Awatar użytkownika
Adios
Moderator
Posty: 657
Rejestracja: 29-12-2008 12:20

24-09-2017 09:05

A liczyłem, że wrzesień 2k17 zostanie zapamiętany jako miesiąc bez posta w plotach :(

@Geo, jak wrażenia? Ja osobiście po paru dniach szoku, żałowałem, że nie zrobiłem tego wcześniej, a kuca miałem tylko 3/4 lata
Martch, Takamine EG-116

Awatar użytkownika
Geohound
Moderator
Posty: 2389
Rejestracja: 19-06-2008 17:25

24-09-2017 10:07

Tzn ja sie nosilem z zamiarem od roku, ale przyznam, ze czuje sie zajebiscie. Jako ze myslalem od dawna to nie mialem zadnego stracha czy cos, chociaz moment w ktorym odcieli kucyk byl przełomowy dla psychiki.

Bylem w oficjalnym barber shopie, gdzie pracuja profesjonalisci, włosy oddałem na jakas organizacje zwiazana z nowotworami u dzieci.

Nie mam wiec zadnego szoku, ale jeszcze mi zostaje lekki odruch uciekania głową zeby nie przytrzasnac kucyka.

Awatar użytkownika
dead2582
Posty: 1106
Rejestracja: 23-02-2013 14:37

24-09-2017 13:19

Ja tez nosilem kuca. Taki typowy metalkuc nie pasuje praktycznie nikomu. O ile nie wiazesz tego w ciekawy sposob i nie masz zarostu to jest prawie pewne ze z krotkimi wyglada sie lepiej. Ja obecnie probuje na Mariusza Dude zapuscic, zostawiam tylko gore do tego stopnia, ze rozpuszczone w sumie wygladaja jak just dlugie wlosy, ale da sie zwiazac na gorze lba i wyglada tez niezle.
ObrazekObrazek
Sterling JP60 blblblblblblblblbllblblblbSterling JP70 (Liquifire+Crunchlab )
Obrazek
Axe FX II Mark2

Awatar użytkownika
Geohound
Moderator
Posty: 2389
Rejestracja: 19-06-2008 17:25

24-09-2017 16:51

Ja z przyczyn niezależnych ode mnie musze miec dlusze boki, wiec szedlem bardziej w strone Hugh Jackmana prywatnie (w sensie nie pod wolva).

Awatar użytkownika
boden7
Posty: 556
Rejestracja: 12-10-2013 23:09

24-09-2017 20:00

Jesteś Juden?
Kort Ekszyn Bas Pięć
Blakstar Flaj 3

Awatar użytkownika
Goblin
Posty: 894
Rejestracja: 22-02-2011 08:06

29-09-2017 07:32

Trzeba odróżniać bokobrody od pejsów:)
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Geohound
Moderator
Posty: 2389
Rejestracja: 19-06-2008 17:25

01-10-2017 11:22

Trzeba odrozniac bokobrody od pejsow i od dluzszych wlosow z boku głowy.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 178
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

01-10-2017 11:51

Jak robiłem maturę, to miałem na głowie coś a'la Hendrix. Teraz zdecydowanie mi bliżej do Kozakiewicza i to bez żadnego działania z mojej strony... :-)
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

Awatar użytkownika
Tipereth
Moderator
Posty: 888
Rejestracja: 16-07-2011 20:53

01-10-2017 23:08

Latka lecą niestety. U mnie też coraz mniej włosów. Za to w brodzie odkryłem dwa siwe włosy, a w styczniu skończę dopiero 14 lat.
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬

SHUT UP AND ENJOY THE MUSIC

▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬

Awatar użytkownika
PuMak
Posty: 128
Rejestracja: 05-03-2012 12:09

02-10-2017 21:52

Co poradzisz. Gimnazjum to jednak ciężki i stresujący okres.
Alhambra 7P, Hohner HC-06, lutniczy Gibson es 175, Fender SQ Affinity, Marshall JCM DSL 50, Marshall 1936 2x12, Marshall MG 15, Boss: NS, CH1, MD2

Awatar użytkownika
Adios
Moderator
Posty: 657
Rejestracja: 29-12-2008 12:20

03-10-2017 18:51

Całe szczęście, że to już koniec gimnazjów.
Martch, Takamine EG-116

Awatar użytkownika
boden7
Posty: 556
Rejestracja: 12-10-2013 23:09

03-10-2017 21:13

Gimnazja będą obecne do 2019 roku. Jestem wychowawcą klasy 7, i jest po prostu m a s a k r a
Kort Ekszyn Bas Pięć
Blakstar Flaj 3

Janhalb
Posty: 74
Rejestracja: 01-09-2017 21:07

03-10-2017 21:44

Adios pisze:Całe szczęście, że to już koniec gimnazjów.


