Nówka czy Używka ???

Gitara nowa
34%
322
Gitara używana
66%
614
 
Liczba głosów: 936
Awatar użytkownika
ksantyp
Doradca
Posty: 1124
Rejestracja: 26-03-2010 08:13

24-10-2010 14:40

https://www.youtube.com/watch?v=1jvW8_0JYH0 - FILMIKI O GITARACH


Postanowiłem założyć temat aby poruszyć do dyskusji.
Z racji na fakt sprzedawania czasem hobbystycznie instrumentów poruszam się po wielu forach gitarowych... napotykam się głównie , z moim zdaniem słuszną, tendencją do polecania wioseł używanych.
Jednak są też w internecie głosy i tu głównie w Polsce przoduje forum gitarzysci.pl :), namawiające do kupowania wioseł nowych.
Ewenementem jest, że właściwie to forum to jedyne takie miejsce, gdzie szerzone są takie opinie, wszystkie inne stronki gitaro-opiniotwórcze: gitara-online.pl, sixstring, gitarzysta, pigmej, czy nawet e-g... raczej namawiają ludzi do kupowania wioseł używanych...

Sam osobiście kupuje w ciemno, około dwie gitary miesięcznie ostatnimi czasy, jak pisałem zajmuję się hobbystycznie sprowadzaniem sprzętu do Polski, więc przechodzi przez moje ręce sporo gratów. niektóre lądują na Allegro... i tam często pojawiają się pytania, czemu tak drogo przecież gitarka ma 7 lat... to mnie rozwaliło z ostatnich. Sprzedawałem koreańskiego Epiphona... ok, to nie jest Gibson z lat '60, ale też wszyscy wiedzą, że to lepsze wiosło od nowego Epi... do tego kwestie ogrania...itd

Dlaczego używki?

No, właśnie... chyba mogę odpowiedzieć na to pytanie na podstawie zdobytego doświadczenia... osobiście posiadam ponad 20 gitar i cały czas się coś kręci... interesuję się wiosłami od 1992 roku i nie jedno widziałem... pracowałem w sklepie, miałem do czynienia z wiosłami nowymi i używanymi... sam osobiście kupiłem tylko dwie nowe gitary w swoim życiu... dość pitolenia LOL.

1. Gitarka jest ułożona, warunki atmosferyczne, podróże, przechowywanie, gra na instrumencie powodują, że wiosło się układa, jeśli taki proces przejdzie pomyślnie przez pierwsze lata użytkowania wiosła, później mamy dużo więcej pewności, że z wiosłem nic się nie stanie... mówię tu o wadach takich jak śmigło z gryfu choćby, co jest bardzo częstą wadą nie tylko tańszych gitar... po prostu drewno jest źle spasowane/ułożone/dobrane... taka wada wyjdzie po około 2-3 latach. Kupując instrument z drugiej ręki spokojnie możemy spytać o szczegóły i dowiedzieć się o stan gryfu. A jeśli grała koncerty i cały czas jest prosta, to tylko dobrze o niej świadczy, ja specjalnie swoje Epi woziłem na trasy z Proletaryatem, żeby sprawdzić czy jest OK, i jest...
Kupując gitarę nową można powiedzieć, że mamy do czynienia z loterią.
2. Ograne wiosło - wśród gitarzystów panuje, chyba bardzo słuszne, przekonanie, ze gitara po latach nabywa brzmienia poprzez grę na instrumencie... tak jest to prawda, że drewno kształtuje się brzmieniowo i im więcej na instrumencie jest grane tym lepiej reaguje on na gitarzystę, lepiej przenosi dźwięk i ma ułożone brzmienie.
3. Kwestia finansowa - czasem gitara może się po jakimś czasie znudzić, przestać wystarczać... kupując wiosło nowe, od razu stajemy się właścicielem wiosła używanego, tracąc na jego wartości wychodząc z kartonem ze sklepu... kupując wiosełko używane, jesteśmy prawie pewni, że sprzedamy je za podobne pieniążki i dołożymy do nowej gitarki lub kupimy część do samochodu, który właśnie się zepsuł. Gitarki używane są po prostu czasem dużo tańsze, a przy odrobinie cierpliwości spokojnie można wyrwać perełki okazyjnie...
4. Okazje - te zdarzają się zarówno w sytuacji instrumentów z górnej jak i dolnej półki. Warto na bieżąco śledzić aukcje i szukać okazji dla siebie. Pewnie czasem gitarka może mieć obity lakier, lub jakąś ryskę, ale to jest instrument, którego się używa, nierzadko w ekstremalnych warunkach - jednak na pierwszym miejscu liczy się brzmienie i wygoda - po kilku miesiącach nowej gitarki sami ja przecież i tak porysujemy i poobijamy - patrz punkt 1.
5. Ustawienie wiosła - Ludzie z reguły dbają o instrumenty, ustawiają akcje i menzurę, często zanoszą do lutnika aby coś tam podkręcić - kupując wiosło w sklepie wcale nie musimy być tacy pewni, że akcja strun i menzura są ustawione a wysokość pickupów w stosunku do strun najbardziej optymalna, często jednak wiosła używane są ustawione lepiej. Oczywiście to nie jest regułą i sam kupowałem gitary, które musiałem doprowadzać do porządku dziennego, jednak większość instrumentów jest OK. Ja na przykład zawsze sprzedaje wiosła ustawione do gry w jak najlepszy sposób. :) Sklepy często chcą jakieś dodatkowe flow za takie usługi, lub przynajmniej trzeba postawić piwko... choć oczywiście na pewno są i takie, które dbają o wizerunek i regulują instrumenty :)
6. Historia gitarki - czasem, w przypadku instrumentów starszych możemy kupić wiosełko z fajną historią, takie co było na jakiejś fajnej scenie, albo co trzymał je lub na nim grał jakiś fajny gitarzysta... to nadaje gitarze jaj i duszy.
7. Upgrady i dodatki - często jest tak, że ktoś pozbywa się sprzętu w całości i można wyrwać dodatkowo pokrowiec i kabelki. Oczywiście oferty sklepów też takie coś obejmują, jednak z reguły dodawany sprzęt jest kiepskiej klasy... jak ktoś grał na gitarze kilka lat na pewno nie używa jakiegoś taniego kabla, a pokrowiec dobrał do instrumentu, który kocha.

