Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1187
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

10-08-2016 12:02

:-)
nowy (acz raczej starszawy) nabytek, ponad 40 lat na tym świecie i wciąż w dobrej kondycji:
Obrazek
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 6984
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

10-08-2016 14:32

Myślałem, że Vision jest młodszy niż 40 lat.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1187
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

10-08-2016 18:28

Widzę, że nie za bardzo wiesz o czym piszesz. Chyba, że "vision" oznacza coś innego niż mi się wydaje. W każdym razie ani ta gitara, ani żaden z jej elementów nie jest "visionem". To jest produkt fabryki Guyatone z lat 1970. Nie jestem pewien dokładnego roku, ale chyba około 1974, czyli około 42 lata.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 6984
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

10-08-2016 19:59

lol
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1187
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

10-08-2016 20:13

Dzięki, ale jestem jednak hetero.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Crushman
Posty: 495
Rejestracja: 21-02-2014 06:50

10-08-2016 20:49

Jacksona opchnąłeś ?
Jackson DK2T SH-1'59/SH-6
Blackstar HT5 R Metal

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 6984
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

10-08-2016 20:57

Pomyliłeś okna?
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1187
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

10-08-2016 22:07

Nie, nie sprzedałem Jacksona. Raczej zwiększam powoli liczbę gitar, niż redukuję. Poza tym Jackson ma zupełnie inne brzmienie, ten sg jest za to taki bardziej dźwięczący, nawet niemal dzwoniący, zwłaszcza na gryfowym przetworniku. Nad mostkowym muszę się jeszcze zastanowić, bo trochę chyba słaby. Nie będę w tej gitarze zmieniał dużo, bo naprawdę w oryginalnym stanie jest w niezłej kondycji.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 6984
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

11-08-2016 08:37

PS Bez względu na preferencje, smoczki i in. chyba warto zmienić jedno z dwojga: słuch albo ustawienie wózków na mostku... I chyba kąt wyjścia gryfu z korpusu, jeśli to bolt-on. Bo krzywawo cokolwiek, heheh... A jeśli set-in, to..
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1187
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

11-08-2016 09:20

Gryf jest OK, nic nie trzeba z nim robić, bo krzywo nie jest (ot perspektywa zapewne). Dla zaspokojenia ciekawości - bolt on, celowo takiej szukałem, bo łatwiejsza w obsłudze, regulacji i naprawie (tfu! oby nie było potrzeby). Wyregulowałem pręt, bo po zmianie strun na cieńsze nieco się zrobił "za prosty" i strunki pobrzękiwały. Wózki oczywiście tu na zdjęciu są nie tak, popdobnie jak zardzewiałe nieco struny (och, tego nie zauważyłeś? aż tak dokładnie się nie przypierdzielasz? łaskawca). Tak wygląda sprzęt, gdy się go rozpakuje po odebraniu od kuriera. Teraz gitarka ma nowiutkie Cleartone'y (normalnie polubiłem te struny) i ustawiona jest zupełnie inaczej. Słuch jeśli chcesz zmieniać, ja Ci nie wróg - w Kajetanach podobno czynią cuda.

Jedyna rzecz, która chyba jednak zmienię, to przetwornik mostkowy. Gryfowy brzmi naprawdę niesamowicie - głośno i bardzo, bardzo klasycznie. Mostkowy też ma ładne brzmienie, ale jest nieco za cichy. Nie oczekuję, że będzie szalał, ale jednak czegoś mu brakuje. Jak ktoś ma jakieś sugestie - bardzo proszę o wskazówki. Ma brzmieć "wintydżowo", nadawać się do klimatów a' la Black Sabbath, ale i na czystym grać przyzwoicie (choć czystości mogę również z samego gryfowego ciągnąć, bo ten jest miodzio). Ta gitara z założenia ma być prosta - proste brzmienia, mało przełączników (bardzo mi pasuje, że są dwie gały i trójpozycyjny przełącznik tylko, bez push-pulli itp., taka ona ma być). Nie mam ograniczeń związanych z logo, nie ma być snobistycznie - mam ogromną słabość do tesli, która w jacku brzmi świetnie. Oczywiście idealnie by było, gdyby była wersja w srebrnej puszce (nie chciałbym psuć wizualnego charakteru gitary), ale jeśli nie - przeżyję, ona ma przede wszystkim grać.