Całe szczęście… bo?

Mam dwoje dzieci w gimnazjum (2. i 3. klasa) i najmłodsze w podstawówce (4.). Jak patrzę na gimnazjum moich dzieci (zwykłe, publiczne) - widzę kapitalną szkołę z zaangażowanymi nauczycielami, którzy potrafią zachęcić młodzież do nauki. Widzę też problemy - wynikające z wieku, a nie ze szkoły. Co oznacza, że te same problemy będą teraz w 7. i 8. klasach podstawówki.

Według wszystkich badań wśród nauczycieli w Polsce dwie grupy są obecnie najlepiej wykształcone, najlepiej przygotowane i osiągają najlepsze efekty. To nauczyciele przedszkolni i gimnazjalni.

Awatar użytkownika
Tipereth
Moderator
Posty: 888
Rejestracja: 16-07-2011 20:53

03-10-2017 23:14

Nie chodzi o wyniki, tylko o psychikę dzieci. Każdy z nas za dzieciaka chciał być dorosły i celebrował każdy, choćby najmniejszy krok który przybliżał go do tej dorosłości. Trzynastolatek w siódmej klasie jest wciąć w szkole podstawowej, jednak trzynastolatek w gimnazjum ma już jedna szkołę za sobą. Z tego powodu wiele dzieci (nie wszystkie) zachowuje się jak banda. Czuję się starsi i chcą sobie na więcej pozwalać, dlatego nie mają szacunku do nikogo i niczego. Wiele zależy też od wychowania, bo dobrze wychowane dziecko zawsze będzie trzymało poziom, ale nie jest tajemnicą, że wejście do gimnazjum stanowi pewien przełom dla dziecka i czuje się ono starsze niż rówieśnik w podstawówce.
Ja okres gimnazjum wspominał bardzo dobrze. Miałem zgraną klasę, dobrych nauczycieli i może już jestem stary, ale widziałem co się wyprawia w grupie dzisiejszych gimnazjalistów, przez co szczerze współczuje nauczycielom. Jestem za zlikwidowaniem gimnazjów, ale nie powinno się to dziać tak nagle. Gdybym był nauczycielem to mógłbym powiedzieć, że jak nie stanąć to i tak dupa z tyłu.
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬

SHUT UP AND ENJOY THE MUSIC

▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬

Janhalb
Posty: 74
Rejestracja: 01-09-2017 21:07

04-10-2017 07:35

Wszystko, co piszesz, to poniekąd prawda. Dlatego kiedy wprowadzano gimnazja byłem reformie przeciwny (a pracowałem wtedy jako nauczyciel, żeby było zabawniej). I rzeczywiście pierwsze kilka lat gimnazjów to był bardzo trudny czas. Ale teraz minęły lata i ten system naprawdę dobrze funkcjonuje, ma efekty i spełnia swoje zadanie. Mam wrażenie, ze obecnie rządzący likwidują gimnazja "bo tak" - głównie po to, żeby móc "przy okazji" wprowadzać nowe podstawy programowe według swojej wizji.

Ale to jest oczywiście kwestia do dyskusji - będą zwolennicy nowej wizji i będą przeciwnicy. Natomiast sposób wprowadzania tej reformy - z dnia na dzień, z kompletnym lekceważeniem realnych problemów i wmawianiem, że "wszystko jest w porządku, a reforma jest znakomicie przygotowana"- to jest po prostu skandal.

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7038
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

04-10-2017 12:32

Sposób przeprowadzenia reformy jest typowy dla tej kadencji katooszołomopoststyropianu przy korycie (choć ponoć reforma min. Gówina jest chlubnym wyjątkiem jeśli chodzi o tempo i skalę konsultacji).

Co do szkół, to wg mnie ideałem byłoby zapożyczenie jednej z klas (gimnazjum albo podstawówka) na rzecz liceum; z grubsza po to, żeby uczyć, a nie tylko tresować do matury. No i wypadałoby zmniejszyć ułamek ludności idącej do LO i na studia, i rozsądnie wykonać reanimację szkolnictwa zawodowego/technicznego.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
Adios
Moderator
Posty: 657
Rejestracja: 29-12-2008 12:20

04-10-2017 12:57

Ja sobie niewinnie zaśmieszkowałem, patrzę, a tu wynikła z tego dyskusja na temat reformy szklnictwa, no nieźle.

