Awatar użytkownika
krzysc
Posty: 75
Rejestracja: 24-01-2011 22:17

18-01-2012 00:10

miałel na myśli że tą septymę od c którą jest bb można zgrać o oktawe wyżej lub niżej, czyli przykładowo ten bb możemy zagrać na 8 progu struny D lub powiedzmy na 6 progu struny E, ale z tego co zrozumiałem to możemy to grać tak i tak w akordzie, zależy od tego jak wygodniej złapać, czy jakie brzmienie wolimy

asior34
Posty: 4
Rejestracja: 19-10-2011 20:37

20-05-2012 20:50

Stawiam dużego browara, dla kogoś, kto mi to ładnie wytłumaczy.

Mianowicie... łączenie akordów. Żeby była z tego jakaś melodia, żeby to brzmiało.

Jak się zasady z łączeniem akordów? Co trzeba wiedzieć oprócz dźwięków, które nam robią akord, rozłożenie dźwięków na gryfie etc. Chodzi mi konkretnie o łączenie, czyli gram jakiś akord i następny i kolejny, które tworzą mi składną melodię. Oczywiście nie mówię tutaj o tych podstawowych akordach. Jak to wygląda?

Awatar użytkownika
Blisher
Posty: 139
Rejestracja: 08-05-2011 17:05

26-06-2012 23:05

No więc ładnie tłumaczę. Akordy nie tworzą melodii, tylko harmonię. A o zasadach łączenia akordów było milion tematów.

A piwa nie lubię.

Awatar użytkownika
pgmuzyk
Doradca
Posty: 263
Rejestracja: 18-07-2008 13:44

27-06-2012 00:11

Blisher pisze:Skąd w ogóle takie nazewnictwo "interwał w górę czy w dół", interwał to interwał, np. septyma dla c to będzie zawsze bb


No moze Cie zaskoczę, ale takowe nazewnictwo było, jest i bedzie obecne.
Od KAŻDEGO dźwieku mozemy zbudować KAŻDY interwał zarówno w górę jak i w dół.

Oczywiscie ze w domysle buduje sie interwał w gore, ale to nie znaczy ze nie mozna go zbudowac w dół.
To troche tak jakbym Ci powiedział "zrób krok" - na 99% zrobisz krok do przodu, ale czy to znaczy że nie mozna zrobić kroku do tyłu?
Prawdziwy gitarzysta nigdy nie jest w 100% zadowolony ze swojego brzmienia!
ObrazekObrazek
Music Man Silhouette Special LE 2005 . . . . . Music Man John Petrucci Mystic Dream

Awatar użytkownika
Blisher
Posty: 139
Rejestracja: 08-05-2011 17:05

01-07-2012 12:03

@UP
No tak, przesuwać się możemy w górę i w dół, ale przy tworzeniu akordów zawsze w górę, prawda? Przecież C7 zawsze będzie miało septymę w górę, chyba że ktoś będzie zapisywał akordy: C7wdół :s

Little Gi
Doradca
Posty: 147
Rejestracja: 22-01-2008 14:26

24-08-2012 02:00

asior34 pisze:Stawiam dużego browara, dla kogoś, kto mi to ładnie wytłumaczy.

Mianowicie... łączenie akordów. Żeby była z tego jakaś melodia, żeby to brzmiało.

Jak się zasady z łączeniem akordów? Co trzeba wiedzieć oprócz dźwięków, które nam robią akord, rozłożenie dźwięków na gryfie etc. Chodzi mi konkretnie o łączenie, czyli gram jakiś akord i następny i kolejny, które tworzą mi składną melodię. Oczywiście nie mówię tutaj o tych podstawowych akordach. Jak to wygląda?



Witam. Przede wszystkim nie mogę się zgodzić w 100% z wypowiedzią dotyczącą tego, że akordy to harmonia i nie tworzą melodii... ale po kolei. Oczywiście, mówiąc o harmonii mamy na myśli akordy. To jednak nie wyklucza tworzenia na ich bazie melodii.. ale po kolei..

ŁĄCZENIE AKORDÓW.