Sam jak pisałem kupiłem dwa instrumenty nowe... jeden to moje zasłużone Epi g400 w 1996 roku, wtedy w PL nie było tak rozwijającego się prężnie rynku instrumentów z drugiej ręki, a w sklepach zaczęły pojawiać się przyzwoite instrumenty z Korei... Cort, Epiphone, Squier... zaczynałem wtedy grać w pierwszej normalnej kapeli, więc Epi SG i DiMarzio, były bardzo dobrym wyborem... drugie wiosło to kupiony dwa lata temu Gibson V, po prostu cena nówki w sklepie była tego dnia lepsza niż używki i to Gibson... cała reszta mojego asortymentu to z reguły kupione w ciemno instrumenty na Ebayu... czasem tylko kupiłem badziew, który zaraz odsprzedałem - nigdy nie sprowadziłem do Polski czegoś co nie nadaje się do grania, jak trafi się coś dziwnego albo odsyłam albo odsprzedaje w UK.
Jak kupić gitarkę w necie... przeczytaj.

Kupując gitarkę nową mamy do czynienia z loterią, o czym już wspomniałem. Instrument jest nieułożony, nierozegrany, często nieustawiony... owszem mamy gwarancję, jak coś się zepsuje możemy reklamować, żądać zwrotu kasy itd. jednak jak pisałem kupując w mądry sposób wiosło używane, które jest zdrowe od lat mamy gwarancję wieku... ponad gwarancję producenta. Nowe Epi z Chin po 2-3 latach rozłażą się, rozklejają... mam kilka starszych z koreańskich fabryk i nic się z nimi dzięki Bogu nie dzieje. Instrument używany, jeśli opis jest niezgodny ze stanem wiosła również można oddać. Sklep jest ubezpieczony, ma środki, prywatny sprzedawca boi się reklamacji i odpicuje wiosełko tak żeby nie mieć dalszych problemów... ja zawsze opisuje dokładnie sprzedawane przedmioty i zawsze zadaje dokładne pytania... jak ktoś nie wie co sprzedaje, to lepiej unikać delikwenta.
Patrząc na Allegro, zastanawiam się czemu ludzie polecają sobie jakieś tanie nowe corty, jak nawet do 500pln można spokojnie wyrwać używaną Yamahę, czy nawet i starszego Corta(patrzcie nie lubię tych wioseł, ale pisze, ze można kupić LOL)... czasem pojawiają się nawet i lepsze perełki... ostatnio jest wysyp zajebistych Jacksonów Performerów z Korei i spokojnie poniżej tysiaka można wyhaczyć wypasione wiosło, przebijające obecne fenderowskie produkcje Jacksona w Indonezji... mówię tu o niższej półce... tak do tysiaka z hakiem właśnie. Wspomniane już Yamahy, nawet te wyższe modele w postaci rgx czwórki chociażby lub podobnej klasy Pacifice, można wyrwać za tysiaka lub niżej... sorry akurat z Yamahami to nic się nie dzieje, bardzo solidne produkty. Starsze Squierki, nawet te japońskie też ostatnio goszczą na Allegro coraz częściej... jeśli nie są ze skleji to przecież wszyscy ludzie wiedzą, ze są lepsze niż te obecnie produkowane.
jakie są zatem powody kupowania instrumentu nowego???
Stare tradycyjne przywiązanie do sklepu? Złudzenie, ze jak nowe to lepsze... gitara to nie samochód LOL
Gwarancja???
Ja osobiście nie kumam kupowania gitary nowej w sklepie... z drugiej strony jakby ludzie nie kupowali nowych gitar, to nie byłoby używanych... a wy co sądzicie????
Zapraszam do udziału w ankiecie i pisania swoich opinii.

Dyskusja toczy się dwutorowo, aby uzyskać pełnie wyników i szeroką opinię, zatem po jakimś czasie porównany sobie co z tego wyszło.
Ostatnio zmieniony 07-08-2015 17:33 przez ksantyp, łącznie zmieniany 2 razy.
FILMIKI O GITARACH - vlog gitarowopodobny

WYPRZEDAJE KOLEKCJE - DOBRE GITARY W JESZCZE LEPSZYCH CENACH.


NTK Ekipa

Awatar użytkownika
BulletProofCupid
Posty: 577
Rejestracja: 17-08-2009 03:34

24-10-2010 14:54

ksantyp pisze:Jednak są też w internecie głosy i tu głównie w Polsce przoduje forum gitarzysci.pl :), namawiające do kupowania wioseł nowych.

A gdzie niby? :)
Wszędzie panuje opinia że używane = lepsze ALE nie zawsze słusznie. Przy droższych gitarach jak najbardziej się opłaca gdyż często są to gitary naprawdę zadbane i dostajemy wiosło już rozegrane i gotowe do wieloletniej współpracy. Ale jeżeli mówimy o budżetowych gitarach, np ktoś chce kupić vendettę 1.0. To gitara dla początkujących, ludzie którzy je kupują często o nie nie dbają, po prostu rzucają po kątach, struny zmieniają raz na pół roku, często stawiają koło kaloryfera itd. itp. W takim wypadku jeżeli nie ma opcji obejrzenia tego wiosła osobiście bo sprzedający mieszka na drugim końcu polski zainwestowanie w nową gitarę jest o wiele korzystniejsze.
jakie są zatem powody kupowania instrumentu nowego???