Właściwie mamy mniejszą lub większą reformę z każdą zmianą ministra edukacji, przypomnijcie sobie co było z sześciolatkami parę lat temu, czy jeszcze wcześniej z obowiązkowymi mundurkami.

starahuta pisze:Co do szkół, to wg mnie ideałem byłoby zapożyczenie jednej z klas (gimnazjum albo podstawówka) na rzecz liceum;.

Tak się właśnie stało, z trybu 6+3+3 przechodzimy na 8+4, przy czym z tego co się orientuję 1 klasa LO jest teraz bardziej ogólna, a dopiero od 2 wzwyż zaczynają się rozszerzenia. Dodatkowo wzorem studiów wprowadzono jakieś przedmioty obieralne co na tym poziomie edukacji powoduje niesamowity burdel.
Martch, Takamine EG-116

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7038
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

04-10-2017 13:44

Tak, będzie 4-letnie liceum i dobrze, ale rozwałka gimnazjów była kompletnie bez sensu, skoro już w 1999 je utworzono... Tj. należało je reformować, zwłaszcza system przepływu/awansu absolwentów. I być może zwalczać zły pr czy image mitycznej "gimbazy". A likwidacja gimnazjów i utworzenie 8-letniej podstawówki to generacja całkiem wysokich kosztów kompletnie bez sensu, skoro można by zaoszczędzić i wydać kasę rozsądniej -- choćby na podwyżki dla uczycieli. No i za dużo okazji do wsadzenia "swoich" dyrektorów do nowych placówek -- pod tym względem wolę być podejrzliwy wobec tej władzy, ale to z przyczyn czysto politycznych.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
malyguit
Posty: 804
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

04-10-2017 19:34

Przede wszystkim program nauczania nie idzie parze z postępem technicznym. W szkołach rezygnuje się z szczegółowego nauczania przedmiotów ścisłych. Abiturienci mają wiedzieć nie jak dana rzecz tak działa, tylko że działa. Dzisiejsza matura z matematyki to jest maksymalnie to co miał 3-cio klasista w latach 90-tych. W pierwszej LO żeby mieć ułamki, a trygonometrię w drugiej? Ja miałem w 7 klasie. Po prostu żydomasoneria produkuje wykształconych idiotów - baranów. Bo po co? Przecież to ichni elektorat. A poziom nauczania cały czas w dół. Przez reformy. Barany zapłacą.

Janhalb
Posty: 74
Rejestracja: 01-09-2017 21:07

04-10-2017 23:11

Wybacz - nawet, jeśli w części masz rację, to po dojechaniu do "żydomasoneria" dalej nie czytam. No, chyba, że włączysz do tego także spiskujących kosmitów i cyklistów - wtedy może zrobi się ciekawie.

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7038
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

05-10-2017 12:16

Na początku zmian po 1989 winne były postsolidarnościowe elity, średnio rzecz biorąc historycy, prawnicy, rzadziej ekonomiści i bardzo mało ściślaków, pomijam elity z awansu kalibru Wałka, co technikum skończył, i (b) odpuszczenie radzieckiego (więc z automatu wrednego) zestawu wytycznych, że w drodze do lepszej przyszłości inżynierów i uczonych nam trzeba, (c) przyłożył tu nogę (bo głupio by było nie przyłożyć) hurtem polski kler kat. Hurtem, bo jednak nie każdy zakon to warszawscy dominikanie i nie każdy Nasz Nocnik to Tygodnik Powszechny. A czynnikiem dziś decydującym jest tzw. postęp i absolutny brak konkurencji ze strony tradycyjnie pojętego szkolnictwa wobec źródeł szumu. Przy czym szum (rozrywka, głupoty, etc.) podawany jest w dawkach znacznie większych niż jeszcze 30 lat temu.

I czego złego bym tam o PiS nie sądził, plusem tej reformy jest zwiększona liczba godzin na przedmioty przyrodnicze. Jak jeszcze szlag trafi prezesa, a na czele stanie np. z doskoku tow. Miller, przetną pępowinę toruńską i przeniosą religię do salek katechetycznych, gdzie jej miejsce, kto wie -- może na tę hołotę zagłosuję...