Aha - jest tu ktoś kto się zna na drewnie? Niestety po słojach nie umiem rozpoznać co zacz, ciężka jest jak z mahoniu, ale nie jestem tego pewien. Chciałbym wiedzieć, bo może to mieć znaczenie przy doborze przetwornika... a może w Merlinie coś zamówię... hmmm... jest to myśl...
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 6984
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

11-08-2016 10:58

Bolt on SG, dżizus; raz to przerabiałem. Gorsze niż Kelly i LP jeśli chodzi o dostęp "wysoko". Na wyważenie miałem się powyzłośliwiać, ale zostałem podstępnie zakneblowany -- widzę bowiem solidną metalową przeciwwagę. Więcej ciekawości nie mam. Choć dla dopełnienia numeru z Visionem, zrezygnujmy z djent-elmaństwa i zdradź, ile za to dałeś... Tak między 1400 a 1700 bym szacował. Trafiłem?
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1187
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

11-08-2016 11:33

Oczywiście, jak wcześniej, tak i co do ceny - kolejne pudło. Nawet blisko nie byłeś...

Dostęp do wyższych progów jest OK, ja sięgam bardzo wygodnie do samego 22-go. Wcięcia w korpusie to zapewniają bez problemów. Nie jest to wprawdzie suprstrat, więc jest nieco inaczej niż w jacku, ale nie stanowi to dla mnie problemu.

Do czegoś jeszcze chciałbyś się przyczepić?
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 6984
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

11-08-2016 12:42

6nt pisze:Oczywiście, jak wcześniej, tak i co do ceny - kolejne pudło. Nawet blisko nie byłeś...

Ależ ja przecież dziękuję i pokłony biję za eksperckie oświecenie ws. Visiona -- zawsze cenię sobie możliwość nauczenia się czegoś... Nawet tego, że są miejsca w sieci, gdzie LOL znaczy co innego, niż zazwyczaj (ale nie jestem ciekaw, ani gdzie tak jest, ani co znaczy).

Czy już wreszcie rozumiesz?


PS Co do ceny, to ostatnio w sklepie widziałem po ok. 200 za "metr przestrzenny". Tuszę więc, że odkupiłeś od jakiegoś świadka białych myszek w potrzebie i wyszło taniej niż drożej; a moje oszacowanie pochodzi nie ze znajomości faktów, bo wydatków twoich nie śledzę, jeno z "rynku", piaru takich desek i tego, że ludzie naprawdę są skłonni za takie coś płacić całkiem pokaźne pieniądze, nie tylko w Polsce.

Czekam na kolejne rewelacje, w szczególności na pytania o Jacksony JS. I po wyjściu z kanalizacji nie zapomnij wziąść* prysznica.

* forma rozpowszechniana przez twoją koleżankę po fachu ;)
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1187
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

11-08-2016 13:01

1. PR takich desek jest różny, a ja ją kupiłem z rozsądnego miejsca od wiarygodnego, renomowanego sprzedawcy, od którego nikt nie chciał tego kupić przez dłuższy czas i zszedł mi z ceny bardzo ładnie, choć startowa cena do najniższych nie należała (zapewne wstępnie chciano na tej gitarze nieźle zarobić); w różnych miejscach ceny podobnych gitar (takiej dokładnie nie spotkałem) wahają się w okolicach 400-600 dolarów USA a nawet niektóre ciekawsze egzemplarze sięgają prawie 1.000; ten aż taki "tysięczny" nie jest, bo to sprzęt amatorski, nie zawodowy, żaden custom shop, tylko krótka seria mało znanej marki która była w ofercie przez niezbyt długi czas
2. W czasie kiedy ludzie byli normalni, a nie tylko trollowali się internetowo, skrót "lol" oznaczał "lots of love" (i tego dotyczyła moja w miarę humorystyczna odpowiedź) w miejsce obecnie najczęściej przez dzieciarnię stosowanego "lots of laugh", co jest ulubionym zwrotem trolli internetowych
3. co do "eksperckiego oświecenia" - nie jestem ekspertem, ale wiem co kupiłem i jakie mam na to papierki; dla ciekawości przejrzałem ofertę firmy Vision - nie znalazłem modelu nawet trochę podobnego do tego, ale może źle szukałem, dlatego nie zrozumiałem właściwie tej drobnej złośliwości
4. rewelacje o Jacksonach (i nie tylko) to zdaje się Twoja specjalność - już mieliśmy dyskusję na temat tego jak opluwałeś jak fachura mnie i mój sprzęt o którym sam mówiłeś wcześniej, że się na nim nie znasz - uwierz mi, to powoduje alergię
5. nie wiem o kim mówisz "koleżanka po fachu", zapewne o kimś kto z moim "fachem" nie ma nic wspólnego, bo przecież kompletnie nie masz pojęcia czym się zawodowo zajmuję, czemu również dałeś wyraz kilkakrotnie
6. oszczędź sobie tych "kanałów" i "pryszniców" i może sam się przewietrz, bo naprawdę Twojego przypierdzielania się mam już bardzo serdecznie dość, a w odpowiedziach staram się z całej siły hamować, żeby potem nie mieć kaca moralnego gdybym w emocjach posunął się za daleko (którego, zapewne, Ty nie miewasz, choć może to po prostu ukrywasz)