Powody są takie same jak przy kupnie używanego wiosła - żądza gry na gitarze.
Jeżeli chodzi Ci o zalety, dam na to mój przykład niedawno zakupiłem nowego 6505. Zaraz jakiś miłośnik wyskoczy z japą "Trzeba było używaną kupić a nie przepłacać!". Odpowiedź: Gdybym miał 4k to czemu nie ale nie miałem więc wziąłem instrument na kredyt. Czy allegro daje mi taką możliwość? Niestety nie, podobno ebay daje ale jako że mam obsesję na punkcie ogrywania sprzętu to za nic nie wziąłbym żadnego cacka bez uprzedniego wzięcia do łapy nawet jakby to był jakiś Gibson z wysokiej półki. Sprzęt ma po prostu do mnie pasować a kupno używek niestety zawsze jest ryzykowne. Mogą się zdarzyć niewielkie wady ukryte, które są na tyle małe że nie warto zachodu by starać się o zwrot pieniędzy, a na tyle duże że jednak pozostaje żal "czemu nie sprawdziłem przed zakupem". Można by rzec że przetestowałem to na własnej skórze.
Ja osobiście nie kumam kupowania gitary nowej w sklepie... z drugiej strony jakby ludzie nie kupowali nowych gitar, to nie byłoby używanych... a wy co sądzicie????

Po prostu, używka czemu nie, nawet z wielką chęcią ale pod warunkiem uprzedniego obmacania sprzętu.

Awatar użytkownika
ksantyp
Doradca
Posty: 1124
Rejestracja: 26-03-2010 08:13

24-10-2010 15:23

Większość linków na forum jest do gitar nowych. Pewnie Vendetta, gdzie różnica jest znikoma może i się nie opłaca, ale jest wiele wioseł starszych na Alledrogo wartych uwagi... nie wszyscy stawiają wiosła koło kaloryfera.

A kwestia kupowania nowego pieca, bo na takim przykładzie się opierasz to inna sprawa niż gitara, jednak piec jest bardziej skomplikowanym urządzeniem. Piec tez kupiłem nowy, bo nie znam się na elektronice i wolałem miec 3 letnią gwarancję.

Z tym obmacywaniem sprzętu, może to jest tak, że po tylu latach obcowania z gitarą co ja już się nie ma takich jazd, że ma być taki gryf a nie inny, ja biorę wiosło i gram, albo mi się podoba albo nie... ale nie mam ideału i na wszystkim w sumie gra się inne rzeczy. Ja większość instrumentów kupiłem w ciemno i nie żałuje.
FILMIKI O GITARACH - vlog gitarowopodobny

WYPRZEDAJE KOLEKCJE - DOBRE GITARY W JESZCZE LEPSZYCH CENACH.


NTK Ekipa

Awatar użytkownika
BulletProofCupid
Posty: 577
Rejestracja: 17-08-2009 03:34

24-10-2010 15:37

ksantyp pisze:Większość linków na forum jest do gitar nowych. Pewnie Vendetta, gdzie różnica jest znikoma może i się nie opłaca, ale jest wiele wioseł starszych na Alledrogo wartych uwagi... nie wszyscy stawiają wiosła koło kaloryfera.

bo mało komu się chce szukać dla kogoś okazji na tym alledrogo czy allegro :P. To czy koleś kupi gitarę używaną czy nową leży już w jego interesie.

A kwestia kupowania nowego pieca, bo na takim przykładzie się opierasz to inna sprawa niż gitara, jednak piec jest bardziej skomplikowanym urządzeniem. Piec tez kupiłem nowy, bo nie znam się na elektronice i wolałem miec 3 letnią gwarancję.

Tak samo laik nie zna się na gitarach, wtedy i mu się taka gwarancja przyda. No ale jak koleś ma 1500zł na start to jasne że nikt mu tej vendetty nie wciśnie, tylko poda kilka pozycji z jakiegoś sklepu muzycznego(często thomann, mają spory asortyment) i wspomni by przeszukał allegro.

Z tym obmacywaniem sprzętu, może to jest tak, że po tylu latach obcowania z gitarą co ja już się nie ma takich jazd, że ma być taki gryf a nie inny, ja biorę wiosło i gram, albo mi się podoba albo nie... ale nie mam ideału i na wszystkim w sumie gra się inne rzeczy. Ja większość instrumentów kupiłem w ciemno i nie żałuje.

Ale widzisz, jak zaczynałeś pewnie wolałeś te pieniądze mądrze wydać bo jeszcze nie miałeś pojęcia czy będziesz tym sprzętem żonglował czy może rzucisz wiosło w kąt i na tym się granie skończy. W takim wypadku branie w ciemno jest cholernie ryzykowne bo od tego czy ta gitara się "spodoba czy nie spodoba" zależy czy delikwent łyknie bakcyla.

Gdybym miał pieniądze to też bym z chęcią sobie tym sprzętem pożonglował ale niestety dla mnie każdy grosz jest zdobywany w pocie czoła, Ty masz to szczęście że łatwo zdobywasz doświadczenie bo tu sobie sprowadzisz gibola flying v faded czy jakiegoś charvel'a, pocieszysz się a potem sprzedasz bez zbytniej straty ale pamiętajmy że nie każdego na to stać, mało kto ma ku temu możliwości i mało komu jest to potrzebne. Dlatego nie widzę powodu by odsuwać ludzi od ogrywania i kazać im kupować w ciemno.

