Informacje i pytania na temat twórczości muzyków i tras koncertowych

Postprzez sinylz » 2011-06-25, 00:22

Wyszukiwarka powiedziała mi że w tym dziale nie było o tym mowy, no więc:

Metal Hammer Festival
10.08.2011 - Katowice, Spodek
godzina 13:00 wejście
godzina 13:45 rozpoczecie imprezy

Artyści:
Judas Priest
Morbid Angel
Exodus
Vader
Tank
Soulburners
Mech
Animations

Niżej link do plakatu.
http://www.metalmind.pl//upload/materialy_mhf/8a00cd8f21aed5a357b5889bb20603bf.jpg.jpg

Źródło oraz więcej informacji:
http://www.metalmind.com.pl/metalhammerfestival/

Co sądzicie o nadchodzącej imprezie?
Macie zamiar pojawić się na niej?
Może jacyś szczególni faworyci?
sinylz
 
Posty: 16
Dołączył(a): 2011-01-13, 21:48
Pochwały: 1

Blues w gitarowych riffachSzybka nauka 12-taktowego bluesa durowego i molowego
33,00 zł24 str. A4
Łatwy kolędy gitaręDruga część śpiewnika z kolędami na gitarę
25,00 złksiążka 48 str. A4
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez FromTheVoid » 2011-06-25, 18:42

Dla mnie to wydarzenie roku. Wybiorę się, bo mam blisko. Pojadę chyba głownie na Morbid Angel, ale ciekawie bedzie tez posłuchać Exodusa czy Vadera.
Obrazek
Avatar użytkownika
FromTheVoid
 
Posty: 360
Dołączył(a): 2010-08-03, 13:19
Pochwały: 8

Postprzez michu14 » 2011-06-29, 22:51

Judas priest ;p Ostatnia ich trasa. Wypadałoby zobaczyć kogoś , kto zostawił cząstke siebie w muzyce ;p
Exodus może być ciekawy :)
Obrazek ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
michu14
 
Posty: 187
Dołączył(a): 2010-01-07, 23:20
Pochwały: 2

Postprzez MortadEla » 2011-08-08, 10:28

Mnie osobiście pasjonuje Judas Priest i Exodus, ale chętnie zobaczę też Morbid Angel i Vadera. Resztą zespołów nie jestem specjalnie zafascynowany. (może Tank i Mech) . Co do ceny biletów nie jest źle 155/170 zł płyta. :)

To do środy !
Obrazek Obrazek
MortadEla
 
Posty: 138
Dołączył(a): 2010-08-28, 23:08
Pochwały: 2

Postprzez Excubitor » 2011-08-09, 03:27

michu14 napisał(a):Judas priest ;p Ostatnia ich trasa. Wypadałoby zobaczyć kogoś , kto zostawił cząstke siebie w muzyce ;p
Exodus może być ciekawy :)


Nie żadna ostatnia trasa, tylko ostatnia ogólnoświatowa trasa. A to pozostawia bardzo wiele możliwości i w żadnym wypadku nie wyklucza krótkich tras i występów festiwalowych.

Jak dla mnie skład bardzo słaby, jedynie Tank i Judas Priest. Exodusa potraktuję jako ciekawostkę i tyle.
Obrazek
Avatar użytkownika
Excubitor
 
Posty: 437
Dołączył(a): 2008-05-11, 22:11
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 35

Postprzez Vojciech » 2011-08-09, 09:25

Z tego co wiem, to Judas Priest kończy działalność i jest to pożegnalna trasa koncertowa, a nie żadna ostatnia ogólnoświatowa. Oczywiście będę jutro :D
Avatar użytkownika
Vojciech
 
Posty: 25
Dołączył(a): 2011-03-21, 21:38

Postprzez Gorgoroth » 2011-08-09, 09:34

Fakt, Vader jest teraz o wiele ciekawszy za sprawą Pająka, który jest bardzo fajnym człowiekiem i super gitarzystą, czego o Peterze już powiedzieć nie można :P Jestem ciekaw nowej płyty, słyszałem jeden numer i brzmi to słabo, powiedziałbym "płasko", a szkoda, bo muzycznie nawet nawet jak na death :) Na koncertach powinno być lepiej.
Obrazek Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Gorgoroth
Moderator
 
Posty: 830
Dołączył(a): 2010-03-23, 05:22
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 63

Postprzez Excubitor » 2011-08-09, 11:20

Vojciech napisał(a):Z tego co wiem, to Judas Priest kończy działalność i jest to pożegnalna trasa koncertowa, a nie żadna ostatnia ogólnoświatowa. Oczywiście będę jutro :D


pomyślmy:
-przyjęli nowego, pełnoprawnego członka zespołu, zamiast np. ściągnąć Metal Mike'a jako sesyjnego
-zapowiedzieli nową płytę

judaspriest.com napisał(a):Tuesday, June 14, 2011


We would like to clarify a situation that seems to be confusing a few people out there.

