl/fender-cd-140-s-a ... 18440.html


Zachęcam do kontaktu, gitary w tym przedziale cenowym wysyłam na swój koszt a dla forumowiczów mam rabat 5% ;)

P.Huzarski
bratpol.com.pl
[email protected]

fish7
Posty: 3
Rejestracja: 20-07-2016 20:30

22-07-2016 07:47

Dziękuję za odpowiedź i pewne naświetlenie sprawy.

Czekam na dalsze Wasze opinie i z góry dziękuję za aktywność w tym temacie.

Warmiaczka
Posty: 20
Rejestracja: 20-09-2016 10:27

20-09-2016 11:08

I jak, fish7 - gitara kupiona?

Trafiłam tu, bo również rozglądam się za akustykiem, w tym samym przedziale cenowym, a z wymienionych przez Ciebie miałam w garści Takamine GD20-NS. W salonie (Riff w Olsztynie) było akurat wyjątkowo hałaśliwie (a ja raczej gram cicho, sobie a muzom - nie starałam się na siłę przebić) ale na moje ucho ta gitara brzmiała miodnie, bardzo harmonijnie. Do tego jest bardzo miękka, co moje palce, przyzwyczajone do nylonów, przyjęły z wdzięcznością. Zachodni recenzenci i użytkownicy wypowiadają się o tym modelu w superlatywach, podkreślając rewelacyjny stosunek ceny do jakości. Zasmuca mnie, że dla nich jest to instrument w super korzystnej cenie, bo po takich tam kupuje się gitary do plumkania przy ognisku, a dla mnie już wyższa półka cenowa... Szukam opinii polskich użytkowników o tym modelu.

W innym sklepie polecano mi Dowinę Puellę D - ten sam przedział cenowy, też przyjemnie się jej słucha, jest starannie wykonana, ale chyba jest trochę twardsza i jak dla mnie"zimniej" brzmi.

O ergonomii nie będę się wypowiadać, bo jestem przyzwyczajona do szerszego gryfu i nylonowych strun - na wszystkich nieznanych gitarach grało mi się dziwnie, ale zakładam, że to kwestia przyzwyczajenia - przede wszystkim prawej ręki, że struny są bliżej siebie (gram palcami).

Planuję kolejny wypad na ogrywanie.

PS. Wszechmocny Adminie, czy jeśli szukam instrumentu w tej samej cenie co założyciel tego wątku to powinnam się do niego podpiąć, czy lepiej założyć swój, z wyszczególnieniem moich preferencji brzmieniowych i doświadczenia?
Nie znam się, więc się wypowiem...

fish7
Posty: 3
Rejestracja: 20-07-2016 20:30

20-09-2016 12:36

Witaj Warmiaczka,

gitary jeszcze nie kupiłem, ale zaraz wytłumaczę dlaczego.

Gdy pisałem pierwszego posta moja sytuacja materialna i perspektywy na przyszłość były odrobinkę lepsze. Gitara za taką cenę w naszych realiach (tak jak napisałaś) to jednak wydatek i nie wszyscy sobie mogą na niego pozwolić w każdej chwili, tym bardziej, że pojawiły się u mnie nieoczekiwane pewne sprawy, które mają wyższy priorytet (także finansowy). Mam jednak nadzieję kupić gitarę w tym roku (może prezent pod choinkę?), dlatego stopniowo odkładam drobne sumki.

Co do gitary, poznałem wiele opinii od różnych osób z różnym doświadczeniem (zarówno krótkim, jak i długim). Słyszałem o wielu interesujących modelach w tym zakresie cenowym i kilka z nich się powtarzało. Jednym z nich była właśnie Takamine GD20-NS. Dlatego wiele wskazuje na to, że zdecyduję się w przyszłości na zakup tego właśnie modelu.

Daj znać na forum o swoich wrażeniach po kolejnym wypadzie na ogrywanie. Może jakaś inna gitara Ci podejdzie bardziej. Może jeszcze ktoś się na tym forum wypowie i ułatwi nam zadanie. Zawsze trzeba liczyć na pomoc ;)

Pozdrawiam,
fish7

sss
Posty: 1611
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

20-09-2016 20:13

Zacznijcie od tego jakiej szerokości gryf jest dla was odpowiedni. Akurat T i F to najwęższe siodełka 42,5 mm. Ibek 43. Wspomniana D to 45. W cenie do 1500 jest sporo fajnych gitar. Oprócz wymienionych Lag, Yamaha czy Alvarez.