Mam tylko prośbę - nie pisz nic na temat mojego sprzętu, nie pozwalaj sobie na takie "dowcipne" rzucanie. Mam w twoim przypadku alergię na to i nie docenię głębi dowcipu, który w swoim zamierzeniu zapewne rzucasz. Dla mnie to nie dowcip, a kolejny przypadek przywalania się. Nie będziesz komentował - nie będzie kwasu. Proste.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 6984
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

11-08-2016 15:54

Miserable bloody Rumuns, no sense of humour... Niezłe wypracowanie; a wystarczyło np. posmarować mnie P. Lenardem i bym docenił (nie w warstwie merytorycznej, bo gdzie mi do niego). Lol = laughing out loud. Jedyne znane przeze mnie rozwiązanie, ale późno zacząłem nurzać się w tym bagnie. Whole lol. Ciekawe.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

BarteKMeta
Posty: 7
Rejestracja: 29-08-2016 19:53

29-08-2016 20:01

Siemanko :D
Ja na razie posiadam skromnego Corta X2, ale na razie wystarcza on w 100%, gdyż głównie gram metal na nim:D ! Wzmacniak to Fender Mustang V2 i fajnie, że ma on możliwość wgrywania presetów.
Teraz czaję się na jakiś bas, lub akustyka fajnego, choć moim marzeniem jestem Epiphone, lub ESP Explorer! :D

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 6984
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

29-08-2016 21:17

Jesteś swoim marzeniem? To pięknie! :)
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2111
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

29-08-2016 22:59

Spełniony człowiek. Samospełniony. Powinszować!
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 6984
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

30-08-2016 09:29

Ba, i pigułek nie trza!

Ale wietrzę tu sprzeczność: skoro już ktoś jest, to na pewno jest swój -- pustszego truizmu jeszcze nie spotkałem, więc jako obiekt marzeń niejako z definicji sam proces marzenia ucina i obiektem marzeń być już nie może... Przykro mi, na drodze czystego grania definicjami i wnioskowania doszliśmy do wniosku, że omawiany kolega spełnia sprzeczne warunki, więc nie istnieje. Hm. Wyczuwam pierwiastek boski...

Chyba, że kolega zechce się poprawić i napisać "byłem swoim marzeniem" -- może to ma większe szanse realizacji?
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Crushman
Posty: 495
Rejestracja: 21-02-2014 06:50

30-08-2016 22:49

Jesteś bezlitosny...
Jackson DK2T SH-1'59/SH-6
Blackstar HT5 R Metal

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 6984
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

30-08-2016 23:55

Starałem się odciąć kupony od przemiecenia wzrokiem połowy stronicy w którymś z gniotów Heideggera, bełkot był niesamowity, a przemiotłem jakieś 8 lat temu... A czy wyszedł kupon, czy w rodzaju żeńskim, nie wiem. Litość to straszna rzecz. Tzn. wobec człowieka, bo wobec zwierzęciów chyba ma sens. Niemniej, myślę, że wyszła fajna i twórcza wariacja nt. niewinnej litrówki. Czy może połówki.

Wychodzę z formy, muszę udać się na spoczynek..
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1187
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

10-09-2016 18:49

Aktualizacja Zenty - progi się szlifują, żmudna to robota jeśli się chce zrobić to dokładnie i nie spitolić. Klucze zmienione na blokowane Gotohy Vintage (trochę na początku spitoliłem - stąd przy progach nauka wyciągnięta - ale naprawiłem), straplocki założone. Komory z elektroniką solidnie i porządnie wyekranowane miedzią. Założony docisk strun, który poprawia nieco kąt wejścia na siodełko (choć przy zerowym progu to aż takiego znaczenia nie ma), a jako efekt uboczny pomaga w utrzymaniu stroju. W planach woskowanie pickupów, ale to już pewnie czarodziejowi Merlinowi powierzę, bo on to próżniowo robi. Być może wezmę się niedługo za elektronikę, bo przełącznik wprawdzie działa i po potraktowaniu kontaktem i smarem w sprayu nawet nie hałasuje, ale wiekowy jest i ten stan łatwo i szybko może się zmienić. Jak się już wezmę, to poleci wszystko - kabelki, potencjometry i przełącznik. Na szczęście układ jest prosty, niezbyt podatny na błędy, więc moje obycie z lutownicą pozostałe z czasów krótkofalarskich oraz zapas cyny i dobrej jakości sprzęt w garażu, powinny wystarczyć. Powiem Wam, że wiele radochy dostarcza mi ta gitara nie tylko niesamowicie oryginalnym brzmieniem, ale i możliwością podłubania przy niej. :-)