Awatar użytkownika
ksantyp
Doradca
Posty: 1124
Rejestracja: 26-03-2010 08:13

24-10-2010 15:42

Widzisz jak zaczynałem to się brało to co było a nie było za wiele, to teraz sobie nadrabiam... a i wiedziałem, że nigdy tego nie rzucę.
Dlatego nie widzę powodu by odsuwać ludzi od ogrywania i kazać im kupować w ciemno.
nikomu nic nie każe i nie odsuwam, przedstawiam tylko swój punkt widzenia poparty doświadczeniem... i czekam na opinie innych oparte na zdobytym doświadczeniu.
FILMIKI O GITARACH - vlog gitarowopodobny

WYPRZEDAJE KOLEKCJE - DOBRE GITARY W JESZCZE LEPSZYCH CENACH.


NTK Ekipa

Awatar użytkownika
BulletProofCupid
Posty: 577
Rejestracja: 17-08-2009 03:34

24-10-2010 15:54

ksantyp pisze:Widzisz jak zaczynałem to się brało to co było a nie było za wiele, to teraz sobie nadrabiam... a i wiedziałem, że nigdy tego nie rzucę.

Ale dzisiaj jest tego od groma, dodatkowo mało jest ludzi z pasją, większość po prostu napala się guitar hero czy kilkoma kawałkami system of a down, po czym biorą srajłeja z allegro czy jakąś sypiąca się vendettę i natychmiast rzucają gitarę w kąt bo nie potrafią podołać temu instrumentowi. Nie mówię że wszyscy są tacy ale trzeba zauważyć że nasze fora internetowe dotyka to w znacznej większości.
nikomu nic nie każe i nie odsuwam, przedstawiam tylko swój punkt widzenia poparty doświadczeniem...

ok rozumiem

Zatem droższy sprzęt jak najbardziej używany, chyba że komuś zależy na gratisowym futerale, gwarancji czy po prostu by gitara się błyszczała. Natomiast przy tańszym zalecałem, zalecam i zalecać będę podwyższoną ostrożność, a już na pewno nie żeby ktoś brał w ciemno bo w tej sytuacji mija się to z celem.

Awatar użytkownika
PanKracy
Posty: 33
Rejestracja: 01-05-2007 14:25

24-10-2010 16:00

Dziwna wydaje mi się opinia, że tutaj poleca się nowe gitary, przecież każdy wie, że używana lepsza. Ktoś szuka gitary do 1000zł daje mu link do sklepu gitary za 1400 i mówię szukaj na allegro. Raczej nikogo nie namawia się do kupowania nowych, bo wiadomo, że można za tą samą cenę dostać lepszą gitarę używaną.

I tutaj wypada to podzielić na gitary tanie (na przykład na pierwszą gitarę) i droższe

TANIE:
Częściej to nowicjusze są uprzedzeni do używanego sprzętu, ale tutaj sam powiedziałeś, że nie znasz się na elektronice więc wolisz piec ze sklepu z gwarancją (nowicjusz nie zna się na gitarach więc woli nową z gwarancją).
Poza tym taniocha to taniocha i ja bym się bał kupić gitarę która w sklepie kosztuje 600zł od osoby która ją maltretowała mocno przez 2 lata, bo bałbym się na przykład zrytych progów, które w tańszych gitarach szybciej się zużywają. Poza tym tanią gitarę zazwyczaj kupujesz od osoby której była to pierwsza gitara, która mogła być nie świadoma przez rok, że struny to element często wymieniany, a jak wiadomo od starych strun progi się ścierają znacznie szybciej, to tak na przykład, analogii pełno.

DROŻSZE:
Tutaj jestem całkowitym zwolennikiem kupowania używek nawet w ciemno, bo zawsze możesz taką bez strat sprzedać, oczywiście jeśli kupując wiesz ile ta gitara jest warta. a dlaczego niektórzy decydują się na nowe? Nie każdy ma gotówkę i tylko możliwość kupienia na raty wpływa na decyzję kupienia nowej gitary. Druga sprawa to gitary nowe które niedawno weszły na rynek i nie da rady dostać używanej.
Obrazek

Awatar użytkownika
kaczyziom5
Posty: 5
Rejestracja: 10-07-2009 22:35

28-10-2010 15:42

Ja uważam, że kupowanie gitary używanej jest jak najbardziej w porządku, pozwala zaoszczędzić sporo kasy i w ogóle, ale jednak zagłosowałem na kupno nowej. Wszystkie gitary, które posiadam teraz (a są to te trzy w moim podpisie) kupiłem jako nowe inigdy nie miałem z nimi żadnych problemów, ponadto BARDZO dbam o mój sprzęt muzyczny, gitara po skończeniu grania ląduje automatycznie w hard kejsie. Jestem do przesady wrażliwy na wszelkie ślady użytkowania, rysy, zabrudzenia itp. I nawet jeśli one nie mają wpływu na brzmienie to mi to po prostu siedzi w głowie, wolę nową i już ;D To tak jak z dziewczyną (przepraszam jesli okażę się przez to szowinistyczną świnią :) ) każdy chłopak woli, żeby jego laska przed nim miała jak najmniej facetów, czyż nie ? :D I wiem, że może nie jest to zbyt "gitarowe" porównanie, ale w pewien sposób obrazuje moj pogląd na to dość jasno. Nie powiem jednakże, iż nigdy uzywanej gitary nie kupiłem, mój pierwszy akustyk marki Kawaii, pierwszy elektryk od takiego potentata gitarowego jak Gear 4 Music, czarny elektryk w skali 3/4 (żałuje, że go potem spyliłem, ale poszedł 4 RAZY drożej niż za niego dałem xD) oraz słynny bardzo na tym forum Fender Squire Stratocaster. Z żadnej nie byłem zadowolony, mały elektryk mogłem zostawić bo był słodki ;D I o ile to się mogło po prostu przytrafić, że żadna z tych gitar mi nie przypasowała, to jednak utwierdziło mnie to w przekonaniu iż lepiej kupic nową. Poza tym nigdy tak naprawde nie jesteśmy pewni czy to, co poprzedni właściciel nam mówi o wiośle jest prawdą, nie ? Pozostaje zatem najważniejszy aspekt: nawet jesli ktoś lubi/woli mieć nową gitarę to nie zawsze są na to pieniądze, a tego problemu niestety nie da się tak po prostu przeskoczyć :( Jeszcze raz podsumuję krótko, żeby mi nikt nie wypominał potem: to, że ja wole nowe i tak też zagłosowałem nie oznacza, że uważam, że kupowanie używek jest złe. Całkowicie jak najbardziej popieram kupowanie uzywanych wioseł.
Obrazek
Moje Dziewczyny:
Dean AK48 || ESP LTD V-200 (EMG 81/60 tuning) || Dean Angel of Deth Dave Mustaine Signature ||| Combo: Line 6 Bogner Valve 112