Warmiaczka
Posty: 20
Rejestracja: 20-09-2016 10:27

21-09-2016 08:12

Fish, udanego wyboru i wielu dutków na zakupy!

sss, więcej niż 1200 za gitarę nie dam. I tak wcześniej celowałam w jakieś 600-800 zł.

Czytałam, że Takamine ma bardzo wąski gryf. Wrażenia na żywo mam takie, że po przesiadce z klasyka granie na każdym akustyku jest trochę dziwne i znane utwory mi wychodzą gorzej, ale uważam, że to w dużej mierze kwestia przyzwyczajenia, zwłaszcza do stalowych strun. Nie chodzi o ewentualny ból palców, ile o to jak twarde, mocniej naciągnięte struny reagują na szarpanie palcami prawej ręki. Dłonie mam szerokie, ale palce krótkie - nie wiem, jaki gryf w takich wypadkach zalecają Mędrcy Pustyni ;-).

Które konkretnie modele wymienionych przez siebie marek polecasz? Nie chcę elektroniki. Rzadko gram piórkiem. Głównie palcami (fingerstyle to za dużo powiedziane, ale kusi...) . Rzadko stosuję bicie. Lubię głębokie i długie wybrzmiewanie najniższych strun (a w porównaniu z moim klasykiem jakoś tak basy w testowanych akustykach brzmią bardziej głucho - tak trafiam czy taki urok tego typu instrumentu?).
Nie znam się, więc się wypowiem...

sss
Posty: 1611
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

21-09-2016 10:44

To masz łapy takie jak ja ;)

Bas w akustyku jest inny. Jak lubisz bas kup sobie Alvareza barytonowego - zerknij na mój kanał. Jest tam też Lag ale 43 mm to jednak za wąsko dla mnie. Poza tym gitary rewelacyjne. T80 kupisz poniżej 1000.

Modele z 43 mm to dla mnie Lag T80 T100 T200 i chyba T90 ale na nim nie grałem.

Szerzej Alvarez Af 60 lub 75. Recording Kng. Mayson. Ibek ac240.

Warmiaczka
Posty: 20
Rejestracja: 20-09-2016 10:27

21-09-2016 20:52

Dzięki za sugestie. Recording Kinga i Maysona na bank nie kupię, bo tych marek w Olsztynie do pomacania nie ma.
Nie znam się, więc się wypowiem...

sss
Posty: 1611
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

21-09-2016 21:18

RK zamawiasz u Niemców. Masz darmowy zwrot. Myślisz że ja się mądrzę bo pograłem w sklepie? Zanim zdecydowałem się na moją Yamaszkę kupiłem ok. 20 nowych gitar i ponad 10 używanych. Kilka miałem na dłużej. W sklepie to można sprawdzić jak leży gitara w rękach ale brzmienie to już tak średnio. W bezpośrednim porównaniu wygrywa to co bardziej błyszczy - jak zwykle ;) No i to co jest głośniejsze ;)

Jedyną gitarę jaką kupiłem po pierwszym akordzie to Alvarez ABT60 no ale to inna historia ;)

Warmiaczka
Posty: 20
Rejestracja: 20-09-2016 10:27

23-09-2016 08:01

Eeee, nie chcę zamawiać w ciemno - bo czym się kierować (poza limitem budżetu na zakupy)? Opisem? Nagraniami, które potrafią być mylące? Szukając próbek Takamine GD20 NS trafiałam na YouTube na same zniechęcające brzmieniowo dema, a w realu wpadła mi w ucho. Z kolei na nagraniu prezentującym niższy model GD10 gitara zabrzmiała bardzo fajnie, a ogrywany w sklepie egzemplarz raczej głucho (acz sprzedawca zanim mi ją podał, ostrzegł, że struny są stare).
Przy następnym wyjeździe obejrzę sobie LAG-i, dla spokojności sumienia ;-) .

A Dowina Puella D - czy ten model jest powtarzalny jakościowo? Na mieście mają chyba z jeden egzemplarz, nie ma jak porównać.