Przede wszystkim nie do końca rozumiem pytanie. Łączyć akordy, tak aby to jakoś ładnie brzmiało?
Jest pewna zasada, która zastosowana w praktyce sprawia, że ich połączenie brzmi dobrze i ładnie. Ta zasada to: najkrótsza droga przechodzenia składników z jednego akordu na następny. O co chodzi.. Mamy np. jeden z podstawowych budulców harmonii w muzyce jazzowej oraz rozrywkowej, tzw. II - V - I.
O co chodzi?
Jeżeli weźmiemy najprostszą tonację - C dur, to tworzą ją kolejne dźwięki (gama C dur) - mówimy stopnie:
I - c,
II -d,
III - e,
IV -f,
V -g,
VI - a,
VII -b,
VIII - c, ...
Na każdym z nich możemy utworzyć np. czterodźwięk septymowy (akord zbudowany z kolejnych tercji, poczynając od prymy - a więc danego stopnia w gamie):

I - Cmaj7 (dźwięki akordu, pryma c i kolejne tercje: c e g b)
II - Dm7 (d f a c)
III - Em7 (e g b d)
IV - Fmaj7 (f a c e)
V - G7 (g b d f)
VI - Am7 (a c e g)
VII - Bm7/5b (b d f a)
VIII - Cmaj7 (c e g b)

Można rzec że są to podstawowe akordy (czterodźwięki) tworzące harmonię utworów w tonacji C-dur (lub A mol).

Owo II - V - I, to nic innego jak:
Dm7 - G7 - Cmaj7
(z takim następstwem akordów spotkasz się w wielu standardach z muzyki rozrywkowej a także jazzowej. Zaznaczam że to jest przykładowy fundament harmonii, który można rozbudowywać oraz poszerzać o inne akordy na podstawie wielu zależności istniejących między akordami oraz tonacjami)

a wiec mamy następujące dźwięki (grupy dźwięków) do połączenia:

II - Dm7 (d f a c)
V - G7 (g b d f)
I - Cmaj7 (c e g b)

i możemy to zagrać tak:

Dm7:

e -------------- 1 --------- (f)
b -------------- 1 --------- (c)
g -------------- 2 --------- (a)
d -------------- 0 --------- (d)


G7:

e -------------- 1 --------- (f)
b -------------- 0 --------- (b)
g -------------- 0 --------- (g)
d -------------- 0 --------- (d)

Cmaj7:
e -------------- 0 --------- (e)
b -------------- 0 --------- (b)
g -------------- 0 --------- (g)
d -------------- 2 --------- (e)
a ------------- 3 ----------- (c)


Lub tak:

Dm7: (poprzeczka 5 próg)
e -------------- 5 --------- (a)
b -------------- 6 --------- (f)
g -------------- 5 --------- (c)
d -------------- 7 --------- (a)
a ------------- 5 ----------- (d)
e -------------- 5 ---------- (a)


G7: (poprzeczka 3 próg)
e -------------- 3 --------- (g)
b -------------- 3 --------- (d)
g -------------- 4 --------- (b)
d -------------- 3 --------- (f)
a ------------- 5 ----------- (d)
e -------------- 3 ---------- (g)

Cmaj7: (poprzeczka 3 próg)
e -------------- 3 --------- (g)
b -------------- 5 --------- (e)
g -------------- 4 --------- (b)
d -------------- 5 --------- (g)
a ------------- 3 ----------- (c)
e -------------- 3 ---------- (g)

i na wiele innych sposobów. Akordy te same, a brzmią inaczej.. sam ocen, które bardziej "ładnie" Twoim zdaniem.

Tu się kłania zasada łączenia najkrótszą drogą składników danych akordów. Wróćmy zatem do grupy dźwięków je tworzących:

II - Dm7 (d f a c)
V - G7 (g b d f)
I - Cmaj7 (c e g b)

Zauważ że niektóre dźwięki w akordzie są powtórzone, a niektóre leżą bardzo blisko siebie...


II - Dm7 (d f a c) (d f a c)
V - G7 (g b d f) (d f g b)
I - Cmaj7 (c e g b) (c e g b)

Przy przejściu z II7 na V7: Dm7 na G7... składniki prymy oraz tercji małej zostają bez zmian w akordzie Dm7 (dźwięki d i f), które przechodząc w następny akord (G7) zmieniają tylko swoją rolę w akordzie - stają się kwintą oraz septymą mała akordu G7.
Kwinta akordu Dm7 (dźwięk a) zostaje obniżona o cały ton do dźwięku g stając się prymą akordu G7.
Natomiast dźwięk c (septyma mała akordu Dm7), zostaje obniżony o pół tonu do dźwięku b - tercji wielkiej akordu G7.

Pisząc krótko: Przy przejściu akordów wg harmonii: IIm7 - V7, pozostawiamy dźwięki prymy oraz tercji akordu IIm7 bez zmian, natomiast jego kwintę obniżamy o cały ton, a septymę małą o pół tonu.
Widząc tę zależność możemy zagrać te akordy "najkrótszą drogą" i zabrzmi to z reguły "najładniej".