When we issued our press release to announce the farewell tour - we stated that it was the last major world tour for Judas Priest - nothing has changed - we didn't say it was the end of the band or that we were going to retire or the band was going to break up........... Just that it would be the last major world tour we would be doing which is still the case.

We have plans for a new album (which we have already announced in an earlier press release) plus possible future releases and we would still consider doing the odd live show - if it is something special or for a great cause - but no more world tours.
Obrazek
Avatar użytkownika
Excubitor
 
Posty: 437
Dołączył(a): 2008-05-11, 22:11
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 35

Postprzez FromTheVoid » 2011-08-10, 15:44

Koncert sie zaczał, ale mam blisko wiec ide dopiero na Vadera :P
Obrazek
Avatar użytkownika
FromTheVoid
 
Posty: 360
Dołączył(a): 2010-08-03, 13:19
Pochwały: 8

Postprzez Excubitor » 2011-08-11, 18:03

Za stary na to się robię..albo może za bardzo przyzwyczaiłem się do zagranicznych wyjazdów i niektóre zachowania 'wspaniałej polskiej publiczności' zaczynają mnie drażnić.

Ogólne wrażenia jeśli chodzi o cały fest mam bardzo negatywne. Rozumiem, że organizatorzy chcieli zadowolić jak największą liczbę osób, ale supporty prześcigające się w tym, kto zrobi większą rzeźnię są dla mnie nieporozumieniem. Od tego jest Brutal Assault. Większość ludzi i tak przyszła zobaczyć 'pierwszy i ostatni raz' Judasów, a jakby dołożyć przed nimi np Accept, to impreza byłaby znacznie lepsza. A dla fanów cięższych odmian metalu można było zrobić oddzielną imprezę, dołożyć im jeszcze parę zespołów i wszyscy byliby zadowoleni. Ludzie pod sceną - większego bydła nie mają w oborach nawet farmerzy z Wacken, które przecież przez większą cześć roku tym się zajmuje.

Tank mnie nie zawiódł - Doogie White to rewelacyjny wokalista, a możliwość obejrzenia w akcji Marka Crossa była czymś niesamowitym. Z Vadera podobało mi się tylko Raining Blood. Exodusa i Morbid Angel pominę. Oczojebne żółte światła.

Do Priest natomiast straciłem sporo szacunku po wczorajszym koncercie. Owszem, fajne lasery, ognie, dymki, scenografia i co tam jeszcze mieli, ale:
- rozumiem, że lata już nie te, głos nie taki sam jak kiedyś, ale jeszcze chwila i będą grać niżej niż supporty.
- rozumiem, że lata już nie te, ale jak przez 40 lat nie można było się nauczyć tekstów, to trzeba zacząć się leczyć. Tak, wyjaśniło się, dlaczego Halford śpiewa w dość charakterystycznej pozycji - ma porozstawiane monitorki z tekstem, który przewija na laptopie jeden z technicznych. Widziałem włączonego worda i nikt mi nie powie, że jest inaczej.
- nie dziwię się, że KK rzucił to w cholerę, ale ten cały Ritchie nie dość że nie wyglądą, to jeszcze wstawia jakieś swoje zbędne solówki. I pomimo tego, że jemu jako chyba jedynemu chciało się jeszcze grać, to i tak uważam, że jedynym słusznym zastępcą KK może być Metal Mike Chlasciak. Nie od dziś gra z Halfordem, więc doskonale wczułby się w klimat.

Miałem to szczęście, że widziałem Priest kilka lat temu. Było o niebo lepiej, był KK, gitary były tylko pół tonu niżej i scenografia z Nostradamusa też była lepsza niż obecna, czuć było radość z grania. Tutaj nie było niczego. Oczywiście, większość osób powie, że teraz było zajebiście i chwała im, że w ogóle zagrali, że się czepiam nie wiadomo o co. A idźcie w ch. z takim graniem. Czasem lepiej faktycznie przejść na emeryturę a nie odwalać takie chałtury. Uwielbiam płyty Priest, nawet powszechnie krytykowanego Nostradamusa, ale za takie coś naprawdę podziękuję.

Wniosek jest jeden. Jak chcemy zrobić coś do wszystkiego, to wychodzi do niczego. Nie wypada łączyć zespołów thrash, death, black itp z heavy. Fajnie, że cywilizacja powoli wita do Polski, przyjeżdżają coraz bardziej znane zespoły, a te które raz zagrały, chętnie wracają, ale organizacji imprez na więcej niż 3 zespoły nadal możemy się uczyć od sąsiadów z południa. Howgh.


*negatywna opinia autora może być nasilona przez zmęczenie 6h w obciągu, pustym żołądkiem i niechęcią do 95% tego, co zawiera growl.