Awatar użytkownika
Datecs
Posty: 25
Rejestracja: 09-11-2009 11:53

31-10-2010 14:32

Gdybym zarabiał na sprzedaży używanych Opli z Niemiec, chwiałbym je wszędzie gdzie się da, równocześnie zapewniając o ich wspaniałości niezawodności itp itd :)


poza tym jeżeli nikt nie będzie kupował nowych od kogu kupicie używki? jeżeli kogoś stać i ma taki kaprys dlaczego nie


Kod: Zaznacz cały

6. Historia gitarki - czasem, w przypadku instrumentów starszych możemy kupić wiosełko z fajną historią, takie co było na jakiejś fajnej scenie, albo co trzymał je lub na nim grał jakiś fajny gitarzysta... to nadaje gitarze jaj i duszy.


ok...spoko :D a ja mówię że jeżeli mam nową jestem z nią od początku to instrument staje się częścią mnie...


ale nie zmienia to faktu że pewno rozsądniej kupić używkę :) ale oczywiście wymaga to dużej wiedzy i trochę szczęścia - jak ze wszystkim.
ESP LTD EC-1000FM ASB (Duncan); Crafter J18/N Laney VC 15, Line6 Pod Studio

Awatar użytkownika
ksantyp
Doradca
Posty: 1124
Rejestracja: 26-03-2010 08:13

31-10-2010 21:24

Datecs pisze:Gdybym zarabiał na sprzedaży używanych Opli z Niemiec, chwiałbym je wszędzie gdzie się da, równocześnie zapewniając o ich wspaniałości niezawodności itp itd :)

ale nie zmienia to faktu że pewno rozsądniej kupić używkę :)


Jeśli w jakiś sposób pijesz do tego, że ja sam się zajmuje hobbystycznie sprzedażą gitar, to sorki, ale ani tego nie ukrywalwm i jest opisane w artykule j powiem tak jestem kroplą w morzu rynku używanych wioseł, nie chodziło mi o reklamowanie swoich usług... po prostu jak każdy na forum jestem fascynatem gitar i tyle... jakbym miał zarabiać na wiosłach to musiałbym otworzyć drugie HR Guitars... a to mnie nie intere.
Jak sam napisałeś na końcu, lepiej kupić tańsze i lepsze wiosło jak się wie gdzie i od kogo :)

Pozdro i dzięki za wszystkie dotychczasowe opinie i glosy.
FILMIKI O GITARACH - vlog gitarowopodobny

WYPRZEDAJE KOLEKCJE - DOBRE GITARY W JESZCZE LEPSZYCH CENACH.


NTK Ekipa

FreQ
Posty: 9
Rejestracja: 11-08-2010 19:25

31-10-2010 22:19

Ja tam jestem gitarowym laikiem, ale i tak sie wypowiem :P. Moim zdaniem tańsze gitary to bym nowe kupywal. Bo z używanymi to nie wiadomo. Może sie rozleciec juz po dotarciu przesylki i rozpakowaniu. Ale jakbym mial 2500 zl to juz bym czegos szukał na alle"drogo". Bynajmniej jest takie moje zdanie :D
Obrazek
Yamaha C-40

Awatar użytkownika
Kafar
Moderator
Posty: 356
Rejestracja: 04-11-2007 15:35

31-10-2010 22:20

Ładnie to ująłeś. Nie wiadomo co, moze się rozlecieć po dotarciu przesyłki. Tylko, że właśnie te używane są pewniejsze, bo to co się w nich miało rozwalić już się rozwaliło. Kolejny plus na używane.
Alvaro 25 and Washburn X10B
Obrazek Obrazek

FreQ
Posty: 9
Rejestracja: 11-08-2010 19:25

01-11-2010 17:57

aha i jak można to do ankiedy dodałbym punkt: "w zależności od ceny"... taki bym zaznaczył ale niestety nie było ;/
Obrazek
Yamaha C-40

Awatar użytkownika
ksantyp
Doradca
Posty: 1124
Rejestracja: 26-03-2010 08:13

03-11-2010 00:00

Wszystko kupuję się w zależności od ceny.
FILMIKI O GITARACH - vlog gitarowopodobny

WYPRZEDAJE KOLEKCJE - DOBRE GITARY W JESZCZE LEPSZYCH CENACH.