Spróbuj sam w ten sposób prześledzić połączenie V7 - Imaj7.

Najczęściej spotykane fundamenty harmonii to:
II - V - I
I - IV - V
III - VI - II - V - I

MELODIA UZYSKIWANA ZA POMOCĄ AKORDÓW

Najładniejsza powstanie przy zachowaniu zasady ich łączenia przedstawionej powyżej.
Ale, za pomocą akordów można tez zagrać konkretną melodię. Pamiętaj że utworzy ją najwyższy składnik w akordzie (czyli dźwięk, który w uderzeniu akordu zabrzmi najwyżej)

Na YT znajdziesz bardzo wiele przykładów standardów (np Blue Bossa), zagranych na gitarze w sposób akordowy, tak, aby najwyższy składnik granych akordów utworzył temat (melodię) danego utworu.


POWODZENIA, w razie pytań, proszę o kontakt przez priv (PM).

Pozdrawiam, KM

Little Gi
Doradca
Posty: 147
Rejestracja: 22-01-2008 14:26

24-08-2012 02:24

Blisher pisze:@UP
No tak, przesuwać się możemy w górę i w dół, ale przy tworzeniu akordów zawsze w górę, prawda? Przecież C7 zawsze będzie miało septymę w górę, chyba że ktoś będzie zapisywał akordy: C7wdół :s


To nie tak...
Przykładowe C7 to 4 dźwięki: C E G Bb

I rozmieszczenie ich na gryfie, oraz to, to w jaki sposób je zagrasz zależy tylko od Ciebie. Ważne aby:
1. Dało się to chwycić
2. Dobrze brzmiało

Przy łączeniu tego akordu z innym, muzyk może chcieć zagrać wybrany jego składnik "w górze", lub "w dole" po to, aby połączenie tego akordu z poprzednim lub następnym zabrzmiało "lepiej" - najczęściej zachowując zasadę łączenia składników akordów najkrótszą droga (patrz post wyżej).

C7: C - E - G - Bb

Można chwycić:

e -------- 0 ------ (E)
b -------- 1 ------ (C)
g -------- 3 ------ (Bb)
d -------- 2 ------ (E)
a -------- 3 ------ (C)
e -------- 0 ------ (E)

lub:

e -------- 3 ------ (G)
b -------- 5 ------ (E)
g -------- 3 ------ (Bb)
d -------- 5 ------ (G)
a -------- 3 ------ (C)
e -------- 3 ------ (E)

ale jeśli ktoś zażyczy sobie C7 z septymą mała w "górze", lub kwintą w "dole", to zagra np. tak:

e -------- 6 ------ (Bb)
b -------- 5 ------ (E)
g -------- 5 ------ (C)
d -------- 5 ------ (G)
a -------- x ------ (C)
e -------- x ------ (E)

Powodzenia,
Pozdrawiam, KM

ps. w razie pytań, zapraszam na priv (PM)

Awatar użytkownika
Blisher
Posty: 139
Rejestracja: 08-05-2011 17:05

28-08-2012 17:37

Miałem po prostu na myśli, że tworząc np. akord C7, septymę utworzymy zawsze w górę (dźwięk bb). Z wcześniejszych postów wywnioskowałem, że ktoś chciał do C7 wrzucać septymę w dół (dźwięk d).

Little Gi
Doradca
Posty: 147
Rejestracja: 22-01-2008 14:26

30-03-2014 00:58

aaa.. ok :) tak, w górę :)

Awatar użytkownika
Adam Fulara
Doradca
Posty: 74
Rejestracja: 09-05-2007 11:23

16-06-2014 16:34

To ja tu taki mały cytacik na złość kolegom zostawię:

"najważniejszą rzeczą przy graniu akordami nie jest to, jakiego substytut akurat użyjesz, ale żeby głosy tych akordów łączyły się w logiczny sposób tworząc melodie, logiczny przebieg, ważne jest to czy drugi głos stoi, czy porusza się półtonami w dół, czy całymi tonami..." (Joe Pass).

Znał się na rzeczy facet. Oczywiście nie chodzi mu o melodię tematu.
http://fulara.com/ <- Nowa płyta! "An Introduction to Counterpoint"

Little Gi
Doradca
Posty: 147
Rejestracja: 22-01-2008 14:26

16-06-2014 20:07

OOO tak, lubię ") Pozdrawiam :)

Wróć do „Teoria muzyki”