Aha - drewno twarde jak cholera, przy zmianie wkręcików przy płytkach maskujących odczułem to mocno (minimalne poszerzenie otworów tylko naprawdę porządnym wiertłem do metalu). Lutnik co ją oglądał, stwierdził ponad wszelką wątpliwość, że porządny to kawałek mahoniu. Ja na drewnie na tyle się nie znam, żeby po przeświecających przez lakier słojach rozpoznać, ale wierzę na słowo - w końcu w latach owych w Japonii wiele się z bez problemu dostępnego mahoniu robiło. Lakier nie wymagał nawet odświeżenia - widać, że gitara grała okazjonalnie i nie zawodowo, ma tylko minimalne ryski i ze dwa drobne odpryski lakieru, żadnych więcej skaz. Jest śliczna. :-)
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
ManiekStrat
Doradca
Posty: 430
Rejestracja: 28-01-2011 11:33

30-09-2016 10:03

Nowy nabytek do duetu z Suhr'em, Gibson les paul standard 2004 :)
Obrazek

Obrazek
Suhr custom classic, rivera quiana studio 55 i inne graty...
Obrazek

polo57
Posty: 324
Rejestracja: 11-10-2012 19:27

30-09-2016 13:17

Moje 3 japońskie Tokaje. Strat na sprzedaż.
Załączniki
20160831_191913.jpg
20160831_191918.jpg
20160831_191937(0).jpg

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1187
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

25-10-2016 19:51

No to mój, jak mawiają Rosjanie, rig na tę chwilę skompletowany. 3 gitary: Epi LP Standard (mocno podrasowany przez profesjonalistę) jako gitara podstawowa, Jackson niniejszym nieco przebudowany, z obniżonym strojem ("Slejery" idą aż miło) i Zenta do "wintydżów" typu wczesne AC/DC czy jakieś inne takie z lat 1970 klimaty. Do tego Blackstar HT5-RH Metal i paka Jet City 212 na Eminence Legend. Pedalboard się zmienia co chwilę, sprawdzam sobie, dopasowuję takie czy inne efekty, więc jeszcze ta część się nie skrystalizowała. Do "kompletu" w kolejce na możliwości finansowe czeka upatrzona już semi hollow (tylko jeszcze nie wiem która - czy wejdzie kopia 335 czy 339, dwie mam na oku, obie z Bigsby) i może jakiś Explorer. Zobaczymy co przyniesie przyszłość. Nagrywanko idzie na mikrofonie Behringer C1 + mikser Phonic + iRig + iPad. Nagrywanko dla siebie wyłącznie, żeby słyszał gdzie i jak kaszanię ;-), radochę mam ogromną.

Obrazek

Obrazek
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
boden7
Posty: 545
Rejestracja: 12-10-2013 23:09

03-12-2016 17:45

_DSC0579.jpg
_DSC0579.jpg (436.83 KiB) Przejrzano 3818 razy


_DSC0549-2.jpg
_DSC0549-2.jpg (479.83 KiB) Przejrzano 3818 razy


Fernandes made in Japan, piękna gitara. Totalny, odjechany custom. Jedyny minusik dla mnie to SH-13, ale niedługo go wywalam i wrzucam Crunch Laba 8-)
Ibanez MTM2
Blackstar ID:Core

Crushman
Posty: 495
Rejestracja: 21-02-2014 06:50

03-12-2016 18:19

Jakby to ująć... zjawiskowy:)
Jackson DK2T SH-1'59/SH-6
Blackstar HT5 R Metal

Awatar użytkownika
boden7
Posty: 545
Rejestracja: 12-10-2013 23:09

05-12-2016 16:02

Dawno nie miałem kluczy blokowanych, ciężko było się przestawić.
Ibanez MTM2
Blackstar ID:Core

Awatar użytkownika
boden7
Posty: 545
Rejestracja: 12-10-2013 23:09

16-01-2017 20:39

https://www.youtube.com/watch?v=D1CS2_Yb6zY

gówniana próbka nowego piecyka + Ferdka.
Ibanez MTM2
Blackstar ID:Core

Trubadur
Posty: 1
Rejestracja: 27-03-2017 11:17

27-03-2017 11:41

WASHBURN WI 15 (450 zł na olx) + Roland Cube 20x + niedawno efekt BOSS DS-1X
Obrazek

Wróć do „Wasz sprzęt”