Witajcie
posiadam (posiadalem ?) akustyka epi (nie pamietam modelu dawno kupilem)
sluzyl mi dobrze aż do pewnego popołudnia, kiedy mój młodszy brat pod moją nieobecność zaczął robić z siebie idiote, i odłozyl gitare na segment, która spadła, pękł gryf w okolicach główki
http://imageshack.us/photo/my-images/848/p1060411.jpg/
myslalem ze to koniec swiata, ze gorzej byc nie moze, ale gitara grala, (naciag strun trzymal to pekniecie dosc ciasno) troche brzeczala, to ten 'slowoktoreniepowinnopascnaforum' wyczytal w internecie cos ze jak brzeczy to trzeba pokrecic kluczem. Zaraz mnie trafi, ani w lewo, ani w prawo, gitara nie nadaje sie do grania, brzeczy nie wiem jak to ustawic...
przepraszam za styl pisania i brak polskich znakow pisze w afekcie i wielkiej zlosci...
Prosze o pomoc !
