*^2 Ludzie, myjcie się przed koncertem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Excubitor
 
Posty: 437
Dołączył(a): 2008-05-11, 22:11
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 35

Postprzez Vojciech » 2011-08-12, 18:54

Excubitor napisał(a):Tak, wyjaśniło się, dlaczego Halford śpiewa w dość charakterystycznej pozycji - ma porozstawiane monitorki z tekstem, który przewija na laptopie jeden z technicznych. Widziałem włączonego worda i nikt mi nie powie, że jest inaczej.


Ja Ci powiem, że jest inaczej. Po pierwsze, organizator jakiegokolwiek większego koncertu ma w wymogach, aby tekst był wyświetlany na monitorach przed wykonawca (tak samo nazwy utworów według kolejności). Po drugie, Halford dużą część koncertu nachylał się na schodach tuż przed Travisem, gdzie dostępu do monitorów niestety nie miał. Po trzecie, word był zaiste tylko po to właczony, by akustyk albo osoba techniczna wiedziała w którym momencie włączyć pogłos podczas utworu (no niestety halford przycisku w mikrofonie nie miał, żeby sobie włączać i wyłączać delay, więc ktoś musiał tym operować). Po za tym word nie nadaje się do czytania na monitorach, bo g#wno widać przy tych reflektorach, więc potrzebny jest program, jak to zawsze na koncertach bywa, z niebieskim tłem i białymi napisami przewijający tekst automatycznie.

Richie moim zdaniem się spisał doskonale, świetne solówki grane w odpowiednim momencie.

Widze kolego, że masz całkiem odmienne zdanie, nie tak jak większość uczestników koncertu (na oko mówię tu o około 85-90% osób). Wszyscy są jednakowego zdania na temat całego festiwalu.

Dziękuje
Avatar użytkownika
Vojciech
 
Posty: 25
Dołączył(a): 2011-03-21, 21:38

Postprzez Excubitor » 2011-08-12, 21:40

Z tym wyświetlaniem nigdzie indziej się nie spotkałem ani na dużych, ani na większych. Do wyświetlania utworów służyła wydrukowana setlista + powertape. Niezależnie od tego, czy to była jakaś kapela grająca o 10.30, czy Nightwish, Scorpions, czy cokolwiek innego. Może na złych koncertach bywam, albo to takie wymysły gwiazd.

Biorąc pod uwagę fakt, że Priest mają raczej stałą i niezmienną ekipę, podejrzewam że od dłuższego czasu, to techniczny powinien takie rzeczy z pamięci robić.

Zapewne 85-90% osób widziało Priest po raz pierwszy, ewentualnie po raz pierwszy z Halfordem, więc ciężko im twierdzić inaczej. Nie twierdzę, że koncert był zły jak na koncert Priest. Był zły jak na 'final world tour', chociażby dlatego, że na trasie promującej Nostradamusa widziałem więcej życia i chęci do grania. Nie wykluczam, że moją opinię umacnia to, że byłem na płycie, na co chyba powoli za stary się robię.

Co do całego festiwalu, nie zmienie opinii, nie lubię takiego mieszania gatunków, wracam do Metalfestu i Masters Of Rock. Tam zazwyczaj nie ma takiego rozrzutu gatunkowego.
Obrazek
Avatar użytkownika
Excubitor
 
Posty: 437
Dołączył(a): 2008-05-11, 22:11
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 35

Postprzez MortadEla » 2011-08-14, 12:48

To tak po kolei.
Vader : Zmęczony pięciogodzinną podróżą, trochę przysypiałem. Zespół szczególnego wrażenia na mnie nie zrobił, z wyjątkiem raining blood.
Exodus : Kompletna klapa, pozostawię to bez komentarza.
Morbid Angel : Zrobił na mnie duże wrażenie, growl był nadwyraz czytelny, była moc, publiczność dopisała, tylko pozostawia mi niesmak solo Trey'a.
Judas Priest : Widziałem ich pierwszy raz, więc nie mam za bardzo do czego porównywać, ale ogólnie mi się podobało. Jednak czuję, że nie było energii.

Sprawy organizacyjne.

Całkowity bezsens podziału biletów na płytę i sektory. Wejścia na trybuny nie były sprawdzane. Kto kupił bilet na płytę, mógł spokojnie zająć miejsce na sektorach. Ludzie z biletami na sektory już nie mieli tak różowo i na płytę wejść nie mogli.

Tylko 2 wejścia/wyjścia na płytę przez małe drzwi.

Ceny napojów i hot dogów : 6 zł. (to jeszcze nie było takie złe).


Bas w toaletach rozsadzał kible. ;)
Obrazek Obrazek
MortadEla
 
Posty: 138
Dołączył(a): 2010-08-28, 23:08
Pochwały: 2

Postprzez Excubitor » 2011-08-14, 12:58

To dodaj jeszcze:

- cena frytek 10zł
- cena kiełbasy 12 zł
;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Excubitor
 
Posty: 437
Dołączył(a): 2008-05-11, 22:11
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 35

Reklama