PS Wątek żydomasoński z gatunku "to ciekawe, co pan mówi, a co mówią lekarze?" :)
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
Glazus
Posty: 45
Rejestracja: 09-04-2010 21:23

05-10-2017 23:13

Ale bełkot. Jak zdanie ma trzy wersy, to znaczy, że chyba jednak coś jest nie halo.

Ale to może wina tej edukacji po 89'.
Nie pamiętam.


Awatar użytkownika
PuMak
Posty: 128
Rejestracja: 05-03-2012 12:09

06-10-2017 17:05

starahuta pisze: No i za dużo okazji do wsadzenia "swoich" dyrektorów do nowych placówek -- pod tym względem wolę być podejrzliwy wobec tej władzy, ale to z przyczyn czysto politycznych.

Lubię argumenty z zakresu spiskowych. Zwłaszcza, gdy mają silne podstawy :) Skład komisji konkursowej to: 3 z kuratorium, 3 z samorządu (od wójta/burmistrza/prezydenta), 2 z rady pedagogicznej, 2 z rady rodziców i po jednym związkowcu (czyli najczęściej 1 NSZZ i 1 ZNP). Już dawno, z przyczyn zawodowych, odszedłem od matematyki wyższej, ale moim zdaniem 3 to w dalszym ciągu mniej niż 9 :) Nawet jakby skumkać kuratorium ze związkami sprzyjającymi to mamy 4:8, więc teoria spiskowa raczej średnio się sprawdza. Co więcej, o ile mnie pamięć nie myli, to tutaj się nic nie zmieniło jeżeli chodzi o korektę składu. Zmiana dotyczy jedynie sytuacji,, gdy dyrektora nie wyłoni komisja. Wówczas organ prowadzący (wójt/burmistrz/prezydent) powierza stanowisko ustalonemu, w porozumieniu z organem sprawującym nadzór pedagogiczny (kuratorium), kandydatowi, po zasięgnięciu opinii rady szkoły lub placówki i rady pedagogicznej. Z tego co kojarzę wcześniej organ prowadzący robił niespodziewany, cudowny myk, że nikt nie przechodził, a nagle fiku-miku, jeden z kandydatów dostawał powierzenie, gdyż była to wyłączna kompetencja w/w organu (czytaj nie ograniczona niczyją zgodą/sprzeciwem.).
P.S. tak samo było w urzędach. Nie spełniasz kwalifikacji doświadczenia, to cyk dostaniesz p.o. i przy następnej okazji spełnisz :)
P.S. 2. i w ramach dalszej teorii spiskowej - zlikwidowano też ustawowo możliwość niczym nieskrępowanego przedłużania w nieskończoność kadencji urzędującemu dyrektorowi przez organ prowadzący (wójt/prezydent/burmistrz). Teraz musi zawsze być konkurs. Także zło w chuk.
Alhambra 7P, Hohner HC-06, lutniczy Gibson es 175, Fender SQ Affinity, Marshall JCM DSL 50, Marshall 1936 2x12, Marshall MG 15, Boss: NS, CH1, MD2

Awatar użytkownika
boden7
Posty: 556
Rejestracja: 12-10-2013 23:09

06-10-2017 21:48

Kort Ekszyn Bas Pięć
Blakstar Flaj 3

Crushman
Posty: 501
Rejestracja: 21-02-2014 06:50

08-10-2017 11:27

Często zaglądam ale rzadko się udzielam ostatnimi czasy a tu taka dyskusja:) Jako syn i mąż nauczycielki oraz ojciec dwóch smarkaczy w wieku szkolnym stwierdzam: w momencie tworzenia 6-cio letniej podstawówki i gimnazjów byłem temu przeciwny - dzieciaki zbyt szybko były "przerzucane" pomiędzy kolejnymi etapami edukacji i często było tak, że nie potrafiły się odnaleźć w nowej ekipie (mam tu na myśli zwłaszcza gimnazja) i żeby zaistnieć/pokazać się nowym kolegom/koleżankom zachowywały się bardzo różnie z zachowaniami skrajnie agresywnymi włącznie. Po kilku latach cały ten system zaczął się docierać i w końcu w miarę dobrze działać i wtedy stwierdzono, że jak prezes Jarek kończył ośmioletnią podstawówkę to wszyscy inni też powinni iść za jego przykładem - efekt jest taki, że mamy powtórkę z rozpierduchy sprzed kilku lat dokładając do tego rozbijanie klas (rejonizacja). Na moim przykładzie: syn jest w szóstej klasie, powinienem go przenieść do innej szkoły bo jest rejonizacja i chodził nie do tej co trzeba natomiast młodszy poszedł do pierwszej klasy i musi iść do tej "niewłaściwej" z punktu widzenia rejonizacji bo w tej "właściwej" nie ma już miejsc w związku z sześciolatkami, zerówkami i jakimiś innymi pierdołami których nie ogarniam. Pomieszanie z poplątaniem + przepełnione szkoły, bo kilka lat temu od cholery szkół podstawowych zlikwidowano bo przecież są gimnazja. W efekcie młody dwa razy w tygodniu zaczyna lekcje o 14.10 i kończy o 16.30... Gdzie tu jest qrwa sens - od 6 rano ma siedzieć w świetlicy bo jakieś matoły pozamykały szkoły a inne przygłupy stwierdziły, że zrobią tamtym matołom na złość i przywrócą ośmioletnią podstawówkę?
Krótko mówiąc: moim zdaniem zdecydowanie niepotrzebna była pierwsza reforma tworząca gimnazja ale skoro zaczęła działać to trzeba było to zostawić w spokoju.
Jedyny plus (i to ogromny wg mnie) jest taki, że w końcu ktoś pomyślał o reaktywacji szkół zawodowych.
Jackson DK2T SH-1'59/SH-6
Blackstar HT5 R Metal

