Mam gitarę typu Stratocaster (Squier z serii Affinity, układ SSS) i chciałbym wymienić w niej single. Niedawno założyłem temat dotyczący efektu pod granie Pink Floyd, ale tym razem chcę się poradzić, który z tych dwóch lepiej się nada do zbliżenia się do geniusza Davida Gilmoure'a:
Merlin Pickup Classic Strat
Merlin Pickup Classic Strat Hot Overwound.
Moja obawa dotyczy tego, że jeśli zamontuję Classic Strat to za niska rezystencja spowoduje za słaby sygnał na granie solówek w stylu Gilmoure'a, a za to wersja Hot Overwound może spowodować zbyt mocny output, a co za tym idzie zbytnie "ozimnienie" sygnału. Tak naprawdę nie za bardzo jeszcze wiem jak przekłada się rezystencja i liczba zwojów w przetwornikach na brzmienie, dlatego proszę Was o rady, które pickupy powinienem wybrać.