NTK Ekipa

Einherjer
Posty: 44
Rejestracja: 20-09-2010 14:37

04-11-2010 16:30

No jeśli chodzi o cenę, to używka wychodzi jasne że korzystniej.
Ja jednak mimo wszystko wolę kupić nową, mam gwarancje i wszystkie inne pierdoły.
Ibanez RG2620 Prestige, MG Raven 100, HESU W212

Awatar użytkownika
6strings
Posty: 842
Rejestracja: 13-05-2010 15:47

05-11-2010 21:26

Einherjer pisze:No jeśli chodzi o cenę, to używka wychodzi jasne że korzystniej.
Ja jednak mimo wszystko wolę kupić nową, mam gwarancje i wszystkie inne pierdoły.

wszystkie inne pierdoly, czyli badziewny kabel, klucz imbusowy i moze szmaciany pokrowiec. nic ino brac! ;-)
kiedy niektorzy zrozumieja ze wioslo staje sie WIOSLEM po paru latach uzytkowania?
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Kafar
Moderator
Posty: 356
Rejestracja: 04-11-2007 15:35

05-11-2010 21:30

Rozumiem gwarancje, ale kupowanie czegoś, bo ma pierdoły (bo tylko tak można te pierdoły nazwać, pierdołami) jest IMO dziecinne.
Alvaro 25 and Washburn X10B
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
anikton
Posty: 27
Rejestracja: 21-06-2010 04:12

05-11-2010 22:29

W sumie nie wiem skad ta nagonka paru osob na Ksantypa. Tak jak on napisal - a napisal prawde tak i 6strings mowi prawie. Gitarka staje sie GITARA w moemencie doschniecia materialu, okazaniu wszelkich bledow produkcyjnych, ktore wychodza z czasem i rozegraniu sie. Skads sie te powiedzenia wziely??? Kazdy by zachwalal. Z racji tego co robimy jasne jest, ze mamy wieksze doswiadczenie. Nie wiem ile Ksantyp sprowadza, ale ja srednio 10 wiosel na miesiac- plus wiosla zamowione wprost przez uzykownikow typu - masz tu adres plac tyle i wysylaj jak najszybciej- czy to mnie pretenduje do kogos, kto pisze z doswiadczenia? EWIDENTNIE. w PL mam jakies 21 wiosel, tu za plecami na racku 5 plus pare pod lozkiem - masz moze jeden z drugim takie porownanie? Nie sadze :) Apropos, zeby nie bylo watpliwosci- gram jakies 18 lat. Jest jak pisali przedmowcy, jesli wydajesz 800zika na wioslo w kpl z piecem, kablem, pasem , pasta do butow i sciereczka do nosa to jak myslisz ile to wioslo jest warte? Wioslo uzywane zawsze bedzie za te same siano przewyzszac wioslo nowe, poza walorami estetycznymi ale to tez kwestia dyskusyjna. pozdro
Stratocaster MiJ,MiM/Sqier MiK,MiJ/Hamer Californian/Ibanez RG550,RG350/YamahaRGX321,302/Charvel 375De Luxe/Vintage v100, Vsr110c,Vs6/Avon Morris/Washburn MGII model 701

Awatar użytkownika
Rachet
Posty: 51
Rejestracja: 04-10-2009 13:30

06-11-2010 14:08

Ale zarzut, że my tutaj na forum propagujemy nowe wiosła jest absurdalny. Owszem, dajemy linki do nowych ale jak świat światem robiliśmy to, żeby pokazać o jakim wiośle mówimy, a nie "masz tu i kupuj"

Pierwsze moje wiosło było używką za 400 zł ( Washburn X12 ) i nie żałuję. Drugie (LTD SC-207) już niestety nowe, ale to kwestia chronicznego braku wioseł 7 strunowych na allegro, zwłaszcza, że wiedziałem dokładnie które chcę.

Ale nie da się ukryć, że po prawie pół roku już lepiej to LTD gada niż gadało od razu po wyjęciu z pudełka. Jestem za sprzętem używanym!
Dethklok.

Awatar użytkownika
ksantyp
Doradca
Posty: 1124
Rejestracja: 26-03-2010 08:13

06-11-2010 15:00

Polecając wiosła nowe jako przykład do poszukiwań, nigdy nie odnajdziesz perełek w postaci Jacksonów Professional, Performer, Concept. Nie natkniesz się na starsze serie koreańskich i japońskich Ibanezów, Charveli, Yamah, Squierów, OLP, LTd czy nawet Epi... większosć z tych wioseł zastąpiona została przez nowe modele, które jednak są w większości gorsze niż te stare. O to mi chodziło, nikt nie pogrzebie i nie poszuka okazji na Allegro czy Ebayu, a czasem warto... ostatnio stoi koreański Jackson Perfomer za mniej niż 800pln, ja opyliłem Charvela strata za 700... a to wszystko lepsze wiosła niż nowe ze sklepu za podobne pieniądze.
FILMIKI O GITARACH - vlog gitarowopodobny

WYPRZEDAJE KOLEKCJE - DOBRE GITARY W JESZCZE LEPSZYCH CENACH.


NTK Ekipa

Awatar użytkownika
Rachet
Posty: 51
Rejestracja: 04-10-2009 13:30

06-11-2010 18:00

No ale nam się nie chce. Czemu? Bo pojawia się miliondwieściepięćdziesiątydrugi temat "Gitara do metalu do tysiąca zł". I co, za każdym razem mamy się rzucać do allegro czy przeczesywać bezkres e-bay'a? Kiepsko, ale oczywiście przyznaję Ci rację.
Dethklok.