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7038
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

11-10-2017 18:10

@Glazus: Czymkolwiek by nie był "wers zdania", pochylam się z troską i współczuciem i upraszam o wybaczenie. Ale, o ile wiem, rozmawiamy tu (niechby i przypadkowo) merytorycznie, więc upraszam chwilowo, by Pan nie drwił marnie.

@pumak: Czytaj ze zrozumieniem, "pod tym względem wolę być podejrzliwy wobec tej władzy, ale to z przyczyn czysto politycznych." oznacza, że mam świadomość, ze to mój lęk, ale bliżej nieuzasadniony i wcale nie pretenduje do bycia argumentem... Mnóstwo argumentów Crushmana podzielam.

PS bycia przy matematyce wyższej gratuluję. Ja się nie otarłem; a może po prostu mnie nie zapraszała.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
Glazus
Posty: 45
Rejestracja: 09-04-2010 21:23

11-10-2017 18:15

starahuta pisze:@Glazus: Czymkolwiek by nie był "wers zdania", pochylam się z troską i współczuciem i upraszam o wybaczenie. Ale, o ile wiem, rozmawiamy tu (niechby i przypadkowo) merytorycznie, więc upraszam chwilowo, by Pan nie drwił marnie.

Specjalnie dla Ciebie:
Wikipedia pisze:Wers (fr. vers, z łac. versus – wiersz) – podstawowa jednostka wersyfikacyjna, niemal zawsze wyodrębniona jako pojedyncza linijka tekstu.
Nie pamiętam.

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7038
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

11-10-2017 18:23

Szybkiś Pan jak woda w porcelanowym kraterze! Dziękuję, ale niech Pan jeszcze raczy zauważyć, że w pierwszym wersie (poprzednio -- musi omyłkowo -- sądziłem, że szło Panu o zdania złożone, w których gustuję nie od dziś i z dziada-pradziada, będąc z nimi za pan brat, przy czym nie wiem, czy mogę to powiedzieć o Panu) odchodziła krytyka reformy, w drugim -- częściowa pochwała, a w trzecim postscriptum. Starczy za uzasadnienie? Moim zdaniem tak, ale nie chcę Pana do niczego przekonywać.

Odejdź Pan w przedpokoju i nie zaśmiecaj pyskusji, kiedy kulturwne ludzie rozmawiajo.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
Glazus
Posty: 45
Rejestracja: 09-04-2010 21:23

11-10-2017 18:32

starahuta pisze:poprzednio -- musi omyłkowo -- sądziłem, że szło Panu o zdania złożone, w których gustuję nie od dziś i z dziada-pradziada, będąc z nimi za pan brat

Fakt, że zdanie zajęło tyle ile zajęło wynika właśnie z jego złożoności. Jednak przestań żartować, że jesteś z nimi "za pan brat", bo stwierdzenie takie sugeruje, że sprawnie się nimi posługujesz - a moje "ale bełkot" miało wyrażać, że wychodzi Ci to mocno na siłę i mocno pokracznie. Zdanie swoje podtrzymuję.
starahuta pisze:Odejdź Pan w przedpokoju i nie zaśmiecaj pyskusji, kiedy kulturwne ludzie rozmawiajo.

Nie.
Nie pamiętam.

Wróć do „Hyde Park”