PS. Czy ktoś z użyszkodników tego forum miał okazję ogrywać Takamine GD30? Nowa jest trochę ponad moim budżetem, ale ktoś sprzedaje czarną używaną znacznie taniej. [edit] Już nieaktualne, ktoś już ten cymes kupił.
Nie znam się, więc się wypowiem...

Awatar użytkownika
WarwickFramus
Sklep Muzyczny
Posty: 900
Rejestracja: 30-11-2011 09:07

27-09-2016 09:22

Zobacz sobie na gitarkę Framus Grand Auditorium, tam masz siodełko 48mm więc jest szeroko i wygodnie.
Wybierają ten model osoby właśnie przesiadające się z klasyka.
Polecam szczególnie model mahoniowy, powinnaś dostać go w granicach ~1200-1300 PLN

Poniżej demo Phil X'a
https://www.youtube.com/watch?v=UiHi_99w-Yc
Zapraszamy na nasz facebook dystrybucyjny:
https://www.facebook.com/warwickdistributionPL

sss
Posty: 1611
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

27-09-2016 20:03

Warmiaczka idziesz do sklepu i tam jest najczęściej jeden egzemplarz. To nie jest wybór w ciemno? Do tego masz często coś co wisi ileś tam miesięcy i schnie. W sieci możesz zamówić towar o dystrybutora - niemacany, taniej I z prawem zwrotu.

Warmiaczka
Posty: 20
Rejestracja: 20-09-2016 10:27

29-09-2016 14:04

Pomijając kwestie dostępu do większej ilości egzemplarzy (tu dochodzi dylemat: czy to już miłość od pierwszego wejrzenia, czy też odsyłamy), dostrzegam pewne "plusy ujemne" w tym, co Kulega pisze. Nie ma gwarancji, że towar od dystrybutora nie był już przez kogoś macany. Przecież zwrócony sprzęt jest sprzedawany kolejnym klientom, aż do skutku. Nie wiesz w jakich warunkach gitary jeździły kurierem w te i we wte ani ile takich wycieczek zaliczyły.

Skoro już jesteśmy przy tak przyjemnym temacie jak macanie, to po wczorajszym rajdzie po sklepach coraz bliżej mi do jakiejś Dowiny, tylko nie jestem pewna której. Za drugim podejściem Puella D podeszła mi bardziej, niż za pierwszym, również jeśli chodzi o komfort gry. Niestety :-P , pan zaczął mi podawać coraz fajniej brzmiące (i droższe) modele a potem wyciągnął Furcha d40 i Puella przestała tak fajnie brzmieć. Co ciekawe, Furch d40 brzmiał lepiej niż jakiś wyższy model tej marki(nie pomnę, który - i tak bym nie kupiła, bo na moje potrzeby za drogi). Obserwacja podsumowująca: na ogół bardziej podobało mi się brzmienie gitar z cedrowym wierzchem.
Nie znam się, więc się wypowiem...

sss
Posty: 1611
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

30-09-2016 11:15

To może być, choć nie musi, efekt tego, że seria 40 to jedne z najgłośniejszych gitar na rynku co przy bezpośrednim porównaniu w sklepie daje efekt wow. Miałem to samo ;)

Warmiaczka
Posty: 20
Rejestracja: 20-09-2016 10:27

02-10-2016 11:02

Ano, jak uderzyłam pierwszy akord na Furchu 40 miałam wrażenie, jakbym lekko wcisnęła pedał gazu w jakimś autku z hiper-mocnym silnikiem i autko wyrwało się spode mnie do przodu ;-) Jest moc.
Uprzejmie donoszę, że trafiła się w Olsztynie używana Dowina Rustica D, którą nabyłam. Ustawione przez lutnika, z założonymi strunami Elixir (faktycznie trochę robią się na nich farfocle, ale na moje ucho jeszcze brzmią dobrze). Może basu ciut za mało (struna E mogłaby dłużej wybrzmiewać - a może tak mi się wydaje po przesiadce z klasyka), ale za to ten środek - miód malina, wysokie tony też fajnie brzmią, gitara jest bardzo ładnie reaguje na siłę szarpania strun (dynamika). Gra to czysta przyjemność.
Nie znam się, więc się wypowiem...

Wróć do „Jaka gitara akustyczna / klasyczna powyżej 1000zł”