FreQ
Posty: 9
Rejestracja: 11-08-2010 19:25

07-11-2010 10:31

Rachet pisze:Ale zarzut, że my tutaj na forum propagujemy nowe wiosła jest absurdalny. Owszem, dajemy linki do nowych ale jak świat światem robiliśmy to, żeby pokazać o jakim wiośle mówimy, a nie "masz tu i kupuj"


Dokładnie, ja często widze jak ludzie jeszcze dopisują takie cos: "Poszukaj jeszcze na allegro".
Obrazek
Yamaha C-40

Awatar użytkownika
ksantyp
Doradca
Posty: 1124
Rejestracja: 26-03-2010 08:13

07-11-2010 10:50

FreQ pisze:
Rachet pisze:Ale zarzut, że my tutaj na forum propagujemy nowe wiosła jest absurdalny. Owszem, dajemy linki do nowych ale jak świat światem robiliśmy to, żeby pokazać o jakim wiośle mówimy, a nie "masz tu i kupuj"


Dokładnie, ja często widze jak ludzie jeszcze dopisują takie cos: "Poszukaj jeszcze na allegro".


I cały czas odnosicie się do ostatniej produkcji gitarowej, wiele dobrych gitar już nie jest produkowane od dawna i to ich trzeba szukać.
Podając linki do sklepów i ograniczając się do tylko tych gitar: Dean vendetta, Corty i inne tanie badziewia... wspominając tylko rynek wioseł dla początkujących... powodujecie, że ludzie tych szukają na rynku wtórnym... a jest tyle lepszych wioseł.

Rachet pisze:No ale nam się nie chce. Czemu? Bo pojawia się miliondwieściepięćdziesiątydrugi temat "Gitara do metalu do tysiąca zł". I co, za każdym razem mamy się rzucać do allegro czy przeczesywać bezkres e-bay'a? Kiepsko, ale oczywiście przyznaję Ci rację.


Bałagan na forum to już wina jego organizacji, stąd wynika brak czytelności, a co za tym idzie w moim przekonaniu często spotykany właśnie brak chęci do poszukania czegoś naprawdę godnego uwagi i polecania komuś czegoś odbiegającego od sztampy ogólno-przyjętej. Coraz więcej gitar z lat '90 i '80 przyjeżdża do Polski z zachodu Europy, starszych i fajnych i nie tylko od Marudy... wielu ludzi sprowadza instrumenty na własna rękę. Mnie chodzi tylko o to, że wy tu strasznie zawężacie rynek po prostu, a co za tym idzie światopogląd gitarzystów i wiedzę o sprzęcie. Sorry ale taka jest prawda. IMO
FILMIKI O GITARACH - vlog gitarowopodobny

WYPRZEDAJE KOLEKCJE - DOBRE GITARY W JESZCZE LEPSZYCH CENACH.


NTK Ekipa

Awatar użytkownika
BulletProofCupid
Posty: 577
Rejestracja: 17-08-2009 03:34

07-11-2010 14:58

a które forum zatem nie zawęża oprócz gitara-onlinie pewnie na którym to tak często przesiadujesz?(chociaż i tego pewien nie jestem czy wasze forum jest tak "szerokie rynkowo"). Wszędzie i na MG i tutaj i na gitara.pl z reguły polecane są te typowe wiosła czyli vendetta, katana itp. ale nie znaczy to, że kwestia starych dobrych wioseł odchodzi w niepamięć. W tematach gdzie ludzie potrzebują już właściwie profesjonalnych gitar prawie zawsze wspominana jest opcja używki. Rzecz w tym, że te tematy zakładają osoby doświadczone(choć i tu różnie bywa), natomiast tematy z tymi już wszystkim obrzydłymi vendettami i katanami to z reguły tematy zakładane przez dzieciaków które dopiero łapią bakcyla. W czym rzecz? Ano w tym że dzieciak który dopiero raczkuje w gitarowym świecie nie będzie się babrał w sprowadzaniu gitary zza granicy. Owszem możemy mu to wciskać ale skutkiem będzie i tak kupienie nowej gitary."bo się ładnie błyszczy" i my na to nie mamy wpływu. Takie tematy przeważają l, dodatkowo weźmy pod uwagę, że każdy z nas jest tylko człowiekiem. By znaleźć perełkę na ebay.co.uk jednak trochę posiedzieć trzeba. Nie jest obowiązkiem szukanie tych gitar a jako że mało komu się chce... no cóż, cześć wam i chwała ksantypie i aniktonie, że mamy was u siebie na forum (;

Awatar użytkownika
anikton
Posty: 27
Rejestracja: 21-06-2010 04:12

07-11-2010 19:18

I cos w tym jest Bullet. W swoim czasie spotkalem sie juz wlasnie z ludzmi, ktorym oferowalem np Charvela Deluxe - bardzo dobre wioslo z dolnej granicy wyzszej polki a i tak kupili rg3xx BO BYLO nowe ;) Coz zrobic, swiata do konca sie nie uzdrowi, ale moze warto pomyslec nad jednym tematem zbiorczym na pytania gitara do klocka gitara do 2 itd
Stratocaster MiJ,MiM/Sqier MiK,MiJ/Hamer Californian/Ibanez RG550,RG350/YamahaRGX321,302/Charvel 375De Luxe/Vintage v100, Vsr110c,Vs6/Avon Morris/Washburn MGII model 701

Awatar użytkownika
vaeshi
Posty: 3
Rejestracja: 02-06-2010 15:02

07-11-2010 19:33

Po co to ciśnienie (; ?
Ogólnie przyjęta zasada - kupie sobie gitarkę przez neta, nówkę, bo nie chce mieć problemów, ja i tak z niej za wiele nie wyciągnę bo jestem nowicjuszem, dla mnie to typowa treningówka.
Podałem przykład myśli przewodniej, a to, że ludzie nie kupują używek to nie wina forum drogi ksantypie, tylko pogląd jaki większość preferuje.
Po co mają zaprzątać sobie głowę tym w jakim stanie jest używka i co to wgl jest skoro mają w sklepie online jak na tacy ;D ?
Większość nie zna potencjału gitary z lat 80' lub 90'...
Teraz czas dla odrobiny refleksji, nie nie jesteśmy w kościele...
Pozdro dla tej mniejszości...
Pomogłem? Daj + ;)

