Siema.
Mam prośbę polećcie mi jakieś fajne zespoły post punkowe, tylko nie Interpol ani Yeah Yeah Yeahs, bo te mi nie podchodzą a innych nie znalazłem. Nie mam ostatnio co słuchać, zależy mi na zespole/muzyce, która będzie taka bardziej depresyjna (tylko nie jakieś doom, black, death metale itp) Większość utworów rockowych jest wesoła, wręcz taneczna. Ja wolę takie bardziej smutniejsze piosenki, lub chociaż neutralne czyli ani takie ani takie. Nie koniecznie musi to być post punk, mogą być też inne gatunki muzyczne poza metalem, bardziej gustuję w rocku. Rocka gotyckiego też już przerobiłem i to mi jakoś nie podchodzi, bo z kolei jest zbyt mroczne, szukam czegoś pomiędzy klimatem wesołym a mrocznym.
Liczę na Waszą pomoc, z góry dzięki!

