Awatar użytkownika
anikton
Posty: 27
Rejestracja: 21-06-2010 04:12

07-11-2010 19:38

Sek w tym, ze kupujac nowke nabawiasz sie paradoksalnie takich samych problemow. Szlif, struny, akcja to wszystko musisz wykonac by miec dobrze smigajace wioslo. masz tylko gwarancje an wypadek zlego rozsychania sprzetu, wychodzacych progow badz niepewnego lutu. Tyc dwoch pierwszych w uzywce juz nie spotkasz raczej a ostatnia to pierdolka, ktora sam mozesz badz tata zrobic ;) Co do reszty- patrz wyzej. Rozni sie tylko Nowka tym, ze nie ma rysek i ewentualnych odbic.
Stratocaster MiJ,MiM/Sqier MiK,MiJ/Hamer Californian/Ibanez RG550,RG350/YamahaRGX321,302/Charvel 375De Luxe/Vintage v100, Vsr110c,Vs6/Avon Morris/Washburn MGII model 701

Awatar użytkownika
vaeshi
Posty: 3
Rejestracja: 02-06-2010 15:02

07-11-2010 19:44

Gitara to brzmienie nie sklejka z lakierem ;-)
Ogólnie to wolałbym szukać tak zwanej perełki niż iść do sklepu wyjść, z taką samą gitarą w ręce (w niektórych przypadkach jak nie w większości gorzej naregulowaną niż ta używka), i poczuć, że moja gitara właśnie straciła 30% na swojej wartości, następnie uświadomić sobie, iż przepłaciłem za moją gitarkę.
Nie polecam tego uczucia, sam to przeżyłem ;D, na szczęście w małej skali.
Tak więc polecam używki.
P0zdro
Pomogłem? Daj + ;)

Awatar użytkownika
Kafar
Moderator
Posty: 356
Rejestracja: 04-11-2007 15:35

09-11-2010 21:59

ksantyp pisze:
Rachet pisze:No ale nam się nie chce. Czemu? Bo pojawia się miliondwieściepięćdziesiątydrugi temat "Gitara do metalu do tysiąca zł". I co, za każdym razem mamy się rzucać do allegro czy przeczesywać bezkres e-bay'a? Kiepsko, ale oczywiście przyznaję Ci rację.

Bałagan na forum to już wina jego organizacji, stąd wynika brak czytelności, [...]


Bałagan? Brak czytelności? Wyznaczyliśmy specjalne działy dla osób, które szukaja wiosła. Trzy działy dla elektryków w różnych kategoriach cenowych. Zła organizacja? Z otwartymi ramionami czekam na propozycje...
anikton pisze:[...] warto pomyslec nad jednym tematem zbiorczym na pytania gitara do klocka gitara do 2 itd


Był taki temat dla gitar do 500 zł. Było w nim wszystko pięknie wytłumaczone. W pierwszym poście dodawane były gitary wraz z krótkim opisem. Na początku, gdy wszystkich tam odsyłaliśmy jakoś to działało, ale suma sumarum się to nie przyjęło. Przecież każdy temat jest dla jego autora najważniejszy i unikatowy, po co szukać odpowiedzi.

Jak ktoś ma sugestie jak ten stan rzeczy zmienić to walcie śmiało, jednak pamiętajcie, że to forum małe nie jest, a masa userów przyłazi tutaj tylko po to, żeby zapytać o gitarę.

A jeżeli chodzi o perełki z ebaya: nie jest takim złym pomysłem zostawianie ich ludziom, którzy je docenią. Jak się komus chce, nich dla kogoś szuka tych perełek, ale ileż można...
Alvaro 25 and Washburn X10B
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
martabeata
Posty: 4
Rejestracja: 04-11-2010 23:26

10-11-2010 20:08

Wypowiem się jako, jak to bullet określił "dziecko, które dopiero łapią bakcyla".
Od niedawna szukam gitary, nie znam sie na tym kompletnie więc zaczęłam szukać jakiejś pomocy. Trafiłam na to forum i co znalazłam? Posty o tematach "Vendetta czy Katana?, Washburn x12 czy Cort x2?, Squier Fender Bullet czy Affinity?" - zobaczyłam że tego typu gitary opisywane są w samych zaletach więc nimi się zainteresowałam, kompletnie nie myśląc o "perełkach w postaci Jacksonów Professional, Performer, Concept". A dlaczego? Bo nikt o nich nie wspomniał. :-(
Ja rozumiem, że taki temat (Jaka gitara na początek?) staje się w końcu tematem mocno wkurzającym, ale przecież wy też kiedys zaczynaliście i jakoś musieliście zdobyć wiedze na temat gitar.

My (mówię o tych początkujących) zdajemy się na waszą wiedze i idziemy za waszymi wskazówkami.(Na samaym początku byłam przekonana do nowej giatry, używana kompletnie odpadała, jedak po przeczytaniu 2 bardzo pożądnie napisanych wypowiedzi przestawiłam się i nie chce już nowej gitary.)

Nie każdy ma np. znajomego, brata, siostre, ciocie którzy się na tym znają. Ja mam jednego znajomego, ale mam z nim bardzo słaby kontakt bo on pracuje więc szukam informacji wszędzie gdzie się da.

Wróć do „Gitary elektryczne”